Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Pewna głęboka chińska dziura… i kilka innych ciekawostek o oceanach

60 162  
265   40  
Więcej osób było na Księżycu niż w najgłębszym miejscu ziemskich oceanów… co czyni te ostatnie jeszcze bardziej interesującymi!

#1. Dlaczego poziom wody się podnosi

1813341906649391.jpg

Państwa wyspiarskie nie kochają globalnego ocieplenia. Trudno zresztą kochać coś, co odbiera człowiekowi dom. Tym bardziej że w tym wypadku działanie to jest bardzo dosłowne – wyniesione na zaledwie kilka metrów nad poziom wody wyspy sukcesywnie tracą swoją powierzchnię, by – co mniejsze – ostatecznie zniknąć z mapy. Dlaczego jednak woda się podnosi? W kwestii globalnego ocieplenia przyczyny są dwie. Po pierwsze, wyższa temperatura na Ziemi prowadzi do topnienia lodowców i pokrywy lodowej, których woda zasila oceany. Po drugie, wyższa temperatura prowadzi do zwiększenia objętości wody i w konsekwencji „ta sama ilość potrzebuje więcej miejsca”.

#2. Wielka Dziura Chińska

18133425183aca32.jpg

Najgłębszy na świecie pod(słono)wodny lej krasowy znajduje się na Morzu Południowochińskim. Dragon Hole albo – malowniczo – Longdong leży w pobliżu Wysp Paracelskich i liczy sobie bez mała 301 metrów. Owo „mało” w tym przypadku wynosi zaledwie 11 centymetrów. Już około 100 metrów od powierzchni w wodzie kończy się tlen, przez co lej pozbawiony jest morskiego życia. Co ciekawe, najgłębszy niezalany wodą lej krasowy również znajduje się w podobnej części świata. Mowa o mierzącym 320 metrów głębokości Heavenly Pit w górach Qiyao. Najgłębszy słodkowodny lej podziwiać możemy natomiast znacznie bliżej – w Czechach. To studnia krasowa, której zalana wodą część ma głębokość 404 metrów.

#3. Megatsunami mogło być jeszcze większe

1813343ca17c9653.jpg

Kometa czy też planetoida, która doprowadziła do wyginięcia dinozaurów na Ziemi, uderzyła w półwysep Jukatan w pobliżu Chicxulub, rzeźbiąc przy tym krater o średnicy imponujących 150 kilometrów (240 wraz z zewnętrznym pierścieniem). Uderzenie w ląd doprowadziło również do megatsunami o fali sięgającej 100 metrów wysokości. Jakie byłyby skutki, gdyby zamiast w półwysep, kometa trafiła w otwartą wodę? Można się tylko domyślać, ale naukowcy oszacowali, że fale wywołanego w ten sposób tsunami miałyby nawet 4,6 kilometra (!) i odpowiednio większy zasięg. Tak czy inaczej, dla dinozaurów nie skończyłoby się to wesoło.

#4. Co się znajduje na dnie Rowu Mariańskiego

18133442d0f3e894.jpg

Rów Mariański – najgłębszy ze znanych rowów oceanicznych Ziemi – w dalszym ciągu wzbudza ciekawość naukowców, choć na to najbardziej nurtujące pytanie udało się już, przynajmniej po części, odpowiedzieć. Co znajduje się na dnie Rowu Mariańskiego? Otóż… śmieci. Kiedy na dno Rowu dotarł Victor Vescovo, amerykański biznesmen i były marynarz, zobaczył tam plastikową torebkę i całe mnóstwo papierków po cukierkach, co znakomicie odnalazło się w towarzystwie choćby PCB – środków chemicznych, których użycia zakazano już w latach 70. ze względu na ich toksyczność. To wszystko 10,9 kilometra pod powierzchnią wody, co po raz kolejny dowodzi, że dla ludzkości nie ma rzeczy niemożliwych. Zwykle niestety w tych niechlubnych kategoriach.

#5. Pochówek na morzu

1813345930443455.jpg

Czego jeszcze brakuje nam w oceanach? Na pewno nie… ludzi. Martwych ludzi. Jakkolwiek w wielu miejscach świata „pochówek na morzu” jest zakazany, tak w Stanach Zjednoczonych okazuje się całkowicie normalną, w pełni legalną praktyką. Jakieś wymagania? Tak – żeby wyrzucić zwłoki przynajmniej trzy mile morskie od brzegu, poza tym droga wolna. Wystarczy więc zawinąć dziadka w prześcieradło, obciążyć kilkoma kamieniami i… za burtę! Oczywiście nie jest to żadna nowa praktyka, ale w XXI wieku można by już chyba rozważyć zrezygnowanie z tych wątpliwych higienicznie zwyczajów.

#6. Przyszłość energetyki

18133465ce4ea906.jpg

Energia wiatrowa, a może słoneczna? W którą stronę zwrócić uwagę? Które odnawialne źródła okażą się znaczące w przyszłości? To wszystko kwestie otwarte, natomiast pośród tych najpopularniejszych możliwości rzadko kiedy wymienia się energię pływów oceanicznych. A drzemie w niej potężna siła. Oszacowano, że gdyby udało się pozyskać zaledwie 0,1% energii kinetycznej wywołanej pływami, ilość ta przekroczyłaby obecne zapotrzebowanie energetyczne całej Ziemi aż pięciokrotnie!

#7. Internet jak najbardziej kablowy

18133474186fb287.jpg

Można by pomyśleć, że w XXI wieku podstawą komunikacji jest technologia bezprzewodowa – przestrzeń okołoziemska wypełniona jest przecież satelitami i dziwne byłoby jej niewykorzystanie. A jednak, większość danych internetowych pomiędzy kontynentami bynajmniej nie jest przesyłana z wykorzystaniem satelitów, a… kabli. Dokładniej mówiąc ogromnej linii kabli poprowadzonych po dnie oceanów, a także mórz (np. Morza Śródziemnego). Najgęstsza sieć przewodów łączy Europę ze wschodnim wybrzeżem USA, ale także południowo-wschodnia Azja jest gęsto opleciona. Takie rozwiązanie wzbudza zresztą obawy analityków liczących się z ryzykiem, że pewnego dnia Rosja uzna, że czas aby to wszystko trafił szlag i po prostu kable przetnie.
4

Oglądany: 60162x | Komentarzy: 40 | Okejek: 265 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

20.02

19.02

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało