Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

10 badań, których wyniki mocno zaskoczyły naukowców

66 163  
188   48  
Najciekawsze badania to wcale nie te, które potwierdzają z góry założoną tezę, a te, które wykazują coś zupełnie przeciwnego. Nauka potrafi zaskoczyć naukowców!

#1. Kościół Katolicki czci kozę



Jeśli wierzyć legendom, urodzona na początku XII wieku, ogłoszona później świętą, Rozalia była jedną z najpiękniejszych, jeśli nie najpiękniejszą kobietą w całym Palermo. Tak piękną, że jej rękę wybłagał u samego króla jeden ze szlachciców, co… przehandlowanej kobiecie wcale nie było na rękę. W ramach protestu ścięła włosy i wstąpiła do zakonu, a jej relikwie można po dziś dzień podziwiać w jednym z kościołów na Sycylii. Chyba że… nie.

W 1825 roku do kościoła zawędrował brytyjski geolog William Buckland, który na włoskiej wyspie spędzał miesiąc miodowy. Już pierwszy rzut naukowego oka na wystawione relikwie wzbudził podejrzenia. Kości absolutnie nie przypominały ludzkich, tylko… kozie. W dobrej wierze Buckland podzielił się tym spostrzeżeniem z duchownymi, na co… został wyproszony ze świątyni. Szczątki natomiast zapakowano do skrzyni i upewniono się, że w dalszym ciągu będą czczone bez zadawania niepotrzebnie dociekliwych pytań.

#2. Lit zapobiega samobójstwom



Skąd się biorą skłonności samobójcze? Czynników sprzyjających podjęciu desperackiej decyzji jest wiele, a jednym z bardziej zaskakujących okazuje się… woda w kranie. Konkretnie zawartość naturalnie występującego w niej litu. Im większa, tym niższy – nawet o 50-60% – odsetek prób samobójczych. Sprawdzono to na przykładzie 27 hrabstw w Teksasie, jak też w podobnych badaniach w Grecji, Austrii czy Japonii, i zależność się potwierdziła. Antydepresyjny wpływ litu znany jest od dawna, to jeden z najpopularniejszych składników leków na zaburzenia psychiczne. Nie spodziewano się jednak, że już niewielki jego dodatek w kranówce może mieć aż tak wymierne efekty.

#3. Surowe wychowanie rodzi kłamców



Wydawałoby się, że surowe wychowanie i nieprzejednani rodzice, nieskłonni do pobłażania swoim dzieciom, to czynniki, które kształtują wzorowych obywateli, gotowych w każdej sytuacji mówić prawdę, całą prawdę i tylko prawdę. Niestety okazuje się, że dzieci wymagających rodziców cechują się większą skłonnością do tego czwartego rodzaju, czyli gówno-prawdy. Wpajane od najmłodszych lat reguły stają się przeciwskuteczne, bo z obawy przed karą czy niezadowoleniem ze strony rodziców, dziecko odruchowo uczy się ukrywania niewygodnej prawdy. I stąd skłonności do kłamstw w przyszłości.

#4. Wilk alfa nie istnieje



W 1970 roku David Mech wydał książkę, w której opublikował wyniki badań prowadzonych na wilkach. To właśnie wtedy światło dzienne ujrzała koncepcja „samca alfa”. Koncepcja… której nie potwierdziły żadne późniejsze badania. Dość szybko Mech zorientował się, że jego ustalenia – jakoby w każdym stadzie miał się ujawnić samiec dominujący, zdobywający pozycję agresywnym zachowaniem – dotyczą wyłącznie niewielkich grup żyjących w zamknięciu.

Na wolności zaś osobniki dominujące odłączają się od grupy, zakładając własne stada. Pozycję zdobywają natomiast zupełnie przez co innego. Przez fakt, że… dla reszty osobników są rodzicami. Nie ma to więc nic wspólnego z agresją. Pierwotna koncepcja tak jednak przypadła do gustu opinii publicznej – wykorzystywana m.in. do usprawiedliwiania niegodnych zachowań – że mimo usilnych prób sprostowania przez jej autora, ma się świetnie po dziś dzień.

#5. Sarkazm jest dobry dla zdrowia



Sarkazm uchodzi za brzydki nawyk ludzi złośliwych. Coś, czego należałoby się wystrzegać – mimo że de facto jest wszechobecny, chociażby w internecie. Zwrócił też na siebie uwagę badaczy, którzy postanowili przyjrzeć się, czy to „samo zło” czy też może wynika z niego coś dobrego. Nie byle jakich badaczy, warto by dodać, bo pracujących dla Harvard Business School, Columbia Business School czy INSEAD. Zauważyli oni, że sarkazm doskonale stymuluje kreatywne myślenie zarówno u nadawcy, jak i u odbiorcy sarkastycznego komunikatu. Zaangażowania wymaga bowiem zaszyfrowanie i odszyfrowanie przekazu, jaki ukryty jest pod wierzchnią warstwą gładkich słówek.

#6. Kocimiętkę jednak można pomylić z marihuaną



Szaleństwo, jakie ogarnia koty w kontakcie z kocimiętką, zainspirowało niezawodnych badaczy już w latach 60., którzy uznali, że należy dokładniej przyjrzeć się zjawisku. A nuż można by poszerzyć jego zastosowanie o ludzi? Tańsza i legalna, zdecydowanie bardziej dostępna alternatywa, która pozwoliłaby człowiekowi uzyskać haj na miarę tego po trawie? Nic dziwnego, że na samą myśl naukowcom żwawiej biły serca. Tym bardziej, że wyniki badań potwierdziły szaloną teorię! Okazało się, że kocimiętka ma na człowieka tak samo szalony wpływ jak marihuana. A potem okazało się, że wcale nie ma – tylko ktoś w laboratorium miał problemy z odróżnianiem jednej substancji od drugiej. Stracone złudzenia.

#7. Większość leków nadaje się do użytku po upływie terminu przydatności



Ideałem w każdym przemyśle jest, aby konsumenci szybko kupowali produkt, zużywali go albo i nie (mogą równie dobrze wyrzucić), po czym pobiegli nabyć kolejną sztukę. Przoduje w tym przemysł spożywczy, z bardzo dużym zapasem wyznaczający terminy przydatności do spożycia określonych produktów. Nie inaczej jest z farmakologią. FDA przeprowadziła badanie, z którego wynikło, że około 90% z ponad 100 przebadanych leków – zarówno na receptę, jak i dostępnych bez niej – bez problemu nadaje się do spożycia nawet 15 lat (!) po dacie ważności. Wymierne efekty tego odkrycia? Amerykańska armia „już na dzień dobry” zaoszczędziła 260 milionów dolarów (w przeciągu 5 lat) dzięki samemu niewyrzucaniu nadających się jeszcze do użytku leków.

#8. Nigdy nie będziesz lepszym mężem niż rudzik



Chcesz dobrze wyjść za mąż? Wyjdź za… rudzika. Przynajmniej jeśli nie przeszkadzają ci ptasie standardy… Naukowcy doszli do budujących wniosków, że to właśnie samce rudzików okazują się najlepszymi partnerami w całym świecie przyrody. Dlaczego? A dlatego, że zawsze wiedzą, co ich partnerki mają ochotę zjeść. I nie ma znaczenia, czy widziały, co jadły wcześniej czy nie – każdorazowo przynoszą dokładnie to co trzeba. Z innych zalet – są też bezwzględnymi monogamistami.

#9. Dwoje plus pies (chyba że pies się nie zgodzi)



O tym, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, wiadomo bynajmniej nie od dzisiaj. O tym, że są ludzie, którzy swoim czworonogom gotowi są podporządkować całe swoje życie, także. Do tej pory nie wiadomo było jednak, jak wielu jest tych ostatnich. A okazuje się, że zaskakująco dużo. W badaniach przeprowadzonych przez amerykańskich badaczy wykazano, że 54% psich właścicieli byłoby skłonnych rozstać się z partnerem czy zaniechać związku, jeżeli kandydat lub kandydatka nie zostałby zaakceptowany przez zwierzę.

#10. Astrologia to ściema (w przeciwieństwie do astronomii)



Miliony ludzi na całym świecie wpatrzonych w horoskopy, w numerologię, dodający usilnie cyfry w datach urodzin, sprawdzający znaki zodiaku i wyciągający na podstawie tego wszystkiego daleko idące wnioski. Przecież nie mogą się mylić, prawda? Przecież musi być w tym choć ziarno prawdy, prawda? Raz jeszcze – „czwarta prawda”. Podwójnie ślepa próba, której wyniki opublikowano w prestiżowym czasopiśmie Nature, wykazała, że zawodowi i doświadczeni astrolodzy radzą sobie z odczytywaniem cech osobowości na podstawie ułożenia gwiazd i innych tego typu aspektów dokładnie tak samo jak osoby, które od początku do końca je zgadywały. Wyniki okazały się jednoznaczne… a mimo to astrologia w dalszym ciągu ma się dobrze.

Czy akurat w tej kwestii jest coś zaskakującego – czy kogokolwiek dziwi, że astrologia nie działa? I tak, i nie. To, że nie ma w niej żadnych głębszych podstaw, wiadomo było od dawna. Ale na swój sposób może dziwić to, że „zawodowym astrologom” nie udało się uzyskać wyników nawet odrobinę lepszych niż całkowicie przypadkowym osobom. I że wciąż jest tak wielu, którzy przez całe dziesięciolecia zajmują się czymś, w czym nie ma ani krzty sensu.
5

Oglądany: 66163x | Komentarzy: 48 | Okejek: 188 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

28.03

27.03

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało