Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Najdziksze newsy tygodnia – rozważ zmianę pracy, by nie wyglądać tak za 20 lat

84 431  
236   100  
Dzisiaj o kuriozalnych z pozoru decyzjach urzędników, przyszłych kolegach z pracy i super fajnych mostach w Chinach.

#1. Władze miasteczka wyznaczyły 65-kilometrowy objazd dla remontowanego odcinka drogi o długości 30 metrów

l_179518040166dc81.jpg

Jeśli wydaje ci się, że polscy drogowcy żyją w odrealnionym świecie, to co mają powiedzieć mieszkańcy brytyjskiego miasteczka Godmanstone? Radni hrabstwa Devon, w którym leży Godmanstone, zarządzili remont kanałów pod jedną z miejscowych ulic, w związku z czym należało ją zamknąć. Powstał jednak pewien problem z ominięciem 30-metrowego odcinka wyłączonego z ruchu. Objazd wyznaczono bowiem drogami liczącymi łącznie 65 kilometrów i biegnącymi nawet przez sąsiednie hrabstwo. Mieszkańcy Godmanstone nie ukrywają zdziwienia, że przejazd, który zajmował wcześniej 2 sekundy, potrwa ponad godzinę, ale miejscowe władze argumentują, że to jedyna drogą, która przetrwa takie natężenie ruchu.

#2. Polska przyjmuje najwięcej imigrantów w Europie

l_17951816d24fd7c2.jpg

Raptem kilka dni temu uświadamialiśmy Szanownemu Gronu Czytelniczemu, że nie warto rezygnować z własnych zachcianek tylko dlatego, że głosi się takie, a nie inne poglądy. Teraz dowiadujemy się, że tym samym tropem idzie Prawo i Sprawiedliwość, które składa jedną rękę w pięść i wymachuje nią przed Polakami, zapewniając ich o powstrzymaniu fali imigrantów, a drugą za plecami macha w kierunku imigrantów, by przechodzili przez polską granicę. Jak dowodzą statystyki, Polska wydała w 2018 roku 635 tys. zezwoleń na pierwszy pobyt w kraju obywatelom spoza Unii Europejskiej. To najwięcej spośród wszystkich krajów Unii i 20% wszystkich zezwoleń wydanych w Unii. Za nami uplasowali się Niemcy (544 tys.) oraz Wielka Brytania czy Francja. Najwięcej, bo 78% zezwoleń na pobyt, udzielono obywatelom Ukrainy.

#3. Sąd nakazał przewoźnikowi autobusowemu zwrócić niedoszłemu pasażerowi pieniądze za kurs Uberem

l_17951823a2ed3cd3.jpg

Teraz to się dopiero zacznie. Sąd w Warszawie wydał wyrok w sprawie, która może ruszyć lawinę podobnych. A wtedy miejcie się na baczności, przewoźnicy w całej Polsce. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia przyznał rację skarżącemu Tymonowi P. Radzikowi, który wytoczył proces Arriva Bus Polska. Firma zarządzająca ruchem autobusowym w stolicy nie chciała zwrócić Radzikowi kosztów podróży Uberem po tym, jak w 2017 roku Radzik, młodzieżowy działacz społeczny i doradca w rządzie Ministra Cyfryzacji Anny Streżyńskiej, przeczekał na przystanku kilkadziesiąt minut na autobus, który ostatecznie nie przyjechał. Nie chcąc spóźnić się na spotkanie, Radzik wziął Ubera, a później zażądał od Arrivy zwrotu kosztów. Firma nie chciała zapłacić i twierdziła, że pasażerowie powinni wiedzieć, że autobusy nie zawsze przyjeżdżają na czas. Sąd stwierdził, że kilkadziesiąt minut to czas wykraczający poza zdrowy rozsądek i zasądził kwotę 80 złotych na rzecz pozywającego.

#4. Najdroższy bank na świecie racjonuje wodę swoim pracownikom

l_1795183cf0034584.jpg

Parafrazując klasyka: „Oszczędnościami buduje się bogactwo”. Tę złotą myśl mistrzowsko realizuje Armand Wahyudi Hartono. Prezes pochodzącego z Azji PT Banku uczynił wręcz sztukę z cięcia kosztów. Hartono przypomina korporacyjną wersję Leonardo da Vinci, tyle że zamiast pędzla używa pałki obozowego kapo. Wkrótce po objęciu stanowiska nowy prezes wprowadził kilka zmian dla osób pracujących w siedzibie najdroższego banku świata w Dżakarcie. Pracownicy banku zaczęli między innymi otrzymywać mniejszy przydział na wodę, gdy Hartono zauważył, że pracownicy zostawiają szklanki z niedopitą wodą. To samo zrobił z Internetem i nawet pracownicy na wyższych stanowiskach muszą liczyć się z ograniczeniami. A jak ktoś chce skorzystać z sal konferencyjnych, to musi za nie zapłacić.

#5. Restaurację ukarano za „seksistowskie menu”

l_17951847f5120ef5.jpg

La Rosa Nautica będzie musiała zapłacić karę w wysokości odpowiadającej kwocie ponad 230 000 złotych za nierówne traktowanie kobiet i mężczyzn. W położonym w Peru lokalu kobietom podawano złote menu bez cen, podczas gdy mężczyźni dostawali niebieskie menu z cenami. Przedstawiciele restauracji tłumaczą, że wybrali takie rozwiązanie, by:
Kobiety mogły czerpać przyjemność z romantycznego wieczoru ze swoim ukochanym i nie zawracać sobie głowy pieniędzmi.
Jednak Narodowy Instytut Obrony Wolnej Konkurencji i Ochrony Własności Intelektualnej, który rozpatrywał sprawę, miał inne zdanie. Liliana Cerrón, przedstawicielka instytutu wyjaśnia:
Na pierwszy rzut oka to nic wielkiego. Ale ostatecznie takie działania stają się podstawą szowinistycznego konstruktu wzmacniającego różnice między kobietami i mężczyznami.

#6. Chińczycy zamykają część szklanych mostów ze względów bezpieczeństwa

l_1795185a1e8cef16.jpg

Mimo stosunkowo młodego wieku szklane mosty stały się kultową atrakcją wielu chińskich prowincji. Rzesze turystów ciągną, by podziwiać malownicze krajobrazy z perspektywy przeźroczystych podestów. Jednak mosty stają się powoli źródłem dużo mocniejszych wrażeń, ponieważ zachodzi obawa, że zaczną pękać. W Chinach nie istnieją odgórne normy budowlane, dzięki którym można by było zapewnić stabilność i trwałość tego typu konstrukcji, które do tej pory wznoszono na dowolnej zasadzie. Problem grożących zawaleniem się mostów wykryli w końcu inspektorzy budowlani, którzy zabrali się teraz za masowe kontrole. W ciągu ostatnich 18 miesięcy w samej prowincji Hebei zamknięto 32 szklane mosty i na tym na pewno nie koniec. Szacuje się, że w Chinach znajduje się ok. 2300 tego typu konstrukcji.

#7. Naukowcy stworzyli model o przewidywanym wyglądzie statystycznego pracownika biurowego w przyszłości

l_1795186146006157.jpg

Zaprzestanie uganiania się z dzidą za sarnami szablozębnymi może i sprawiło, że nasze życie stało się bezpieczniejsze, ale z pewnością nie uczyniło nas sprawniejszymi i zdrowszymi. Koniec końców ostatecznie przetrwanie naszego gatunku i tak może stać się zagrożone. No bo jak wykrzesać w sobie napięcie seksualne, gdy ludzie będą wyglądać jak Emma? Ten trójwymiarowy model biurowej piękności stworzono na podstawie ankiety przeprowadzonej wśród ponad 3000 pracowników biurowych, którzy w ankiecie odpowiadali na pytania dotyczące dolegliwości powstałych w wyniku długotrwałego przesiadywania przed komputerem. W ten sposób powstał model pracownika z wykrzywionymi plecami, suchymi oczami, zaokrąglonym brzuchem, włosami w nosie czy dolegliwościami skórnymi, który za 20 lat może stać się najczęściej widzianym kolegą w pracy.

Natomiast w poprzednim odcinku rozmawialiśmy o kiepskiej wiedzy finansowej Polaków.
13

Oglądany: 84431x | Komentarzy: 100 | Okejek: 236 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą