Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Największe obciachy ostatnich dni - Wyjechał z kochanką na wczasy do Włoch i szybko tego pożałował

92 979  
238   77  
W dzisiejszym odcinku o 22-letniej influencerce, która zapoczątkowała "coronavirus challenge". Będzie też o Brytyjczykach, którzy w ogóle nie przejmują się koronawirusem. Na koniec powiemy o mężczyźnie, który wyjechał do Włoch z kochanką. Na miejscu spotkała go niemiła niespodzianka.

#1. Influencerka liże deskę sedesową w ramach "coronavirus challenge"

tempsnip.png

Ava Louise z Miami opublikowała na TikToku krótki filmik, w którym demonstruje, jak powinno się zachowywać higienę w samolocie:

https://youtu.be/MTzc_Rl3mKw
Na 22-latkę wylała się fala krytyki, a wielu ludzi domagało się jej aresztowania. Dziewczyna tłumaczyła potem, że filmik miał być tylko eksperymentem społecznym, w ramach którego chciała zdobyć rozgłos. Dodała też, że woli umrzeć młodo niż jako osoba brzydka. Strach pomyśleć, ile osób próbowało ją naśladować...

#2. Nakupowali tysiące środków dezynfekujących i chcieli je sprzedać po wyższej cenie. Nie udało się

srodki.jpg__655x0_q85_crop_subsampling-2_width-655.jpg

Gdy w USA rozniosła się informacja o pierwszej ofierze koronawirusa, bracia Matt i Noah Colvin wykupili wszystkie środki dezynfekujące w okolicznych sklepach i aptekach. Łącznie uzbierali 17 tys. sztuk, które zamierzali sprzedać w internecie po zawyżonej cenie. Na nieszczęście dla nich Amazon zablokował im konto, przez co Janusze biznesu zostali na lodzie. Wkrótce zainteresowały się nimi media. Colvinowie stali się wrogami numer jeden wśród okolicznych mieszkańców. Przyparci do muru mężczyźni postanowili... rozdać środki za darmo.


#3. Pijani brytyjscy turyści ignorują policję i naśmiewają się z koronawirusa

turysci-hiszpania.png

Grupa około 50 Brytyjczyków urządziła sobie piknik w hiszpańskim Benidorm. Pijani turyści ignorowali prośby policjantów i odmówili powrotu do hotelu. Na nagraniu, które krąży po internecie, można usłyszeć ludzi śpiewających słowa: "Wszyscy mamy wirusa, na na na na!". Niektórzy twierdzili, że koronawirus to zwykła grypa, którą trzeba przejść, a najlepszym lekarstwem na niego będzie piwko. Filmiki można obejrzeć tutaj i tutaj.

#4. Firma grozi pozwem wolontariuszom, którzy chcieli ratować życie chorych na koronawirusa

112.jpg

Cristian Fracassi i Alessandro Ramaioli pracują w firmie Issinova. Mężczyźni postanowili wspomóc włoską służbę zdrowia, której brakowało zaworów potrzebnych do leczenia pacjentów z koronawirusem. Producent zaworów nie nadążał z produkcją, dlatego wolontariusze postanowili wydrukować je na własną rękę z użyciem drukarki 3D. Producent zagroził mężczyznom pozwem za to, że naruszyli jego patent. Fracassi i Ramaioli bronią się, twierdząc, że nie zamierzają czerpać korzyści z wydrukowanych zaworów:
[Pacjentami] byli ludzie z zagrożeniem życia, a my działaliśmy. Nie mamy zamiaru czerpać zysków z tej sytuacji i nie będziemy wykorzystywać wzorów ani produktów poza bezwzględną potrzebą [zapotrzebowaniem szpitali], która zmusza nas do działania. Nie będziemy też rozpowszechniać rysunku.

A teraz uwaga: koszt wydrukowania jednego zaworu to 1 dolar. Producent sprzedawał je po... 11 tys. dolarów. Gdy nie wiadomo, o co chodzi, chodzi o pieniądze.

#5. Hiszpanie ignorują ostrzeżenia władz i masowo omijają kwarantannę

trex.jpg

Od 14 marca w Hiszpanii panuje stan zagrożenia epidemicznego. Rząd nakazał obywatelom, pozostanie w domach. Wyjątkiem są osoby, które muszą chodzić do pracy i na zakupy. Można też wyjść, by wyprowadzić zwierzę. Niestety przyzwyczajeni do towarzyskiego życia Hiszpanie nie zamierzają stosować się do kwarantanny i opuszczają miejsce zamieszkania pod byle pretekstem. W internecie można znaleźć filmiki przedstawiające mężczyznę idącego ulicą w stroju dinozaura. Podobno chciał tylko wynieść śmieci, a strój miał go chronić przed koronawirusem. Odnotowano też wiele przypadków osób wyprowadzających... żółwie. Zdarzają się też sytuacje, gdy ktoś spaceruje z pustą torbą na zakupy. Tymczasem bilans zarażonych i ofiar rośnie w zastraszającym tempie.

#6. Wyjechał z kochanką na wczasy do Włoch. Zaraził się koronawirusem

p086bx5w.jpg

Pewien Brytyjczyk w tajemnicy przed żoną wyjechał do Włoch na wakacje z kochanką. Po kilku dniach zaczął się gorzej czuć. Badania wykazały, że zaraził się koronawirusem. Mężczyzna wrócił do Wielkiej Brytanii, gdzie przebywa w izolatce. Wyjawił lekarzom prawdę o powodzie swojego wyjazdu, jednak za żadne skarby świata nie chciał zdradzić tożsamości kochanki. Poprosił też służby o dyskrecję przed jego żoną. W efekcie kobieta do tej pory myśli, że mężczyzna złapał wirusa podczas podróży służbowej. Pacjent prawdopodobnie zwalczy wirusa, jednak na samą myśl o tym, że jego żona mogłaby poznać prawdę, robi mu się słabo.


>>> Ostatnio pisaliśmy o erotycznej wpadce posła Konfederacji

11

Oglądany: 92979x | Komentarzy: 77 | Okejek: 238 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

02.04

01.04

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało