Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

MŻJDD - wszedł do domu, zobaczył co ojciec robi z psem i wyszedł

69 000  
226   25  
Dzisiaj trochę życiowego przegrywu, związków, starcie samców alfa i kilka innych, równie beznadziejnych przypadków. Zapraszamy!

#1.

Na narkotyki wydałem w życiu paręnaście tysięcy złotych i myślałem, że to jest tak, że po prostu kiedyś przestanę brać i wszystko wróci do normy. Mój rachunek u dentysty zwiększył koszt mojego ćpania o kolejne kilkanaście tysięcy. No nie polecam.

#2.

Właśnie przyszła do mnie paczka, którą zamówiłem po pijaku jakiś czas temu. Oczywiście nie pamiętałem, co zamówiłem, a adres do wysyłki podałem firmowy. To, czego nie chcesz wyciągnąć z paczki przy wszystkich współpracownikach, to pompka do penisa. Tak. Dokładnie to zamówiłem.

#3.

Pojechałem pouczyć się trochę projektowania w Chinach, bo moje zdolności są w tym zakresie nieco upośledzone. Na pierwsze zadanie dostałem do zaprojektowania kosz na śmieci w kształcie krewetki.

#4.

Zdiagnozowano mi jakieś cholerne zwyrodnienia stawów w kolanach. Mam 19 lat i całe swoje życie łączę z siatkówką. Łączyłem...

#5.

Mój syn spróbował swojej kupy, bo ktoś mu powiedział, że będzie zabawnie smakować. Ma 14 lat. Nie smakowała mu.

#6.

Jak byłem mały, w szkole ktoś zrobił sobie głupią zabawę z karteczką typu "jestem gupi" przyklejaną innym uczniom do pleców i oczywiście każdy, kto miał tę kartkę na plecach, był wyśmiewany. Z racji tego, że jedna dziewczyna się popłakała, pani na lekcji zrobiła krótką rozprawę. Kolega konfident zakapował wszystkich ze mną włącznie, chociaż nie brałem w tym udziału. Za to każdy uczestnik zabawy dostał linijką w dupę po razie. Ja natomiast dostałem dwa razy, BO SIĘ NIE PRZYZNAŁEM.

#7. A ten obrazek widzieliśmy 100 odcinków temu! [klik] :)

MŻJDD retro

#8.

Moja była jest ginekologiem mojej obecnej. Nie wiedzą o tym, a ja nawet nie wiem, czy im o tym mówić.

#9.

Dzwonił do mnie jakiś komornik, czy windykator, poinformować mnie, że mój syn (tutaj podał jego imię i nazwisko) jest zadłużony na parędziesiąt tysięcy i że na moim adresie planowana jest windykacja. Cała zabawa polega na tym, że mój syn ma 2 miesiące.

#10.

Wchodzę ostatnio do domu, a tam mój pies i mój ojciec na kolanach, szczekają na siebie, przy czym ojciec dodatkowo piłuje mordę, że "to ja tu jestem, ku*wa, samcem alfa!". W tym domu chyba nawet pies nie jest zdrowy...

#11.

Marzyłem sobie o takiej jednej dziewczynie od paru już lat i w końcu za namową wszystkich, kuwa, moich znajomych, postanowiłem się przełamać i "zagadać", bo wcześniej oczywiście tylko wzdychałem do niej. Podszedłem do niej i z wielką pewnością siebie (tak naprawdę srałem po kostkach), zaprosiłem ją na randkę. Od razu się zgodziła. Życiowy wygryw, chciałoby się powiedzieć, ale nie - jeszcze trzeba jakoś przetrwać randkę. No to ja na randce byłem w stanie opowiadać jedynie gówniane dowcipy, które ch*j wie, skąd w ogóle znałem i ogólnie robić z siebie debila, z wylaniem na siebie wina włącznie. I tak skończyło się moje rumakowanie. Wciąż jestem sam i "czysty" - 25 lat, pozdrawiam.

Do następnych odcinków zbieramy
Wasze historie zaczynające się od słów:

"Raz przyszedł do nas klient..."

Możesz wysłać je do nas w wiadomości prywatnej,
na anonimowe.opowiesci@gmail.com
albo na Facebooka MŻJDD

20

Oglądany: 69000x | Komentarzy: 25 | Okejek: 226 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

23.10

22.10

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało