Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

"Jesteś bezrobotny? To idź do pracy!" Ponętna streamerka w chamski sposób prosi widzów o pieniądze - W co jest grane?

91 964  
174   68  
W dzisiejszym odcinku poznamy oficjalne wymagania sprzętowe najbardziej zaawansowanego symulatora lotów; przejdziemy się na koncert znanego muzyka, który odbył się w grze Fortnite; oraz sprawdzimy, jak można radzić sobie z cheaterami.

#1. Twórcy Call of Duty: Warzone znaleźli sposób, jak radzić sobie z cheaterami


Po ogromnym sukcesie początkowym Call of Duty: Warzone, gra zaczęła borykać się z poważnym problemem w postaci cheaterów, co zniechęciło wielu, nawet najbardziej zapalonych, graczy. Studio Infinity Ward – twórcy gry – mieli tego pełną świadomość, jednak nie wiedzieli, jak sprytnie podejść do tematu. Ostatnio znaleźli jednak rozwiązanie.

Wśród zapowiedzianych zmian możemy znaleźć kilka ciekawych informacji. Przede wszystkim banowane będą osoby, które zostały przyłapane na oszukiwaniu w obydwu grach (Warzone i Modern Warfare). Poza tym wprowadzone zostaną kolejne zabezpieczenia przeciwko cheaterom, a na walkę z nimi studio przeznaczy jeszcze więcej zasobów.

Najciekawszą informacją jest jednak to, że już niebawem zmianie ulegnie system matchmakingu obecny w grze. Gracze podejrzewani o stosowanie cheatów będą wrzucani do jednego meczu, aby mogli bawić się w swoim towarzystwie.


W tym miejscu należy jednak zwrócić uwagę na to, że do jednego wora będą wrzucani wszyscy, którzy są podejrzani o oszustwo. Przez nowy system oberwać mogą zatem również uczciwi gracze, którzy są często zgłaszani przez innych – na przykład dlatego, że są po prostu za dobrzy. Jak to będzie w rzeczywistości? To się dopiero okaże.

#2. CDP złożył wniosek o upadłość


Nadszedł smutny dzień. CDP – najstarszy polski dystrybutor gier – złożył wniosek o upadłość. W tym miejscu nasuwa się jedno podstawowe pytanie: kto dostarczy nam Cyberpunka 2077? Wszystko zaczęło się od masowych zwolnień wśród pracowników CDP, a potem było już tylko gorzej…

Firma CPD zaczęła swoją działalność jeszcze w 1994 roku i to dzięki niej w przeszłości mogliśmy grać w wiele dużych i świetnie spolszczonych tytułów. Jeśli CDP kojarzy wam się z CD Projektem, to słusznie. Jednak drogi obydwu firm rozeszły się w 2014 roku, kiedy doszło do wykupu menadżerskiego.

Kto jednak dostarczy nam Cyberpunka 2077, skoro miał się tym zająć CDP? Zrobi to Cenega, o czym zresztą wiadomo już od dłuższego czasu – nie ma więc powodu do obaw.

#3. Red Dead Redemption 2 trafi niebawem do abonamentu Xbox Game Pass


Wszyscy posiadacze konsol Xbox wraz z abonamentem Xbox Game Pass radujcie się! Oto nadchodzi bowiem dzień, kiedy bez dodatkowych kosztów będziecie mogli pograć sobie w naprawdę solidny tytuł od studia Rockstar Games. Mowa oczywiście o Grand Theft Horse Red Dead Redemption 2.

Gra pojawi się w usłudze już 7 maja. Niestety, żeby nie było tak wesoło, w tym samym czasie z Game Passa zniknie inna, duża gra od studia Rockstar Games - GTA V.


Jeśli posiadacie pecetową wersję abonamentu od Microsoftu, to nie cieszcie się przedwcześnie. Informacja dotyczy jedynie konsolowej wersji Game Passa.

#4. Za każdą sprzedaną kopię gry twórca wypije szklankę wody


Widziałem już wiele dziwnych gier, symulatorów i innych takich. Jeśli wydaje wam się, że do tego grona należy zaliczyć Symulator Papieża (o którym pisałem w poprzednim odcinku), to jesteście w błędzie. Kierowanie poczynaniami głowy Kościoła to coś całkowicie normalnego, jeśli porównamy to z tym… czymś.

Each Sale I Drink a Glass of Water – bo o tej „grze” mowa – to pewien rodzaj niezwykłego eksperymentu. Twórca zobowiązał się, że za każdą sprzedaną kopię na Steamie, wypije szklankę wody (jak wskazuje zresztą tytuł), a nagranie z konsumpcji pojawi się w grze w piątek.

Gra ma zawitać na Steamie we wczesnym dostępie już 1 maja. Jej cena nie jest jeszcze znana. Nie pytajcie mnie o sens tej produkcji – nie znam go. Wszystko wygląda na zwykłą próbę nabicia sobie kieszeni, albo koleś po prostu ma nierówno pod sufitem.

#5. Ogłoszono datę premiery gry Desperados III


Wszyscy miłośnicy cyklu przygód Johna Coopera i jego wesołej ferajny mają powody do radości. Studio Mimimi Games – odpowiedzialne za najnowszą odsłonę Desperadosa – ogłosiło datę premiery trzeciej części gry.

https://youtu.be/cC5Cu8m9Fag
Wiele wskazuje na to, że całe to zamieszanie związane z pandemią koronawirusa nie wpłynęło na prace nad grą, bowiem ta ma pojawić się zgodnie z planem – czyli 16 czerwca. Desperados III zadebiutuje na pecetach windowsowych, PS4 oraz Xbox One.

#6. Koncert Travisa Scotta odbył się w grze Fortnite – przyszło na niego ponad 12 mln osób


Koncerty w grach nie są dzisiaj już niczym niezwykłym. Rok temu Epic – twórcy gry Fortnite – urządzili przecież wirtualny koncert znanego DJ-a Marshmello. Wtedy w wydarzeniu wzięło udział 10 mln osób. Wydawać by się mogło, że nic tego nie przebije.

Przebił to jednak zorganizowany ostatnio koncert Travisa Scotta. W wydarzeniu łącznie wzięło udział ponad 12 mln osób jednocześnie. Nie wszyscy znajdowali się oczywiście na jednej mapie. Przy okazji wydarzenia muzyk opublikował premierowy utwór, który można było usłyszeć w grze.

Trzeba przyznać, że organizatorzy postarali się o odpowiedni rozmach. W grze w trakcie wydarzenia cały czas coś się dzieje, a wszystkiemu towarzyszą wybuchy, teleportacje i wiele innych. Zobaczcie zresztą sami:

https://youtu.be/zZpowQlrNt8
Jeśli chcecie obejrzeć to widowisko, to nic straconego. Ma ono zostać powtórzone w najbliższy weekend w następujących dniach i godzinach:

  • Sobota o 6:00
  • Sobota o 17:00
  • Niedziela 00:00

#7. Microsoft ujawnił wymagania swojego symulatora lotów


Wreszcie się doczekaliśmy. Microsoft ujawnił wymagania gry Flight Simulator 2020. Wbrew wszelkim oczekiwaniom nie są one wcale tak wysokie, jak można było przypuszczać. Większość pecetów ze średniej półki powinna spokojnie podołać.

Wymagania minimalne:
  • System operacyjny: Windows 10 (1909)
  • Procesor: Intel Core i5-4460 lub AMD Ryzen 3 1200
  • Pamięć: 8 GB RAM i 150 GB miejsca na dysku
  • Karta graficzna: GeForce GTX 770 lub Radeon RX 570
  • Połączenie sieciowe: powyżej 5 Mb/s

Wymagania zalecane:
  • System operacyjny: Windows 10 (1909)
  • Procesor: Intel Core i5-8400 lub AMD Ryzen 5 1500X
  • Pamięć: 16 GB RAM i 150 GB miejsca na dysku
  • Karta graficzna: GeForce GTX 970 lub Radeon RX 590
  • Połączenie sieciowe: powyżej 20 Mb/s

Wymagania ultra:
  • System operacyjny: Windows 10 (1909)
  • Procesor: Intel Core i7-9800X lub AMD Ryzen 7 Pro 2700X
  • Pamięć: 32 GB RAM i 150 GB miejsca na dysku SSD
  • Karta graficzna: GeForce RTX 2080 lub Radeon VII
  • Połączenie sieciowe: powyżej 50 Mb/s

Choć minimalne wymagania nie wyglądają tak źle, to jednak wymagania ultra, które pozwolą cieszyć się grafiką na najwyższym poziomie, potrafią zniechęcić.

#8. Ponętna streamerka wywołała burzę w internecie prosząc ludzi o pieniądze


W związku z pandemią koronawirusa wiele osób znalazło się w trudnej sytuacji finansowej. Redukcja etatów, obcięcie zarobków, czy nawet zwolnienia z pracy – z taką rzeczywistością musi obecnie zmierzyć się wielu mieszkańców Polski i nie tylko. Nic więc dziwnego, że internet zawrzał po słowach pewnej ponętnej streamerki z Twitcha, znanej pod pseudonimem InvaderVie.

W trakcie jednej z transmisji na żywo dziewczyna poprosiła widzów o wsparcie. Nie byłoby w tym nic dziwnego – przecież wiele osób robi tak samo – gdyby nie to, w jakie słowa zdecydowała się to ubrać. Streamerka zwróciła uwagę, że subskrypcja kosztuje tylko 5 dolarów, więc każdego powinno być na nią stać.



Później dodała, że skoro ktoś ma czas na to, żeby oglądać Twitcha, to na pewno znajdzie w portfelu dodatkowe 5-10 dolarów, aby jej przekazać. W przeciwnym razie w ogóle nie powinien spędzać czasu przed komputerem na oglądaniu streamów, a powinien siedzieć w pracy i zarabiać pieniądze.



Kiedy jeden z oglądających napisał, że jest bezrobotny i całe jego pieniądze idą na czynsz i jedzenie, streamerka powiedziała, że to przecież tylko 5 dolarów.

Cóż, jak widać, niektórzy są odrobinę oderwani od rzeczywistości i chyba nie do końca ogarniają, jak wygląda życie innych ludzi.

Po czasie dziewczyna chyba przemyślała swoje zachowania (lub wylała się na nią za duża fala hejtu), ponieważ zdecydowała się przeprosić. Tylko co z tego, skoro niesmak pozostał...

W poprzednim odcinku: Ladacznice, morderstwa i alkohol. Czyli stworzony przez Polaków symulator papieża

8

Oglądany: 91964x | Komentarzy: 68 | Okejek: 174 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

22.10

21.10

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało