Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Unia Europejska chce wymusić na producentach smartfonów zastosowanie takich samych ładowarek - Co nowego w technologii?

59 439  
198   103  
W dzisiejszym odcinku poznamy wygląd smartfona Samsung Galaxy S20, wraz z pewnym miliarderem rozdamy 9 milionów dolarów na Twitterze, zobaczymy pierwszy szybki pociąg, który porusza się bez udziału człowieka oraz ze smutkiem pożegnamy system operacyjny Windows 7.

#1. Chiny wprowadziły do użytku pierwszy autonomiczny superszybki pociąg


W związku ze zbliżającymi się zimowymi igrzyskami olimpijskimi, w Chinach uruchomiono pierwszą linię, na której porusza się autonomiczny superszybki pociąg. Maszyna osiąga prędkość do 350 km/h i operuje na trasie Pekin-Zhangjiakou. Miasta dzieli łącznie 175 kilometrów, których pokonanie za pośrednictwem pociągu zajmowało wcześniej nawet trzy godziny. Dzisiaj przebycie tej trasy zajmuje zaledwie 45 minut.

Pociąg samoczynnie zatrzymuje się na wszystkich dziesięciu stacjach bez udziału człowieka. Ze względu na to, że jest to pierwsza taka maszyna na świecie, w kabinie wciąż siedzi człowiek, który czuwa nad prawidłowym przebiegiem podróży.

Autonomiczny superszybki pociąg jest jedną z licznych nowości, które wprowadzono do użytku w związku ze zbliżającymi się zimowymi igrzyskami olimpijskimi 2022. Gospodarzami imprezy będą: Pekin, Yanqing oraz Zhangjiakou. Dzięki nowemu rozwiązaniu kibice będą mogli szybko się przemieścić między dwoma głównymi punktami imprezy.

https://youtu.be/3q_ckk3IhWk
CNN

#2. Netflix zaprezentował, w jaki sposób odmładzano aktorów w "Irlandczyku"


"Irlandczyk" to jeden z najgłośniejszych filmów Netflixa, o którym w ostatnim czasie mówili prawie wszyscy. Dzieło wyreżyserowane przez legendarnego Martina Scorsese zebrało całą masę pochwał i niemal wszyscy są zgodni co do tego, że produkcja stoi na bardzo wysokim poziomie. Ci, którzy mieli już okazję obejrzeć film, na pewno zwrócili uwagę na to, że pojawiający się tam aktorzy zostali w cudowny sposób odmłodzeni.

Akcja "Irlandczyka" toczy się na przestrzeni 50 lat, więc producenci musieli wymyślić sposób, aby z niemal 80-letniego Ala Pacino zrobić tryskającego energią czterdziestolatka. Scorsese bardzo jasno dał do zrozumienia, że nie życzy sobie, aby na twarze aktorów przyklejano te wszystkie sensory, które umożliwiają nakładanie efektów specjalnych. Cała ekipa miała więc twardy orzech do zgryzienia, na szczęście udało się wymyślić pewien sposób.


Zastosowano tam innowacyjną technologię VFX, której rezultaty robią ogromne wrażenie. W tym celu trzeba było zbudować specjalne kamery, które w rzeczywistości składały się łącznie z kilku urządzeń, aby umożliwić w ten sposób uchwycenie obrazu z jak największej liczby kątów. W ten sposób eliminowano wszystkie cienie i inne aspekty, które utrudniałyby grafikom późniejszą pracę z materiałem.

Oprócz tego przeanalizowano tysiące godzin filmów z aktorami "Irlandczyka", w których grali, kiedy byli młodsi. Do tego wszystkiego każdy z nich musiał nagrać w studio specjalne sekwencje ruchów twarzy, które można było użyć w późniejszej obróbce. Wszystko to dało niesamowity rezultat, który można podziwiać w najnowszym dziele Martina Scorsese.

https://youtu.be/OF-lElIlZM0

#3. Sonos rozpoczyna wojnę patentową z Google i chce wycofania kilku produktów z rynku


Sonos - firma zajmująca się m.in. produkcją inteligentnych głośników - idzie na wojnę z Google. Zarzucają im naruszenie około 100 różnych patentów, które dotyczą m.in. odtwarzania dźwięków w inteligentnych głośnikach. Obydwie firmy współpracowały ze sobą przez pewien czas, jednak Sonos zaczął czuć, że więcej traci na tej relacji, niż zyskuje.

Google stanowczo nie zgadza się z zarzutami. Twierdzi, że od wielu lat działają na rynku wspólnie i robią to w dobrej wierze. Nie potrafi jednocześnie zrozumieć, dlaczego przedstawiciele Sonos zdecydowali się na tak drastyczne kroki.

Sonos przedstawił jasno swoje żądania. Chce, aby Google wycofało z rynku niektóre tablety, laptopy, smartfony, Chromecasty oraz ogólnie wiele technologii związanych z Google Home. Sprawa wygląda całkiem poważnie, jednak Google nie podda się tak łatwo.


#4. Stworzono pierwszy smartfon z kolorowym wyświetlaczem e-ink



Technologia e-ink pojawiła się w telefonach komórkowych już jakiś czas temu. Wielu producentów próbowało przeforsować rozwiązanie i sprawić, aby stało się popularne. E-ink ma jednak swoje poważne wady, przez co nie trafia do większości użytkowników. Jedną z nich był brak kolorów. Wszelkie treści wyświetlane były tylko w sposób znany z elektronicznych czytników książek. To jednak właśnie się zmieniło.

Na targach CES 2020 firma Hisense zaprezentowała bowiem pierwszy smartfon z kolorowym wyświetlaczem e-ink. Podobno telefon charakteryzuje się przyzwoitą częstotliwością odświeżania - co stanowiło kolejną wadę tej niezwykłej technologii - oraz dobrym odwzorowaniem obiektów.

https://youtu.be/JAVZL83k5aU
Niestety wciąż nie jest to rozwiązanie dla każdego. Mimo potężnej oszczędności energii, która odznacza wyświetlacze e-ink, wciąż bardzo wiele brakuje im do ideału. Przede wszystkim kolory wyglądają tam dość blado. Do tego wyświetlacz nie pozwala oglądać czy nawet nagrywać filmów, a o graniu w gry w ogóle możemy zapomnieć.

Dla kogo więc może być taki telefon? Dla osób, które nie korzystają z wszystkich wymienionych powyżej funkcji. Jeśli zależy im tylko na przeglądaniu sieci i podziwianiu statycznych obrazków, to śmiało mogą powoli zastanawiać się nad zakupem.


#5. Do sieci wyciekły zdjęcia Samsunga Galaxy S20


Być może nazwa modelu brzmi odrobinę myląco, jednak w rzeczywistości jest to następca Samsunga Galaxy S10. O telefonie dość dużo mówi się już od pewnego czasu. Do sieci trafia sporo przecieków i choć informacje w nich zawarte czasem się wykluczają, to te ostatnie mogą być szczególnie interesujące. Tym razem na światło dzienne wypłynęły zdjęcia smartfona.

Z fotografii możemy wywnioskować kilka rzeczy. Będziemy mieć do czynienia z wyświetlaczem z zaokrąglonymi krawędziami i bardzo cienkimi ramkami. Przedni aparat zostanie umieszczony na środku wyświetlacza w jego górnej części i znów będzie to ta sama dziura, którą znamy z poprzedniego modelu.


Jeśli chodzi o tył, to tutaj rewolucji nie ma. Wszystkie pięć aparatów zostało zamkniętych w prostokątnej ramce, gdzie znajduje się również dioda doświetlająca.

Samsung Galaxy S20 zostanie oficjalnie zaprezentowany na wydarzeniu Samsung Unpacked 2020, które odbędzie się już 11 lutego.


#6. Microsoft kończy wsparcie dla systemu Windows 7


Nadszedł smutny dzień dla wszystkich użytkowników systemu Windows 7. Data 14.01.2020 na zawsze pozostanie w sercach największych fanów jednego z najlepszych systemów operacyjnych. Od tego dnia oprogramowanie nie otrzyma już żadnych poprawek, a użytkownicy nie mają co liczyć na wsparcie.

W tym miejscu warto dodać, że Windows 7, mimo że już mocno wiekowy, wciąż zainstalowany jest na prawie 300 milionach urządzeń na całym świecie. Jeśli należycie do tego grona i wciąż chcecie, aby Microsoft wspierał wasz system operacyjny, to najlepszym sposobem będzie darmowa aktualizacja do Windows 10.

Jest to możliwe od 2016 roku i choć oficjalnie już się o tym nie wspomina, to firma przymyka oko na użytkowników, którzy robią to do dzisiaj. Swoją drogą narzędzie Creation Tool wciąż jest dostępne na oficjalnej stronie producenta, więc dlaczego nie mielibyśmy korzystać? Bierzcie i pobierajcie z tego wszyscy. Powodzenia!


#7. Unia Europejska znów zmusza producentów smartfonów do ujednolicenia portów w smartfonach


Pamiętacie, jak kilka lat temu Unia Europejska starała się wymusić na producentach elektroniki użytkowej ujednolicenie systemu ładowania i zastosowanie jednego, wspólnego gniazda? Bruksela dzisiaj przyznaje się do błędu i twierdzi, że wtedy niestety się nie udało. Dlatego Komisja Europejska wpadła na pomysł wymuszenia zmian siłą.

Jak to może wyglądać w praktyce? Zapewne urządzenia z innymi gniazdami nie będą dopuszczone do sprzedaży na terenie UE, co na pewno zaboli większość producentów i przekona tych niepokornych do wprowadzenia modyfikacji.

Nie wiadomo, na jaki standard padnie wybór. Choć można przewidywać, że będzie to USB typu C. W końcu takie gniazda są już normą w przypadku zdecydowanej większość smartfonów, a jedynie Apple wciąż upiera się przy swoim.


#8. Miliarder rozda 9 milionów dolarów na Twitterze


Yusaku Maezawa to ekscentryczny miliarder, którego mogliśmy już poznać przy okazji licytacji wycieczki w kosmos organizowanej przez Elona Muska. To właśnie Maezawa zaproponował wtedy najwyższą kwotę, dzięki czemu już niebawem opuści naszą planetę i uda się w krótką podróż na orbitę Księżyca.

Yusaku Maezawa zapowiedział ostatnio na swoim Twitterze, że zamierza przeprowadzić społeczny eksperyment szczęścia. Mężczyzna ogłosił, że rozda łącznie 9 mln dolarów swoim obserwatorom na portalu.

Akcja została ogłoszona pierwszego stycznia tego roku, a mogli w niej wziąć udział wszyscy, którzy do siódmego stycznia podali dalej jego wpis i oczywiście obserwują go na Twitterze. Jak się zapewne domyślacie, od tamtego czasu liczba jego fanów wzrosła z 500 tys. do prawie 7 milionów.

https://youtu.be/JfulqIBiVfQ
Pieniądze mają trafić łącznie do 1000 osób. Nie tak trudno obliczyć, że każdy otrzyma dokładnie 9100 dolarów, co w przeliczeniu na złotówki daje nam niecałe 35 tys. Celem eksperymentu jest sprawdzenie, jak bardzo może zmienić się życie człowieka, kiedy nagle otrzyma taki zastrzyk gotówki.

Maezawa oczywiście nie będzie kontaktował się ze wszystkimi osobiście, a jedynie co jakiś czas podsyłał specjalne ankiety, w których obdarowani będą mogli wymienić wszystkie zmiany, które u nich zaszły.

CNN

W poprzednim odcinku mogliśmy zobaczyć, jak wygląda nowy Facebook, który już wkrótce zagości na waszych komputerach.

4

Oglądany: 59439x | Komentarzy: 103 | Okejek: 198 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

18.01

17.01

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało