Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Nie uwierzycie, czego chiński rząd będzie wymagał za dostęp do internetu - Co nowego w technologii?

40 801  
146   52  
W dzisiejszym odcinku zobaczymy największy przedmiot wydrukowany przez ogromną drukarkę 3D w całości, poznamy listę najczęściej wykorzystywanych emoji oraz dowiemy się, co będą musieli zrobić mieszkańcy Chin, aby móc korzystać z internetu.

#1. Konsultacja lekarza z chorym przez telefon – czym jest e-wizyta?



Ministerstwo Zdrowia wyszło ostatnio z ciekawą inicjatywą. Zaproponowano rozwiązanie, którego celem jest zmniejszenie kolejek do lekarzy. Chodzi o tzw. e-wizytę, dzięki której konsultacja lekarza i chorego ma odbywać się przez telefon bez potrzeby wychodzenia z domu. Jeśli specjalista zadecyduje, że zdrowiu i życiu pacjenta nie zagraża niebezpieczeństwo, wszystko zakończy się w tym miejscu. Jeśli jednak decyzja będzie inna, chory będzie musiał i tak wybrać się do placówki osobiście.

Rozporządzenie w sprawie nowego rozwiązania ma wejść w życie już 1 listopada, do czego usilnie stara się doprowadzić rząd.

To będzie kolejne po e-recepcie rozwiązanie pomocne pacjentom, seniorom. Na pewno będzie wygodniej. To jednak lekarz zdecyduje, czy w ostateczności konieczna będzie wizyta w gabinecie, czy jednak wystarczy konsultacja telefoniczna – mówi wiceminister Janusz Cieszyński.

Możliwość ta nie będzie oczywiście dostępna w każdym miejscu, jednak już teraz przewiduje się, że pozwoli znacznie zmniejszyć kolejki w placówkach medycznych. Cóż, pożyjemy – zobaczymy.

#2. Uniwersytet Maine ustanowił trzy światowe rekordy za jednym zamachem


Zespół UMaine zbudował niedawno największą łódź przy użyciu techniki druku 3D. Jest to jednocześnie największy stały obiekt, jaki udało się wydrukować w całości. Łódź została stworzona przez prototypową drukarkę polimerową. Film z procesu wykonywania obiektu możecie obejrzeć poniżej.

https://youtu.be/34F71XqvOjg
W trakcie ceremonii prezentacyjnej pod ręką znajdował się zespół od rekordów Guinnessa, który mógł w każdej chwili potwierdzić spełnienie wszystkich wymagań koniecznych do wpisania do księgi. Twórcy śmiałego przedsięwzięcia odgrażają się jednak, że drukarka nie pokazała jeszcze pełni swoich możliwości.

Ich zdaniem jest ona wstanie wydrukować obiekt o długości 30 metrów, szerokości niemal 7 metrów i wysokości ponad 3 metrów. Placówka ma już kilka planów na przyszłość związanych z całym przedsięwzięciem i długą kolejkę na liście przedmiotów do wydrukowania.

https://youtu.be/8PmAfITdFYs

#3. Poznaliśmy najczęściej wykorzystywane emotki



Wiadomości wielu ludzi nie mogą obejść się bez przynajmniej kilku buziek, których celem – przynajmniej w teorii – jest pomoc w przekazaniu emocji i sprawienie, aby rozmowa stała się nieco bardziej barwna. Konsorcjum Unicode pokazało ostatnio, których emoji używamy najchętniej.

Jak możecie wyczytać z powyższej grafiki, najchętniej sięgamy po roześmianą do płaczu buźkę. Pojawia się ona w aż 9,9% przypadków, kiedy w ogóle używamy emoji w życiu codziennym. Na kolejnym miejscu znalazło się serduszko, później buźka z serduszkami w oczach, potem znów roześmiana mina, uśmiechnięta buźka oraz ręce złożone jak do modlitwy. Widzimy więc, że zdecydowanie przeważają tutaj emotki wyrażające pozytywne emocje.



Pierwsza buźka wyrażająca negatywne emocje znalazła się wprawdzie w pierwszej dziesiątce, jednak możemy ją znaleźć dopiero na 8. miejscu.

#4. Przymusowe skanowanie twarzy przed uzyskaniem dostępu do sieci


Chińskie władze stawiają kolejny krok w kwestii inwigilacji swoich obywateli. Wprawdzie projekt jest w bardzo wczesnej fazie, jednak doskonale wpisuje się on w kierunek, w jakim podąża tamtejszy rząd, więc istnieje spore prawdopodobieństwo, że wejdzie w życie. Chodzi o przymusowe zeskanowanie twarzy przed uzyskaniem dostępu do internetu lub zakupem numeru telefonu. Wiele wskazuje na to, że wszystko to zostanie wprowadzone w życie już niebawem.

To jednak nie wszystko. Chińscy obywatele nie będą również mieć możliwości przenoszenia numeru telefonu na inne osoby. Jeśli wszystko dojdzie do skutku, to Państwo Środka stanie się pierwszym krajem na świecie, w którym od obywatela wymaga się skanu twarzy przed przekazaniem mu dostępu do sieci.

Wszystko to oczywiście dla bezpieczeństwa samych mieszkańców Chin. Dzięki temu cyberprzestępcy mają mieć pod górkę. Znacznie trudniej będzie im dokonywać przestępstw w sieci, oszukiwać lub kraść tożsamość innych osób – przynajmniej w teorii. Jak to będzie wyglądało w praktyce? Przekonamy się pewnie już niebawem – na szczęście nie na własnej skórze (czy raczej twarzy).

#5. Robo-policjant całkowicie zignorował kobietę, która prosiła go o pomoc


W niektórych miastach na świecie sztuczna inteligencja powoli przejmuje role osób, których zadaniem jest służenie społeczeństwu. Jeszcze kilkanaście miesięcy temu zachwycaliśmy się tego typu rozwiązaniami, a teraz podchodzimy do nich z nieco większym dystansem. Wszystko przez incydenty podobne do tego, jaki miał ostatnio miejsce w Los Angeles.

W Salt Lake Park, leżącym w dzielnicy Huntignton Park, doszło do bójki. Zaniepokojona kobieta pobiegła więc po pomoc, aby zawiadomić o całym zajściu odpowiednie organy, ponieważ sama miała problemy z telefonem i nie mogła wykonać połączenia. Na szczęście dość szybko spotkała robo-policjanta patrolującego okolicę. Kiedy jednak chciała go zaczepić i zawiadomić o zajściu, ten poinformował ją, aby dbała o zieleń i zeszła mu z drogi. Na odchodne poczęstował ją jeszcze wesołą muzyką odtwarzaną z głośników.


Robot, o którym mowa, to HP RoboCop od firmy Knightscope. Kilkanaście minut później na miejscu zjawiły się odpowiednie służby, zawiadomione przez innego świadka zdarzenia. Kobieta żaliła się, że robiła wszystko co w jej mocy. Nie tylko dokonała werbalnego zgłoszenia, lecz również wcisnęła specjalny przycisk, za pośrednictwem którego robot automatycznie powinien połączyć ją z komisariatem oraz firmą serwisującą sprzęt.

https://youtu.be/0rKyMyfTC78
Cóż, całe to zdarzenie na pewno nie wpłynie pozytywnie na wizerunek robotycznych stróżów prawa i porządku w mieście - a z czasem przecież będzie pojawiało się ich coraz więcej.

W poprzednim odcinku telefon od Microsoftu, na który nikt nie czeka

6

Oglądany: 40801x | Komentarzy: 52 | Okejek: 146 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

14.11

13.11

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało