Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

15 kultowych filmów, których omalże nie nakręcono - część I

39 504  
163   16  
Wydaje się to niedorzeczne, ale tych filmowych arcydzieł mogliśmy nigdy nie obejrzeć. Oto z jakimi przeciwnościami zmagali się twórcy tych obrazów, by ostatecznie widz je zobaczył. I docenił.

#1. Psychoza (1960)

Psychoza oparta jest na powieści Roberta Blocha z roku 1959 pod tym samym tytułem. Alfred Hitchcock anonimowo kupił prawa do powieści za 9000 dolarów, a następnie wykupił tyle egzemplarzy powieści, ile zdołał, by nie zdradzić ludziom jej zakończenia.

Przed nakręceniem Psychozy Paramount i Hitchcock mieli kontrakt, że następny film reżyser nakręci właśnie dla tego giganta studyjnego. I tu nastąpił zgrzyt. Włodarze Paramount nie chcieli, by doszło do sfilmowania Psychozy. Uznali książkę za zbyt odrażającą i niemożliwą do nakręcenia. Nie wierzyli w geniusz Hitchcocka. Jednak reżyser postawił na swoim, ale to nie oznaczało, że studio uległo mu całkowicie. Bardzo mocno obcięli budżet filmu (do 800 000 dolarów, przy standardowym budżecie reżysera około 3 milionów dolarów), a także powiedzieli, że reżyser nie otrzyma swojej standardowej gaży w wysokości 250 000 dolarów za film, zamiast tego będzie się musiał zadowolić 60% z zysków, jakie film przyniesie. Oto jak studio nie wierzyło w Psychozę. Hitchcock przystał na warunki i zaczął kręcić film. Aby obniżyć koszty, film nakręcony został w technologii czarno-białej, a większość ekipy pochodziła z programu Alfred Hitchcock przedstawia, w tym operator, scenograf, autor scenariusza i asystent reżysera.

Film na szczęście został nakręcony i trafił do kin. Został on uznany za jeden z najlepszych filmów Hitchcocka. Film był wysoko oceniany przez krytyków filmowych, a widzowie przyjęli go entuzjastycznie. A co z zarobkami reżysera? O pieniądze nie musiał się on martwić, bo po czterech miesiącach wyświetlania film przyniósł 32 miliony dolarów, a do dziś jest to okrągłe 50 milionów, więc te 250 000 dolarów zwykłego zarobku reżyser jakoś odżałował. Za to włodarze Paramount pluli sobie w brodę. A film zyskał miano kultowego i obecnie zaliczany jest do najlepszych filmów wszech czasów.

#2. Gwiezdne wojny (1977)

Trzy główne studia - United Artists, Universal i Disney odrzuciły scenariusz filmu. Żadne z nich nie chciało brać udziału w kręceniu, jak to określili, kosmicznej opery. W końcu Fox zgodził się sfinansować film, gdyż zwyczajnie chciał pozyskać Lucasa, a Gwiezdnym Wojnom nikt w wytwórni nie wróżył przyszłości. Wytwórnia i reżyser dogadali się na budżet 8 milionów dolarów. Taka miała być cena pozyskania reżysera.

Sami aktorzy nie wierzyli w sukces filmu. Alec Guinness powiedział: "Nowe czerstwe dialogi docierają do mnie co drugi dzień. Są napisane na różowych kartkach i żaden z nich nie czyni mej postaci znośną. Grając, po prostu myślę o świeżym pachnącym chlebie i ta myśl pozwala mi kontynuować pracę. Oby do kwietnia".

Przed premierą Lucas pokazał wczesną wersję filmu swoim przyjaciołom - reżyserom. Podobno jeden z nich nazwał go "najgorszym filmem w historii". Film wrócił na deski montażystów, w końcu trafił do kin. Sam reżyser George Lucas był tak pewien, że film okaże się klapą, że zamiast uczestniczyć w jego premierze, pojechał na wakacje na Hawaje ze swoim przyjacielem Stevenem Spielbergiem, gdzie chcąc się zabezpieczyć przed klęską finansową, uczynił ze Stevenem pewien zakład. Jak już wiemy, Gwiezdne Wojny: Nowa nadzieja stały się fenomenem, film zarobił ponad 770 milionów dolarów, aktorzy w nim grający zyskali status megagwiazd, a z Lucasa uczynił jednego z najbardziej rozpoznawalnych reżyserów.

#3. Titanic (1997)

Podczas kręcenia filmu sytuacja na planie była tak napięta, że prasa uznała film za kompletną klapę jeszcze zanim wszedł do kin. Ponadto James Cameron zyskał sławę jako "najbardziej przerażający człowiek w Hollywood".

Co zdecydowało o takim, a nie innym werdykcie prasy? Dni zdjęciowe ze 138 wydłużyły się do 160 i aktorzy mieli dość tego filmu. Wielu członków obsady, w tym Kate Winslet, cierpiało na przeziębienia, grypę lub infekcje nerek z powodu długich godzin spędzonych w zimnej wodzie. Trzech kaskaderów połamało kości, podczas gdy kilku innych członków ekipy całkowicie opuściło produkcję.

Mimo że Kate Winslet błagała Jamesa Camerona, by pozwolił jej zagrać Rose, po pracy nad Titanikiem aktorka powiedziała, że nigdy więcej nie będzie współpracować z reżyserem, chyba że „zarobi mnóstwo pieniędzy”.

Ponadto jakiś żartowniś wsypał do zupy serwowanej ekipie anielski pył, czyli fencyklidynę. Jest to psychodeliczna substancja psychoaktywna. Po zjedzeniu zupy ludzie z ekipy po prostu się kręcili w kółko, niektórzy twierdzili, że widzą smugi i jakieś dziwne światła. Koniec końców 50 osób z obsady trafiło do szpitala.

Oczywiście po tak długiej i żmudnej produkcji, kiedy James Cameron usłyszał, że szefowie studia chcieli skrócić film, ponieważ był on za długi, rzekł:
Chcesz skrócić mój film? Będziesz musiał mnie zwolnić! Chcesz mnie zwolnić? Musisz mnie zabić!

Nikt nie odważył się zwolnić Camerona, a Titanic to film, który zdobył 11 Oscarów, a z przychodem 2 187 463 944 dolarów jest trzecim najlepiej zarabiającym filmem świata. Zresztą na pozycji drugiej jest film tego samego reżysera.

#4. Powrót do przyszłości (1985)

Film science fiction wyreżyserowany i napisany wspólnie przez Roberta Zemeckisa i Boba Gale'a był najbardziej dochodowym filmem z 1985 roku. Jednak w 1981 roku scenariusz do Powrotu do przyszłości został ponad 40 razy odrzucony przez każde duże studio. Przez niektóre został odrzucany wielokrotnie. Jak mówi Bob Gale, współautor scenariusza:
A kiedy przedstawiono go Disneyowi, jego dyrektorzy uznali go za zbyt prowokacyjny.

Dyrektorzy studia uznali, że "matka zakochana w swoim synu nie nadaje się do filmu rodzinnego pod szyldem Disneya".

W końcu Universal Pictures podjęło się sfinansowania filmu dopiero po sukcesie innego filmu Roberta Zemeckisa: Miłość, szmaragd i krokodyl. Dziś na zajęciach w Szkole Filmowej Uniwersytetu Południowej Kalifornii scenariusz Powrotu do przyszłości pokazywany jest jako model scenariusza doskonałego.

#5. Mała Miss (2006)

Choć akcja filmu rozgrywa się w ciągu jednego dnia, tak naprawdę ten film powstawał przez pięć długich lat.

W 2001 roku Jonathan Dayton wraz ze swoją żoną Valerie Faris przeczytał scenariusz napisany przez Michaela Arndta - byłego asystenta znanego aktora i reżysera Matthew Brodericka. Problem w tym, że Jonathan i Valerie nigdy nie wyreżyserowali filmu. Kręcili jedynie videoklipy i reklamy, dlatego też postanowili kręcić film w czasie wolnym.

Ze scenariuszem reżyserzy chodzili po różnych wytwórniach filmowych, ale te ich spławiały, nie wierząc w sukces filmu, który opowiada o dysfunkcyjnej rodzinie. Sheryl Hoover (Toni Collette) jest zapracowaną matką dwójki dzieci. Jej brat Frank (Steve Carell) jest homoseksualnym wykładowcą dzieł Marcela Prousta, który właśnie zamieszkał z rodziną Sheryl po nieudanej próbie samobójczej. Mąż Sheryl, Richard (Greg Kinnear), próbuje zmotywować rodzinę do osiągnięcia niestworzonych celów. Dwayne (Paul Dano), syn Sheryl z poprzedniego małżeństwa, jest zafascynowanym Nietzschem nastolatkiem, który złożył śluby milczenia, dopóki nie zostanie pilotem. Edwin (Alan Arkin), ojciec Richarda, został wyrzucony z domu starców za wciąganie heroiny; jest on szczególnie bliski siedmioletniej wnuczce Olive (Abigail Breslin).

W końcu znalazło się studio Focus, które zdecydowało się sfinansować film, ale i ono ostatecznie zrezygnowało. Wtedy jeden z twórców podjął decyzję o samodzielnym sfinansowaniu filmu. Po premierze film okazał się takim sukcesem, że rozpętała się wojna pomiędzy studiami filmowymi o to, które będzie obraz promować. A było się o co bić, bo ostatecznie film uzyskał 81 różnych nagród i przyniósł zysk w wysokości ponad 100 milionów dolarów. Spór wygrał Fox Searchlight, który zaproponował reżyserom najlepsze warunki.

#6. Czarnoksiężnik z Oz (1939)

Ten ponadczasowy film przeszedł prawdziwą drogę przez mękę, zanim zagościł na ekranach kin. Film miał czterech różnych producentów i trzech reżyserów.

Richard Thorpe, pierwszy reżyser, został zwolniony po tym, jak Buddy Epsen zachorował po nałożeniu mu makijażu ze srebrnej farby (grał Blaszanego Drwala). Produkcja została wstrzymana na 2 tygodnie, a Buddy został zastąpiony przez Jacka Haleya. Następny reżyser, George Cukor, opuścił film, by kręcić Przeminęło z wiatrem. Jego miejsce zajął Wiktor Fleming, który nie reżyserował długo, gdyż powrócił George Cukor, którego z Przeminęło z wiatrem wywalił sam Clark Gable. Plotka głosi, że Gable wywalił reżysera po tym, jak dowiedział się, że George jest gejem.

Co do aktorskich przejść, to nie tylko Buddy Epsen padł ofiarą swojego kostiumu. Także kostium Stracha na Wróble pozostawił na ciele aktora Raya Bolgera kilka poważnych blizn, a Margaret Hamilton (Zła czarownica z zachodu) została poważnie poparzona. Po filmie Judy Garland (Dorotka) uzależniła się od narkotyków. Dlaczego? W chwili kręcenia filmu Judy była nastolatką (miała 17 lat), a historia opowiada historię dziewczynki, wobec czego przepisywano jej amfetaminę (by nie przybierała na wadze), a następnie barbiturany, które pozwalały jej zasnąć po wyczerpujących 16-godzinnych dniach zdjęciowych. Uważa się, że był to początek uzależnienia aktorki od narkotyków i główna przyczyna jej śmiertelnego przedawkowania w 1969 r.

#7. Toy Story (1995)

Jeden z byłych animatorów Disneya John Lasseter zafascynował się animacją komputerową i w 1981 roku przedstawił szefom Disneya swój pomysł wprowadzenia takiej animacji do bajek. Jednak Disney nie był zainteresowany takim sposobem tworzenia animacji i odrzucił propozycję. John został zwolniony w roku 1984 za propagowanie animacji komputerowej i przeszedł do Lucasfilm, gdzie pracował wówczas nad zastosowaniem CGI w filmach. Grupa graficzna działu komputerowego została sprzedana Steve'owi Jobsowi i w 1986 roku przyjęła nazwę Pixar. John był współzałożycielem Pixara i brał udział przy tworzeniu wszystkich filmów tej wytwórni, a po jej przejęciu przez Disneya w roku 2006 nadzorował wszystkie animacje tej wytwórni. Wróćmy jednak do Toy Story, bo to nie opowieść o Johnie.

W roku 1988 Pixar wypuścił krótką animację Tin Toy, która zdobyła Oscara. I tu decydenci Disneya dopiero zobaczyli, jaki potencjał ma animacja komputerowa, i zaczęli bardzo żałować swej decyzji o zwolnieniu Johna. Disney zwrócił się więc do Pixara o wyprodukowanie kolejnego filmu animowanego komputerowo, ale tym razem miał to być pełnometrażowy film. W roku 1993 scenariusz został ostatecznie zatwierdzony przez Disneya, więc Pixar zaczął pracować nad jego produkcją i obsadą filmu. Zgodnie z umową co dwa tygodnie Pixar przekazywał materiały Disneyowi, by pokazać postępy prac. I tu nastąpił zgrzyt, bo wizja Pixara i wizja Disneya bardzo się różniły. Więc wprowadzano ogrom poprawek i przeróbek. W trakcie prac nad filmem uznano, że po przeróbkach Chudy stał się potworem i został pozbawiony swojego uroku i wdzięku. Nawet Tom Hanks, nagrywając jeden z dialogów Chudego, w pewnym momencie wykrzyknął, że Chudy jest palantem. Po nakręceniu połowy filmu jeden z dyrektorów Disneya ogłosił, że w filmie panuje totalny chaos i zatrzymał jego produkcję.

John Lasseter był totalnie załamany. Poprosił szefa Pixara o jeszcze jedną szansę, by mógł zrobić film po swojemu i na swoich warunkach, bez wcinania się tych z Disneya. Mieli pokazać tym z Disneya gotowy film. I otrzymał zielone światło. Trzy miesiące później film miał nowy scenariusz i od lutego 1994 jego produkcja ruszyła pełną parą. W ciągu miesiąca wszyscy aktorzy z ekipy powrócili, by nagrać swoje dialogi, a ekipa przy okazji rozrosła się z 24 do 110 osób.

Toy Story ostatecznie ukazał się w roku 1995. Disney, o dziwo, nie wtrącał się w produkcję filmu i wizję Johna, co animacji wyszło na dobre. Film spotkał się z uznaniem krytyków i i widzów, uzyskał 39 nominacji do nagród i zdobył 22 nagrody (w tym Oscara). Co do zarobków - 361 958 736 dolarów to chyba niezła sumka, co?

A kolejne 8 kultowych filmów w następnym odcinku!
5

Oglądany: 39504x | Komentarzy: 16 | Okejek: 163 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

22.09

21.09

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało