Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Najdziksze newsy tygodnia – Wykupili zapas płynu do dezynfekcji, żeby na nim zarobić, ale nie mają jak go sprzedać

79 499  
320   65  
Obecne czasy zostaną określone mianem Wielkiego Niedoboru Srajtaśmy. I dobrze by było, gdyby razem z papierem toaletowym skończyła się już ta cała epidemia, bo ileż można pisać o papierze toaletowym i koronawirusie? Na szczęście innych ciekawych wydarzeń nie brakuje.

#1. W Minecrafcie założono bibliotekę, w której można przeczytać zakazane publikacje



W produktach fajne jest to, że użytkownik może im znaleźć zupełnie inne zastosowanie niż przewidział producent. No bo czy ktoś przypuszczał, że maścią końską można smarować ludzi? A jednak znalazł się śmiałek, który pomyślał "poza pudełkiem". I tak samo stało się z Minecraftem. W grze, która polega na tworzeniu światów, wzniesiono bibliotekę i umieszczono w niej zakazane publikacje z naszego świata. W budynku postawionym przez organizację Reporterzy bez Granic znajdują się teksty, których nie można czytać w krajach z końca listy tzw. Wskaźnika wolności prasy: Egiptu, Meksyku, Rosji, Arabii Saudyjskiej i Wietnamu. Zbiory biblioteki zawierają teksty dziennikarzy niewygodnych dla lokalnej władzy, m.in. zamordowanych Dżamala Chaszukdżiego, który wypowiadał się krytycznie o saudyjskim księciu Muhammadzie ibn Salmanie, i Javiera Valdeza – dziennikarza opisującego przypadki korupcji i przestępstw w Meksyku.

#2. Sklep nałożył klątwę na papier toaletowy, żeby powstrzymać złodziei



Nie tylko Polacy rzucili się do sklepów po papier toaletowy. Epidemia koronawirusa zadziałała na układ trawienny mieszkańców innych krajów, gdzie papier znika z półek w ekspresowym tempie. Nawet w Japonii, która ze swoimi podgrzewanymi deskami sedesowymi uchodzi za raj dla pośladków, panika koronawirusowa doprowadziła do znaczącego wzrostu popularności papieru toaletowego. Razem z zapotrzebowaniem wzrosła też liczba złodziei kradnących papier. Sprawa stała się na tyle uciążliwa, że właściciel jednego ze sklepów w prefekturze Niigata obłożył klątwą papier w łazience dla klientów, skąd zaczęło znikać od 3 do 5 rolek dziennie. Właściciel twierdzi, że widmo głodu i spotkania ze złem podziałało na wyobraźnię klientów sklepu.

#3. Kobieta popełniła samobójstwo, a teraz jej rodzice muszą zapłacić właścicielce mieszkania, które wynajmowała



Jeżeli ktoś się zastanawia nad ostatecznym krokiem, to niech może najpierw przemyśli konsekwencje swoich działań, bo jemu będzie już wszystko jedno, ale żyjącym – niekoniecznie. Kobieta nazwiskiem Yang popełniła samobójstwo w wynajmowanym mieszkaniu w mieście Tainan na zachodzie Tajwanu i teraz jej rodzice muszą wypłacić 2,86 mln nowych dolarów tajwańskich (370 tys. zł) zadośćuczynienia właścicielce mieszkania, w którym Yang odebrała sobie życie. Sąd przyznał rację właścicielce, która pozwała rodziców zmarłej, argumentując, że samobójstwo ich córki obniżyło wartość nieruchomości i naraziło właścicielkę na straty spowodowane brakiem wynajmujących. Sąd odrzucił argumentację rodziców, którzy wskazywali na brak dowodów, że samobójstwo odstraszyło potencjalnych wynajmujących i że przecież ich córka nie odebrała sobie życia na złość właścicielce budynku.

#4. Podły kot otworzył pudełko z ciastkami i nadgryzł każde z nich



Jak człowiek chodził do szkoły i nie chciał, żeby koledzy wyżerali mu czipsy, to je oblizywał. Narażał się później na ostracyzm społeczny i tymczasowe pominięcie w rozgrywkach piłkarskich, ale miał za to całą paczkę dla siebie. Nellie też chyba chodziła do szkoły. Mieszkająca razem ze swoją właścicielką w amerykańskim stanie Illinois kotka rasy kaliko ściągnęła pudełko z ciastkami z półki i wyjęła każde z nich pojedynczo, a potem nadgryzła i zostawiła. Jak tłumaczy posiadaczka kota Allison Riebel, Nellie żyje po to, żeby jeść i nie zamierza przepraszać za swój występek, o czym świadczy jej mina.



#5. Nawigacja zaleciła mężczyźnie objazd liczący 6200 kilometrów



Możesz twierdzić, że to nawigacja kazała ci wjechać do jeziora, ale doprawdy nie nazywaj się prawdziwym podróżnikiem, jeśli nie skorzystasz z zalecanego objazdu liczącego 6200 kilometrów. Właśnie tyle liczyła droga z Kununurry do Broome w Australii, którą miał przebyć jeden z użytkowników Reddita, jeśli skorzystałby z zaleceń swojej nawigacji, która wskazała trasę jako alternatywę dla zalanych przez powódź i zamkniętych dróg. Zwykły objazd i tak niekrótkiej trasy pierwotnie liczącej ok. 1000 km skończyłby się chyba przygodą życia, choć nie wiadomo, czy redditowiec skorzystał z sugestii. Chyba że ciągle jedzie i opisze wrażenia po dojechaniu na miejsce.

#6. Wykupili wielki zapas płynu do dezynfekcji, chcąc na nim zarobić, ale nie mają go teraz jak odsprzedać



Trudne czasy odsłaniają prawdziwą naturę człowieka. Jedni pozostają niewzruszeni na apele władz, inni podporządkowują się zaleceniom. Są też tacy, którzy ze strachu kradną papier toaletowy, ale ci, którzy próbują zarobić na kryzysie, to zupełnie inna kategoria. Dlatego dusza się raduje, gdy dopada ich karma. Bracia Matt i Noah Calvinowie powykupowali płyny antybakteryjne gdzie tylko się dało w dwóch amerykańskich stanach z zamiarem późniejszej odsprzedaży po zawyżonych cenach. Myśleli, że czeka ich eldorado, gdy pierwsze 300 opakowań wyprzedało się niemal na pniu po cenach dochodzących do 70 dolarów za sztukę. Wtedy jednak Amazon i eBay wjechały całe na biało i usunęły wszystkie aukcje z płynami i maskami, zostawiając Calvinów z prawie osiemnastoma tysiącami opakowań płynu, z którym nie wiedzą teraz za bardzo co zrobić.

Nasze intencje są szczere i szlachetne, bo czy ktoś o złym usposobieniu namawiałby cię do przeczytania poprzedniego odcinka?
9

Oglądany: 79499x | Komentarzy: 65 | Okejek: 320 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

02.04

01.04

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało