Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Motoryzacja ratuje świat (i Twoją kieszeń) Nie wierzysz? Oto kilka przykładów!

30 045  
80   30  
Kilka mało znanych, ale w świetle ostatnich wydarzeń jakże ciekawych faktów o motoryzacji!

#1. Zanieczyszczone powietrze

M3 San Marino Blue by Doc_cupra - Page 8 - Forum MA-BMW

Weźmy taki Kraków. Smog tam jest taki, że siekierę w powietrzu da się zawiesić i będzie się trzymała. Nie pomaga wymiana kopciuchów na nowoczesne piecyki. Z ponad 40 000 pieców pozostało 4000, a i tak powietrze w Krakowie jest ciężkie. A to dlatego, że nawet jak Kraków się oczyści, to okoliczne miejscowości będą miasto podtruwać. I tu z pomocą przychodzi... motoryzacja. Tak, dobrze przeczytaliście. Nowoczesne samochody są tak czyste, że jeśli idzie o Kraków to, co wydobywa się z ich rur wydechowych jest czystsze od tego, co wlatuje do filtra powietrza. Mało tego. Najnowsze samochody mają funkcję climate control, dzięki której regulują wilgotność, temperaturę i jakość powietrza.

Radni z Krakowa już to zrozumieli i właśnie trwa przetarg na 50 nowoczesnych samochodów spełniających normy Euro VI (ponoć powietrze w Krakowie nie spełnia nawet norm Euro III) oraz z funkcją climate control. Samochody będą jeździć po mieście i będą oczyszczać powietrze. Na życzenie mieszkańców w późniejszym etapie będą mogły wprowadzać ulubiony mikroklimat (będą jeździć z otwartymi oknami), regulując jakość powietrza, wilgotność i inne czynniki. Klimat będzie wybierany w internetowych głosowaniach mieszkańców poszczególnych dzielnic. Jeżeli eksperyment się powiedzie, planowany jest zakup 1500 samochodów regulujących jakość powietrza w mieście!

#2. Odzyskiwanie paliw i gazów szlachetnych


Pewnie nie raz słyszeliście, że podczas hamowania samochody elektryczne i hybrydy odzyskują część energii elektrycznej. I to jest naprawdę fajne. Ale co ze spalinowymi kuzynami? Jakby tak dało się odzyskać choć trochę paliwa ze spalin... Otóż daje się! I to wcale niemało, bo do 35%. Specjalne ogniwo jest w fazie doświadczeń, ale szacuje się, że za 4 lata będzie montowane w każdym samochodzie z silnikiem spalinowym. Dzięki reakcjom chemicznym spaliny są zamieniane w paliwo i to zgodne z takim, jakie zostało zatankowane. Paliwo trafia do zbiornika paliwa. Mało tego. Ogniwo przechwytuje i magazynuje także hel, ksenon, neon i krypton i gromadzi je w specjalnych zbiornikach. W przyszłości mają powstać punkty skupu tych gazów (coś jak stacja paliw, tylko na odwrót. To Ty tankujesz taką stację i odbierasz za to pieniądze).

Czy to koniec? A gdzieżby tam! Urządzenie wytwarza także wodór, który podawany jest do komory spalania silnika, dzięki czemu silnik ma większą moc i zużywa mniej paliwa. I to nie koniec dobrych wieści. Takie urządzenie wraz z osprzętem będzie można założyć do praktycznie każdego samochodu. Właściciele dużych V8 już zacierają ręce. Nie dość, że tańsza jazda, to jeszcze przy takim przemiale powietrza odzyskiwanie gazów szlachetnych z powietrza powinno iść całkiem niezłe. Cena za ten system nie powala i powinna się zamknąć w kwocie 2000 dolarów wraz z montażem. Zwrot zakupu i montażu, jak obliczyli naukowcy pod kierownictwem Firsta Aprila, po około 30 000 km. Potem już same zyski. Szczególnie że gazy szlachetne do tanich nie należą.

#3. Zwalczanie koronawirusa

El COVID-19 o la COVID-19? La RAE pone fin a esta duda | VIVES.FUTBOL

To nie żart. I chodzi tu o stare samochody, bo właśnie to one mają tak dobrodziejskie działanie. Stare auta troszkę smrodziły, to fakt. Szczególnie te na benzynę ołowiową. Ale ta już nie powróci i nie ma nad czym płakać. Zajmijmy się bezołowiówką i autami bez katalizatorów. Tworzyły one sporo różnorakich tlenków azotu, które dusiły wszystko, co napotkały na swej drodze. Wirusy też. Dla człowieka w takim stężeniu były mało szkodliwe (co najwyżej nieprzyjemnie pachniało), za to dla wirusów zabójcze.

Niestety przyszła UE i jej regulacje, samochody uzyskały coraz lepsze układy oczyszczania spalin i zniknął naturalny wróg wirusów, przez co zaczęły się one mnożyć na potęgę oraz niebezpiecznie mutować. I mamy to, co mamy. Pachnące wydechy i plagi wirusów. W Polsce zakażeń mniej niż w Europie, bo w Polsce wycinanie katalizatorów ma się dobrze. Jednak świat to zrozumiał i klasyki bez katalizatorów zaczęły być w cenie. Niemcy zaczynają kupować starsze auta od Polaków. Coś, co jeszcze dwa miesiące temu było nie do pomyślenia. Właściciele wiekowych aut zacierają ręce. A ty zobacz, czy po rodzinie nie ma jakiegoś grata z lat 80., bo może się okazać, że to żyła złota. Zakłady świadczące usługi wycinania katalizatorów zacierają ręce. Już wzrosły im obroty, a zaczną jeszcze bardziej. Czas chyba się przebranżowić.

#4. Zwalczanie smogu

Nissan Europe on Twitter:

Jak samochód może się przyczynić do zwalczania smogu? Przecież to on ten smog tworzy, prawda? Otóż nie - nieprawda. A mogli się o tym przekonać mieszkańcy Warszawy. 28 marca, w piękny, słoneczny, ciepły wiosenny dzień, nasza stolica stała się najbardziej zanieczyszczonym miastem świata. I to podczas obostrzeń związanych z epidemią, gdzie ruch na ulicach spadł do zera. Jak to możliwe? Chodzi o zjawisko inwersji. Noc była zimna i mieszkańcy grzali w domach nie szczędząc opału, który pozostał po ciepłej zimie i kiedyś go trzeba spalić. Za dnia wyraźnie się ociepliło, więc ten kto mógł niespiesznie pojechał na działkę grabiąc i paląc liście.

Ale co to ma wspólnego z samochodami, a w zasadzie ich brakiem? Ano ma, i to sporo. Teraz do akcji wkracza zjawisko inwersji. Poprzez gwałtowne ocieplenie się zimne zadymione powietrze osiadło niżej, powodując smog. Przykryło je ciepłe lżejsze powietrze, które nawet nie myślało się wymieszać z zimnym i czystym. Do tej pory jednak się mieszało, a teraz nie. Dlaczego? Jak tłumaczy dr I. Kwiecień, zabrakło łyżki, która by wymieszała te różne powietrza i przepędziła smog. Do tej pory rolę takiej łyżki pełniły samochody, które poprzez pęd tworzyły zawirowania powietrza i sztuczny wiatr. Powietrze krążyło i cały czas się mieszało. Teraz takiej łyżki zabrakło.

Trwa dyskusja jak zapobiec w przyszłości podobnym sytuacjom. Mnie się spodobał szczególnie jeden z pomysłów. Zakłada on, że w przypadku raptownie zmniejszonego ruchu i wystąpienia zjawiska inwersji zostaną zdjęte limity prędkości na głównych arteriach miasta i zostanie na nich wprowadzona zielona fala z wydłużonym światłem zielonym. Samochody będą mogły jeździć w mieście z dużymi prędkościami (jednak nie większymi niż 220 km/h - to prędkość graniczna, powyżej niej nie zachodzi mieszanie powietrza). Czyż świat nie jest piękny? Szybkie samochody ratują miasto przed smogiem... Ekolodzy pokonani ich własną bronią.

To na tyle tych pierwszokwietniowych ciekawostek. Mam nadzieję, że były ciekawe.

Źródła: 1, 2, 3, 4
29

Oglądany: 30045x | Komentarzy: 30 | Okejek: 80 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

30.05

29.05

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało