Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Najdziksze newsy tygodnia – amerykańska armia pokazała kosmiczne mundury, z których wszyscy się śmieją

116 172  
291   109  
Dzisiaj o tym, dlaczego kibice mają taką super opinię wśród większości osób; o tym, czy blogerzy modowi potrafią inwestować, a także o tym, że wycinanie otworów w poszewce od poduszki to czasem bardzo dobry pomysł.

#1. Greenpeace został uznany za organizację o skłonności do popełniania aktów terrorystycznych

l_18100825f6cbd301.jpg

Z jednej strony może się to wydawać dziwne, a z drugiej – ktoś mógłby pomyśleć, że jakiś mało znany bloger stworzył autorską listę organizacji terrorystycznych i z chęci zaistnienia wrzucił na nią Greenpeace. Tymczasem to nie żaden bloger, a brytyjska policja, tzn. Krajowa sieć przeciwdziałania terroryzmowi stworzyła dokument z listą organizacji, które mogą dopuszczać się aktów przemocy. Na liście, obok Greenpeace’u, znalazły się też takie tuzy jak neonazistowskie Combat 18 i National Action. Niezadowolenie Greenpeace’u podziela też z pewnością walcząca między innymi ze zmianami klimatycznymi Extinction Rebellion. Czy jednak powinniśmy się dziwić? O zdanie warto zapytać rolników z uprawami GMO niszczonymi przez aktywistów albo dyrekcje elektrowni atomowych, do których włamują się eko terroryści aktywiści.

#2. Mężczyzna zażądał pojedynku na miecze w sprawie sądowej przeciwko swojej byłej żonie

l_1810083436441312.jpg

Sprawy sądowe potrafią się przeciągać do takiego stopnia, że człowiek ma ochotę wyjść z siebie. Jednak David Ostrom postanowił do tematu podejść od innej strony. 40-latek z amerykańskiego stanu Kansas miał już dość przeciągającej się batalii i podjął próbę nadania jej bardziej dosłownego charakteru. Mężczyzna poprosił sąd o wyrażenie zgody na pojedynek na miecze ze swoją byłą żoną Zaznaczył jednak, że potrzebuje najpierw 12 tygodni, by się przygotować i wyposażyć w odpowiedni miecz. Dodał też, że była żona może wystawić do pojedynku swojego adwokata. Sąd póki co nie odniósł się do prośby mężczyzny.

#3. Złodziej roku zapomniał o otworach na oczy w swojej masce

l_18100841f95382f3.jpg

Planowanie jest dla słabych, a prawdziwe życie toczy się na spontanie – i to niezależnie od tego, czy idzie się na zakupy, czy obrabować bank. Inaczej Matthew Davies nie siedziałby dzisiaj w areszcie i nie czekał na wyrok w sprawie napadu z bronią. 47-latek pojawił się we wrześniu 2019 roku w oddziale banku Bank of Scotland w miejscowości Dunfermline i zażądał od jednego z kasjerów wydania gotówki z kasy. Mężczyzna sterroryzował pracowników placówki tasakiem wyciągniętym chwilę wcześniej z poszewki na poduszkę. Samą poszewkę nałożył na głowę w charakterze maski. I gdyby nie „maska”, to może by nie wpadł, ponieważ – jak zeznali świadkowie – po zabraniu gotówki Davies zaczął bardzo powoli wycofywać się z banku. Z dokumentacji sądowej wynika, że mężczyzna niewiele widział, bo nie wyciął w poszewce otworów na oczy. Uciekając nieśpiesznie, zatrzymał się jeszcze, żeby pogłaskać psa.

#4. Norweska telewizja zrobiła eksperyment z udziałem maklerów, blogerów modowych, astrologa i krowy

l_181008595564f924.jpg

Z pewnością zastanawiasz się, co to za eksperyment, skoro zaangażowano tak zróżnicowane towarzystwo. Nie chodzi jednak o alternatywną wersję „Avengersów”, a grę na giełdzie. Twórcy programu „Folkeopplysningen” postanowili sprawdzić, kto podejmuje najlepsze decyzje giełdowe. Ludzcy uczestnicy otrzymali standardowe do tego celu narzędzia, zaś krowa po prostu stawiała placki w specjalnie oznakowanej strefie. Wyniki zaskoczyły chyba każdego. Po trzech miesiącach inwestowania najgorszy rezultat osiągnął astrolog, natomiast najlepiej poradzili sobie blogerzy, którzy osiągnęli 10-procentowy wzrost. Jak na ironię zwycięzcy nie kojarzyli nawet największych firm notowanych na norweskiej giełdzie. Warto odnotować, że to nie pierwszy eksperyment, w którym obnażono prawdziwe znaczenie wiedzy posiadanej przez tzw. ekspertów.

#5. Szkoła będzie karać rodziców, którzy spóźniają się z odbieraniem swoich dzieci

l_181008632ebac7c5.jpg

Młodzi rodzice to grupa ludzi, którzy z pewnością cenią sobie swój czas. Tyle że to niejedyni ludzie, którzy muszą zmierzyć się z codziennymi obowiązkami. „Co mnie obchodzi, że masz dużo na głowie, skoro ja też mam dużo na głowie” – zdaje się uważać dyrekcja położonej w angielskim Gravesend szkole Trójcy Świętej i wprowadza kary dla spóźnialskich rodziców. Szkoła kończy zajęcia o 15:30 i każdy rodzic, który nie odbierze swojego dziecka do 15:40, otrzyma funta kary za każdą minutę spóźnienia, a jeśli nie zrobi tego do godz. 16:00, szkoła powiadomi opiekę społeczną. Kuratorium niezbyt pochwala ten pomysł i boi się, że z powodu nowej polityki ucierpią relacje szkoły z rodzicami. Dyrekcja „Trójcy” kontrargumentuje i mówi, że nikt nie zapłaci pracownikom szkoły za nadgodziny, a poza tym dzieci stresują się podczas przeciągającego się czekania na rodziców.

#6. Amerykańskie wojska obrony kosmicznej będą używać mundurów we wzór służący do chowania się między drzewami

l_18100878d0bed3c6.jpg

Na pierwszy rzut oka wszystko może wydawać się w porządku. Jest armia, więc muszą być i mundury. A jak mundury, to wiadomo, że we wzór kojarzony powszechnie jako moro, a wśród znawców tematu funkcjonujący jako bardziej precyzyjny – woodland. Jak zwał, tak zwał. Moro czy woodland – nie zmienia to faktu, że o ile nam wiadomo w kosmosie drzewa nie rosną, więc gdy tylko na oficjalnym koncie US Space Force na Twitterze ukazała się informacja o mundurach, użytkownicy tłumnie ją wyśmiali. Pytano między innymi, ile drzew USSF zamierza znaleźć w kosmosie.

l_1810088002853226_1.jpg

Ale pojawiły się też pomysły na ulepszenie kosmicznego kamuflażu.

18100893d908dd36_2.png

W odpowiedzi na te szyderstwa armia poinformowała, że jednostka kosmiczna, powołana do życia przez prezydenta Trumpa w grudniu 2019 roku, będzie służyć na Ziemi celem obrony istniejącej infrastruktury umożliwiającej komunikację satelitarną.

#7. Kibole wpadli na mecz charytatywny, żeby zrobić rozróbę, ale sami dostali srogi łomot

l_1810090d19d980b7.jpg

Trudno powiedzieć, co – o ile w ogóle cokolwiek – myśleli sobie kibice Legii Warszawa i Zagłębia Sosnowiec przed podróżą do Obornik. Grupa ok. 30 osób jechała tam z zamiarem zdobycia barw klubowych znienawidzonego Lecha Poznań i pewnie zyskania szacunku w swoim środowisku. Jednak zamiast wiecznej chwały na miejscu czekała na nich wieczna chała i chwilowy wpierdol. Wojownicza koalicja Legia-Zagłębie wparowała do hali, w której kibice Lecha zorganizowali turniej piłkarski, ale koalicjanci nie przewidzieli chyba, że w wydarzeniu organizowanym przez grupę kibicowską mogą brać udział również sami kibice wrogiej jednostki. W rezultacie koalicja zebrała ostre cięgi, na które zresztą sobie zasłużyła, tym bardziej że cały turniej organizowano – po raz siódmy! – dla dziewczynki chorej na białaczkę.

Dostępne jest również nagranie z bijatyki. Zostało ono okraszone odpowiednim do sytuacji (wulgarnym) komentarzem.

https://www.youtube.com/watch?v=NP1Mf_FBRAI

W poprzednim odcinku nie było rozrób. Ale było za to o zimnym piwku.
13

Oglądany: 116172x | Komentarzy: 109 | Okejek: 291 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało