Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Najmocniejsze cytaty ostatnich dni - 24-letnia milionerka o byciu gwiazdą na OnlyFans

88 811  
225   55  
O czym dzisiaj? Będzie o ekspertce od zarabiania na dzieleniu się z napalonymi mężczyznami erotycznymi treściami. Wspomnimy także o arcybiskupie, który twierdzi, że woda święcona nie zaraża koronawirusem. A na początek o znanym aktorze, który wytrzymał przez pół roku w celibacie. Dlaczego się na to zdecydował?

#1. Orlando Bloom przez 6 miesięcy żył w kompletnym celibacie. Potem zaczął się spotykać z Katy Perry



Aktor znany z roli Legolasa we "Władcy pierścieni" oczekuje właśnie dziecka z gwiazdą pop. 43-latek przyznał, że zanim poznał Katy, przez pół roku nie uprawiał seksu. Mało tego - unikał nawet masturbacji.
Mój przyjaciel zasugerował, że jeśli chcę potraktować jakiś związek poważnie, to powinienem najpierw przejść kilkumiesięczny celibat i poukładać sobie wszystko w głowie. To odbiera pomysł pójścia na imprezę z myślą: „Z kim mam się spotkać?”. Nagle pomyślałem: „Och, mogę mieć wyłącznie przyjacielską relację z kobietą”.

Orlando nie spodziewał się, że wytrwa w celibacie tak długo:
Miałem zamiar nie robić tego przez trzy miesiące, ale naprawdę podobało mi się to, jak odnosiłem się do kobiet i do kobiecości w sobie. To było szalone. Nie sądzę, aby to było zdrowe. Nie sądzę, żeby to było wskazane. Powinno się mieć tam na dole jakiś ruch.

Aktor skrytykował też filmy dla dorosłych:
W ogromnym stopniu zakłócają twoje życie seksualne, twoje libido. Przeprowadzono badania, które wskazują, że oglądają je nawet dzieci. To bardzo destrukcyjne.

Bloom i Perry poznali się na początku 2016 roku.


#2. Włoski trener pod wrażeniem Chińczyków walczących z koronawirusem: "Wszystko zostało zorganizowane w sposób perfekcyjny"

https%3A%2F%2Fcdn.cnn.com%2Fcnnnext%2Fdam%2Fassets%2F200108214800-coronavirus.jpg

Fabio Cannavaro to były reprezentant Włoch, który od kilku lat mieszka w Chinach i trenuje tamtejsze drużyny. Sportowiec opowiedział w wywiadzie dla włoskich mediów, jak Chińczykom udało się opanować groźnego koronawirusa:
Jestem w Chinach od końca stycznia. Widać, że niedługo po wybuchu epidemii w Wuhan wszystko zostało zorganizowane w sposób perfekcyjny. Spałem wówczas w naszym nowym ośrodku treningowym. Czasem musiałem jednak dostać się do swojego domu. Tuż po wyjeździe z ośrodka trafiałem na pierwszy punkt kontrolny. Służby mierzyły mi temperaturę. Przed wjazdem na obwodnicę znajdował się kolejny punkt. Na autostradzie nie było obowiązkowych opłat w celu uniknięcia kontaktu z pracownikami w budkach. Zjeżdżając z autostrady, również trzeba poddać się kontroli temperatury

46-latek nie szczędził pochwał pod adresem Chińczyków:
Gdy wracałem z domu do centrum treningowego, ponownie przejeżdżałem przez cztery kontrole. Tak było w Guangzhou z 20 milionami mieszkańców, jednak oddalonego o tysiące kilometrów od Wuhan. W naszym regionie jest bardzo mało zakażeń.

Cannavaro przyznał, że życie w Chinach powoli wraca do normy, czego nie można powiedzieć o Europie. W samych Włoszech zmarło już ponad 2,5 tys. osób.


#3. Arcybiskup przekonuje, że woda święcona jest bezpieczna i nie roznosi koronawirusa

GETTY-CHURCH-CORONAVIRUS-1120.jpg

Abp Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieński, wystosował list pasterski do wiernych, w którym zachęcał ich do nierezygnowania z przyjmowania komunii w tradycyjny sposób. Przekonywał też, że woda święcona jest całkowicie bezpieczna:
Kusiciel doskonale wie, jak cierpliwie osłabiać tę naszą bliskość i jedność z Panem. Zaczyna nieraz od drobnych spraw. Trzeba mu powtarzać: idź precz, szatanie. Szatan jest bezradny wobec takiego wyrazistego i jednoznacznego człowieczego świadectwa wiary. On się tego wręcz panicznie boi. Nie bez podstawy mówi się, że ktoś się czegoś boi jak diabeł święconej wody. W razie potrzeby woda w kropielnicach jest wymieniana dosłownie każdego dnia. Nie lękajcie się sięgać z wiarą po wodę święconą. (...) Chrystus nie roznosi zarazków ani wirusów. Chrystus rozdaje Świętą czystość i Życie, przywraca zdrowie. Bóg jest ponad wirusem. Specjaliści niech szukają w tej sprawie odpowiednich pomocy medycznych, a my trwajmy na modlitwie.

Dalej zachęcał do brania komunii do ust:
Nie lękaj się, Siostro i Bracie, jeśli tylko możesz, przyjmować Świętej Komunii na kolanach i do ust. Ta postawa dojrzewała przecież w Kościele świętym poprzez wieki, jako najdoskonalsza forma przyjmowania Pana.

Słowa arcybiskupa skrytykował m.in. Tygodnik Powszechny, który uznał je za społecznie szkodliwe. Warto dodać, że w wielu krajach świata kościoły są zamykane, by nie narażać wiernych na zarażenie koronawirusem. Tymczasem w Polsce zwiększono liczbę mszy.


#4. Lekarz o tym, dlaczego oglądał filmy p0rno na firmowym komputerze

PRI_146320522.jpg?quality=90&strip=all&zoom=1&resize=644%2C428&ssl=1

Prof. Peter Davies to ekspert od gruźlicy, który pracował w jednym ze szpitali w Liverpoolu. O 70-latku zrobiło się głośno po tym, jak został przyłapany na oglądaniu nieprzyzwoitych filmów w pracy. Mężczyzna miał przechowywać na służbowym komputerze zdjęcia ludzi uprawiających seks z psami i końmi. Wkrótce potem został zwolniony za nieprzyzwoite zachowanie. Teraz przyznaje, że jest uzależniony od treści dla dorosłych już od wielu dekad:
W pewnym sensie przez całe moje dorosłe życie, od najmłodszych lat, miałem z tym problem. Kiedyś kupowałem czasopisma, ale dopiero Internet umożliwił mi szerszy dostęp do tych treści. W 2010 przyznałem się żonie do swojej obsesji. Dziwi mnie, że pracownicy służby zdrowia dopiero teraz odkryli te materiały na moim komputerze. Jestem wdzięczny osobie, która to zrobiła.

Davies przyznał, że żona okazała mu duże wsparcie:
Była wspaniała. To prawda, że im większej liczbie osób się przyznajesz, tym jest ci łatwiej, ale i tak najtrudniej było mi powiedzieć żonie. Oszukiwałem ją przecież przez lata. Na szczęście zachowała się cudownie.

Spytany o to, czy ogląda filmy p0rno w domu, odpowiedział:
Nie, nie robię tego. Moja żona przebywa w domu i zainstalowała filtry we wszystkich komputerach.

70-latek porównuje swoje uzależnienie do alkoholizmu:
Mam dyplom Oxfordu, jestem lekarzem, a mimo to robię takie rzeczy. Ale mam na to wyjaśnienie. Kluczem jest zrozumienie uzależnienia, które jest nieodłącznym przymusem patrzenia na p0rnografię i coraz bardziej niebezpieczne obrazy.

Mężczyzna stara się o powrót do pracy. Jego prawniczka próbuje udowodnić, że uzależnienie od kina szarpanego nie stanowiło zagrożenia dla pacjentów.


#5. Ważny apel ratowników medycznych. "Inaczej system ratownictwa padnie"

89477676_1589009564570554_5661562367020892160_o.jpg?_nc_cat=1&_nc_sid=2d5d41&_nc_ohc=HSGpaPRr09wAX9IcZ8t&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&_nc_tp=6&oh=78bc84415569b047703766ce5658ef7d&oe=5E981468

Na profilu Twójratownik.pl pojawił się apel do osób podejrzewających u siebie koronawirusa. Ma on związek z bezsensownym uziemieniem trzech zespołów ratownictwa medycznego ze stacji na Ursynowie. Jaki był powód?
Przyjęli zgłoszenie, z którego nie wynikało, że pacjent może być zarażony, więc nie mieli strojów ochronnych. Po przyjeździe na miejsce zdarzenia okazało się zupełnie inaczej. W tym momencie zespoły z Mokotowa muszą również jeździć do wezwań z Ursynowa, przez to czas dojazdu karetki może się dramatycznie wydłużyć.

Twórcy wpisu proszą Polaków o szczerość:
Nie zmyślajcie, nie oszukujcie, rzetelnie odpowiadajcie na pytania dyspozytora z numerów alarmowych. Jeżeli jest choć cień szansy na to, że mogliście mieć kontakt z osobą zarażoną i macie niepokojące objawy, to po prostu to powiedzcie.
Inaczej system ratownictwa padnie... nie będzie ratowników i nie będzie miał kto Was ratować w różnych stanach zagrożenia życia. Dla nas to codzienna walka o wasze życie, narażając swoje. Dlatego #niekłammedykom.

W chwili pisania artykułu w Polsce stwierdzono 238 przypadków zarażenia koronawirusem.


#6. 24-letnia milionerka o byciu gwiazdą na OnlyFans

969bb3c25e69e5f4501ac702194e90b4.png&quality=70&width=648

W wieku 17 lat Jane Park wygrała na loterii dwa miliony funtów. Od tamtej pory minęło siedem lat. Kobieta prowadzi dziś spokojne życie, zarabiając krocie na portalu OnlyFans. Jane twierdzi, że od maja ubiegłego roku zarobiła na subskrypcjach swojego kanału 32 tys. dolarów. Teraz instruuje inne dziewczyny, jak zostać paniami swojego losu i kosić mamonę na dzieleniu się z mężczyznami erotycznymi materiałami:
Uważam, że powinnyście mieć w d*pie, co powiedzą inni. Róbcie, co chcecie i nie słuchajcie innych. Ludzie zawsze będą mieli coś do powiedzenia. Najważniejsze to robić to, co czyni was szczęśliwymi.

Jane zwróciła się też do hejterów, którzy zasypali ją prześmiewczymi wiadomościami:
Do 19-latków, którzy mówią o mnie złe rzeczy, choć nie mają o niczym pojęcia: nikogo nie obchodzą wasze nieistotne opinie.

W przeszłości Park wielokrotnie podkreślała, że ogromna wygrana w loterii zrujnowała jej życie:
Posiadam rzeczy materialne, ale poza tym moje życie jest puste. Jaki mam cel w życiu?

Cieszymy się, że Jane odnalazła swój cel i wskazuje drogę innym ambitnym dziewczynom.


>>> Ostatnio pisaliśmy o 22-latce, którą sparowało na Tinderze z 58-letnim szefem

19

Oglądany: 88811x | Komentarzy: 55 | Okejek: 225 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

09.04

08.04

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało