Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Najmocniejsze cytaty ostatnich dni - 22-latkę sparowało na Tinderze z 58-letnim szefem

133 291  
275   126  
W dzisiejszym odcinku o tym, dlaczego znana aktorka po dwóch latach od ślubu wciąż mieszka z mężem oddzielnie. Będzie też o 58-latku, który rzucił pracę, bo zakochał się w 22-letniej podwładnej.

#1. Aktorka po dwóch latach od ślubu w końcu zamieszka z mężem w jednym domu. "Ludzie zwariowali na tym punkcie, nie mogli uwierzyć"



Kaley Cuoco znana jest widzom z serialu "Teoria wielkiego podrywu". W czerwcu 2018 roku gwiazda wyszła za Karla Cooka i wywołała poruszenie fanów, gdy wyznała, że postanowili z mężem zamieszkać oddzielnie.
Mamy bardzo niekonwencjonalne małżeństwo. Często spędzamy czas oddaleni od siebie, w różnych lokalizacjach. Najważniejsze jest to, że takie życie nam służy.

Wygląda jednak na to, że w końcu 34-latka postanowiła się ustatkować.
Nasz nowy dom jest już gotowy. Jesteśmy bardzo podekscytowani. Nie spędziliśmy w nim jeszcze ani wieczora. Spytałam Karla, dlaczego już teraz nie chce się tam wprowadzić, ale woli poczekać, aż przeniesiemy się tam razem z naszymi zwierzętami.

Gwiazda wypowiedziała się też na temat kontrowersji wokół małżeństwa "na odległość":
Ludzie zwariowali na tym punkcie, nie mogli uwierzyć, że mieszkamy osobno. Nie wiedziałam, co im powiedzieć. Nie rozumiałam ich reakcji. Ile ludzi, tyle opinii.

W kwietniu Kaley i Karl wreszcie zamieszkają razem. Internauci już teraz zastanawiają się, kto z nich szybciej wymięknie.

#2. Posłanka PiS wyjaśnia, dlaczego 2 mld złotych bardziej przydadzą się TVP niż chorym na raka



Anna Kwiecień uważa, że Polacy sami są sobie winni, dlatego pieniądze z ustawy trafią do telewizji, a nie szpitali.
Steve Jobs umarł z powodu nowotworu. Czy nie miał pieniędzy na leczenie... miał. Opozycja sugeruje, że tylko pieniądze są gwarantem wyzdrowienia - to jest wielka manipulacja. Pierwszym warunkiem jest wczesne wykrycie zmiany nowotworowej, a Polacy nie lubią badań profilaktycznych.

Posłance odpowiedział Michał Szczerba z PO, który zauważył, że Jobs cierpiał na najgorszą formę raka:
Steve Jobs miał raka trzustki, który ma najniższy wskaźnik przeżywalności spośród wszystkich nowotworów. 5-letnia przeżywalność od diagnozy wynosi 6-7%. Ale dzięki celowanemu leczeniu i indywidualnej terapii przeżył 7 lat. Każdy dzień życia jest cenny. I trzeba o niego walczyć!

Jak wykazali czujni internauci, argument o Stevie Jobsie powtarza się bardzo często wśród zwolenników partii rządzącej:



#3. Katolicki publicysta sprzeciwia się zamykaniu kościołów z powodu pandemii koronawirusa



Tomasz Terlikowski uważa, że kościół powinien się zdystansować od działań rządów, które próbują zatrzymać rozprzestrzenianie się groźnego koronawirusa:
Jeśli jednak Kościół, a szerzej religia mają mieć sens, jeśli mają zachować swoje znaczenie, a nie przekształcić się tylko w instytucje pozarządową albo religijne ramię państwa, które wspiera jego działania, to muszą one zachować własną logikę działania, która oparta jest na odmiennych założeniach dotyczących rzeczywistości.

Publicysta wskazuje na główną różnicę między kościołem a państwem:
Ta jest zaś taka, że poza tym życiem, poza życiem doczesnym istnieje jeszcze życie wieczne. I to ono jest najważniejsze. „Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa. Bo cóż za korzyść ma człowiek, jeśli cały świat zyska, a siebie zatraci lub szkodę poniesie?” (Łk 9,24-25) - mówi Jezus do swoich uczniów. (...) Kościół ma różnić się od państwa i wszystkich innych instytucji świeckich właśnie tym, że ma inną logikę, i że nie kieruje się wyłącznie doczesnością, że ma czasem być na kontrze do świata i jego logiki.

Usprawiedliwia też organizowanie mszy, w których bierze udział wiele - głównie starszych - osób:
Msza Święta, i znowu trzeba na to spojrzeć oczyma wiary, nie jest publicznym eventem, nie jest towarzyskim spotkaniem przy winie i opłatkach, ale - kierując się logiką wiary - powtórzeniem i uobecnieniem Ofiary Jezusa Chrystusa na Golgocie. Nic ważniejszego w świecie niż sprawowanie Eucharystii się nie dokonuje. Tak wiem, że brzmi to w uszach osób niewierzących jak szaleństwo, ale tak właśnie wierzą katolicy. Ci, którzy wierzą, jak katolicy.

Terlikowski nie rozumie też obostrzeń w zakresie przyznawania komunii świętej:
Komunia Święta nie jest zaś po prostu miłym zwyczajem, ale pokarmem na wieczność. Bez niej umieramy, wysychamy, stajemy się duchowo puści. Śmierć duchowa, i znowu tu konieczna jest logika wiary, jest zaś groźniejsza, niż śmierć doczesna. To życie i tak wcześniej czy później zakończy się śmiercią, a jeśli umrzemy duchowo, to może się okazać, że będziemy potępieni na wieczność.

Cały felieton można przeczytać tutaj.

#4. Właściciel firmy higienicznej oburzony wzrostem cen maseczek. "To k****stwo"



Aleksander Twardowski jest prezesem firmy Impeco, która zajmuje się sprzedażą produktów higienicznych i jako jedna z nielicznych nie podniosła cen w związku z pandemią koronawirusa. Mężczyzna w rozmowie z NaTemat przyznał, że zachowanie niektórych "byznesmenów" go szokuje:
Dlaczego rosną ceny artykułów higienicznych? – Za handel wzięli się Janusze biznesu. Albo – żeby nie obrażać Januszy – domorośli klikacze z piwnicy, którzy dopiero korzystając z okazji, jaką jest epidemia koronawirusa, założyli konto na Allegro lub poszerzyli asortyment. Dotychczas sprzedawali na przykład ciuchy lub zabawki, a teraz nagle oferują płyny do dezynfekcji i maseczki chirurgiczne. I mają złote żniwa. A ludzie to kupują mimo gigantycznej przebitki. (...) Nie powtórzę tu przekleństwa, którego użyłem na Twitterze, ale mam jak najgorsze zdanie o osobach, które postanowiły się dorobić na koronawirusie. My cen nie podnieśliśmy, a i tak sprzedaliśmy o 50 proc. więcej niż przewidywaliśmy pod koniec zeszłego roku.

Mężczyzna przyznał, że sam nie nosi maseczek i myje ręce głównie wodą i mydłem. Cały wywiad do przeczytania tutaj.

#5. Lekarka ze szpitala wojewódzkiego apeluje do Polaków: "Siedź na dupie w domu!"



Katarzyna opublikowała na Facebooku wpis, który zrobił prawdziwą furorę wśród internautów. Kobieta podzieliła się z innymi swoimi spostrzeżeniami na temat zagrożenia w związku z koronawirusem:
Gwarantuję Wam, że chorych w Polsce jest więcej, po prostu ich nie diagnozujemy. Dlaczego? Bo nie mamy testów. W moim szpitalu ustawiono namiot, ogłoszono, że tam będą mogli udać się ludzie podejrzani o koronawirusa. W dniu wczorajszym nie było ANI JEDNEGO ZESTAWU do pobrania badań w kierunku wirusa. Powtarzam ANI JEDNEGO!!! (...) Macie objawy, możecie mieć tego wirusa. Czy go macie? Nie powiem Wam bo nie mamy testów by Was wszystkich przebadać. Nie myślcie, że mamy lepszą odporność niż Niemcy, Francuzi, Włosi… Nie! Oni badają swoich obywateli. Wg dzisiejszych danych w Polsce przeprowadza się do tej pory 43 testy/milion mieszkańców. W Izraelu 401/ milion, we Włoszech obecnie jest to 826 testy/milion mieszkańców. Dziś GIS zapowiada, że zwiększy liczbę testów, którymi będziemy mogli dysponować i będziemy mogli badać więcej osób.

Kolejnym problemem jest brak wyposażenia:
Nie mamy wystarczającej ilości kombinezonów, masek, gogli, rękawiczek itd. Nikt nie przeprowadził nam szkolenia jak ten kombinezon zdjąć, a to jest najbardziej ryzykowne i najłatwiej się wtedy zakazić personelowi medycznemu. Każą nam badać pacjentów, a nie jesteśmy zabezpieczeni. Tym samym możemy zarażać innych. Pamiętajcie, że lekarze, pielęgniarki, ratownicy mogą być również objęci kwarantanną. Jeśli już na samym początku zamkną nas na 2 tygodnie, kto będzie Was ratował w przyszłym tygodniu lub za 10 dni? Szpital wstrzymał przyjęcia planowe – brakuje sprzętu jednorazowego…

Zdaniem lekarki Polska nie jest przygotowana na masowe hospitalizacje:
Rząd i lokalni rządzący zapewniają, że mamy wystarczającą ilość respiratorów, że jesteśmy wydolni, że jesteśmy przygotowani i damy radę. Nie jesteśmy i nie damy! Chyba że pracuję w innej rzeczywistości. Do tej pory, na niejednym dyżurze spędzałam całe noce dzwoniąc po WSZYSTKICH OiTach, nie tylko na Śląsku, ale również poza jego granicami, by znaleźć JEDNO miejsce dla pacjenta zaintubowanego, na respiratorze (pożyczonym), by tam móc go leczyć. Zamawiałam już transport takich pacjentów do Kielc, Kędzierzyna-Koźla itd., bo nigdzie nie było dla niego miejsca. Nie uwierzę, że nagle wszyscy pacjenci OiTów wyzdrowieli, zostali wypisani ze szpitali i nasze OiTy czekają na ofiary koronawirusa.

Kobieta wypisała też swoje zalecenia odnośnie prewencji przed wirusem.
SIEDŹ NA DUPIE W DOMU, bo inni by chcieli, a nie mogą!

Więcej pod tym linkiem.

#6. Szef rzucił pracę, bo sparowało go na Tinderze z podwładną



58-letni Rick postanowił rzucić pracę po tym, jak Tinder sparował go z 22-letnią pracownicą. Z początku nie rozpoznał jej w aplikacji. Dopiero po chwili zorientował się, że zaczepił swoją podwładną. Z kolei Alyssa Cleland przyznaje, że od razu napisała do mężczyzny:
Natychmiast go rozpoznałam. Napisałam do niego i spytałam, dlaczego to zrobił. Przecież nie mogliśmy się spotykać.

Rick wiedział, że związek z młodą pracownicą mógłby odbić się na jego pracy:
Miałem dużo do stracenia. Byłem facetem w narożnym biurze, a ona kimś, kto właśnie zaczął u nas pracę. Nie mogłem tego robić w firmie. Po prostu nie mogłem. (...) Poza tym firma zatrudniała 200 pracowników, a ja stałem na jej czele. (...) Gdy jednak zaczęliśmy się spotykać, wszystko potoczyło się bardzo szybko. Widywaliśmy się praktycznie codziennie.

Po kilku miesiącach znajomości Alyssa wprowadziła się do mieszkania Ricka. Teraz liczy na oświadczyny:
Oczywiście, że go kocham i czekam na pierścionek. Jeśli ślub ma się wiązać ze zmienianiem w przyszłości jego pieluch, to wchodzę w to. Równie dobrze może mnie jutro potrącić samochód. Nikt nie wie, jak długo będzie nam dane żyć na Ziemi. Myślę, że wszystko co możemy zrobić, to spędzać czas z ludźmi, których kochamy.

Rick, który odchował już dzieci, uważa, że Alyssa idealnie wpisuje się w jego aktualne potrzeby:
Mimo że byłem żonaty, wychowałem dzieci i tak dalej, to całe moje życie jest moje i mogę z nim robić, co chcę. I ktoś taki jak Alyssa pasuje do mnie idealnie, bo w tej chwili znajduje się na podobnym etapie.

Alyssa rozmawiała już ze swoim kochankiem i oboje doszli do wniosku, że nie chcą dzieci. Nie wiadomo, czy ma to związek z wiekiem Ricka. Życzymy szczęścia!

>>> Ostatnio pisaliśmy o 24 godzinach kwarantanny ze zmarłą siostrą

18

Oglądany: 133291x | Komentarzy: 126 | Okejek: 275 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

17.05

16.05

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało