Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Największe obciachy ostatnich dni - Koszmarna wpadka dziennikarki w programie na żywo

112 042  
248   172  
W dzisiejszym odcinku o Alex, która jeszcze długo nie zapomni tego programu... Co takiego zrobiła?
Największe obciachy ostatnich dni - Joe Monster

#1. Radni zaakceptowali projekt szóstego w Rzeszowie pomnika Jana Pawła II. Astronomiczny koszt budowy

Szósty już pomnik Karola Wojtyły powstanie w Parku Papieskim. Pikanterii dodaje fakt, że "dzieło" będzie kosztowało podatników aż... 550 tysięcy złotych! Co ciekawe, rzeszowscy radni podczas posiedzenia nawet nie dyskutowali na temat wad i zalet takiego wyrzucania pieniędzy w błoto. Nikt nie chciał ryzykować przed wyborami oburzenia wierzących mieszkańców. Internauci łapią się za głowę i nazywają pomysł budowy pomnika "zatrważającym konformizmem". Totalnie zmarnowane pieniądze?

Największe obciachy ostatnich dni - Joe Monster

#2. Szokujący plan lekcji po reformie edukacji. Uczniowie będą siedzieli w szkole do 19:30?

W poniedziałek rozpoczynają się lekcje dla uczniów tzw. podwójnego rocznika. Problemy logistyczne wymuszają na szkołach tworzenie dziwacznych harmonogramów zajęć. W niektórych miastach padł nawet pomysł wydłużenia lekcji do... soboty. Z kolei w Bochni uczniowie klasy biologiczno-chemicznej mają zaczynać lekcje o 13:05, a w piątki... o 14:00.

Największe obciachy ostatnich dni - Joe Monster

Pomysł popołudniowych zajęć nie przypadł do gustu uczniom, którzy twierdzą, że w ten sposób stracą tylko czas. Pozytywnie nie nastraja ich też fakt, iż zimą słońce będzie zachodziło nawet przed godziną 16:00. Dorośli zaś zwracają uwagę na to, że lekcja religii pojawia się w planie częściej do fizyki.

#3. Znana podróżniczka wie, jak ocalić amazońskie lasy. "Przebacz komuś, do kogo czujesz urazę"

Beata Pawlikowska we wpisie na Facebooku przekonuje, że ratunkiem dla płonących lasów jest... Bóg i dobro.
(...) tylko bezinteresowne, życzliwe dobro i miłość są w stanie uleczyć zło. Mam na to mnóstwo dowodów. Dobro to najbardziej potężna i uzdrawiająca energia na świecie.

Jeśli chcecie pomóc Amazonii, proszę skoncentrujcie się na czynieniu dobra w swoim codziennym życiu. Oto kilka sposobów:

• przebacz komuś, do kogo czujesz urazę (...)
• znajdź czas, żeby porozmawiać z kimś, kto ciebie potrzebuje (...)
• uśmiechaj się,
• bądź uprzejmy,
• bądź życzliwy dla osób, z którymi stoisz w kolejce,
• powiedz komuś komplement,
• życz komuś pięknego dnia (...)
• poczęstuj nieznajomego,
• zostaw pozytywny komentarz w internecie,
• daj napiwek kelnerowi,
• doceń to co masz,
• rozwijaj się duchowo,
• powstrzymaj się od plotek,
• bądź dobry dla swojego ciała i nakarm się czymś wartościowym i zdrowym,
• zaopiekuj się zwierzęciem ze schroniska,
• podwieź kogoś,
• bądź cierpliwy,
• bądź wyrozumiały,
• powstrzymaj się od krytykowania,
• powstrzymaj się od osądzania,
• staraj się zawsze znaleźć dobrą stronę.

Fanki Pawlikowskiej masowo chwalą swoją idolkę za piękne, życiowe rady. Nie wiadomo, w jaki sposób uśmiechanie się ma ugasić pożary lasów w Amazonii.

Największe obciachy ostatnich dni - Joe Monster

#4. Na stawie w Łazienkach Królewskich pojawiło się... logo McDonald's. O co chodzi?

Spacerowicze w jednym z najważniejszych miejsc Warszawy nie mogli we wtorek uwierzyć własnym oczom, gdy na stawie nieopodal Pałacu na Wyspie pojawiło się wielkie logo popularnej sieci fast-food. W internecie zawrzało. Sprawę nagłośnił aktywista Jan Śpiewak. Oświadczenie wydał też Wojewódzki Konserwator Zabytków:
W związku z licznymi informacjami medialnymi Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków informuje, że działania marketingowe związane z prezentacją reklamy firmy McDonald`s w Łazienkach Królewskich zostały podjęte bez jego wiedzy i zgody. Dyrekcja Muzeum nie złożyła do organu konserwatorskiego wniosku o wydanie pozwolenia na umieszczenie takiej reklamy w przestrzeni parku, ani o pozwolenie na przeprowadzenia działań związanych z umieszczeniem tymczasowych pawilonów na terenie muzeum, mimo iż jest to wymagane przepisami prawa dotyczącymi ochrony zabytków.

Szybko okazało się, że instalacja została zamontowana w związku z... pokazem mody projektantki Gosi Baczyńskiej, którego McDonald's był głównym sponsorem. Podobno nie była to reklama, tylko "element scenografii". Ostatecznie logo zdjęto, choć niesmak pozostał.

Największe obciachy ostatnich dni - Joe Monster

#5. Miasto musiało po miesiącu zamknąć popularny plac zabaw. Rozwalili go... dorośli

Nowoczesny plac zabaw w Parku Ujazdowskim miał być atrakcją dla najmłodszych warszawiaków. Niestety trzeba go było zamknąć już po miesiącu. Powodem są usterki zabawek, które w dużej mierze powstały z winy dorosłych. Okazuje się bowiem, że plac przypadł do gustu nie tylko dzieciom.
Zdarzało się tak, że na przykład huśtawki były wykorzystywane przez kilka dorosłych osób jednocześnie
- wyjaśnił Mariusz Burkacki z Zarządu Zieleni.

Niebawem plac zostanie otwarty ponownie.

Największe obciachy ostatnich dni - Joe Monster

#6. Piechociński pokazuje jedzenie z dziecięcego szpitala. "To nie kiepski żart, to rzeczywistość"

Polityk Janusz Piechociński opublikował na Twitterze fotografię szpitalnego posiłku dla najmłodszych.
Jeden z lekarzy Samodzielnego Publicznego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Warszawie pokazał, jak wygląda śniadanie dla najmłodszych. To nie kiepski żart, to rzeczywistość.

Największe obciachy ostatnich dni - Joe Monster

Internauci w komentarzach publikowali własne obiadki:
Ja np. dwa tygodnie temu dostałem coś takiego w szpitalu. Kawa w moim zakresie :)

Największe obciachy ostatnich dni - Joe Monster

Żeby było śmieszniej, jedna z internautek wytknęła politykowi hipokryzję:
POsługuje się pan starymi zdjęciami.

Największe obciachy ostatnich dni - Joe Monster

Jedno jest pewne: w szpitalach nie da się dobrze zjeść.

#7. Dziennikarka porównała na wizji kolegę do goryla. Na drugi dzień przepraszała go na wizji z łzami w oczach

Alex Housden z pewnością nie zapomni tego wejścia na żywo jeszcze przez długi czas, a gdy następny raz będzie chciała coś powiedzieć do swojego kolegi, ugryzie się dwa razy w język. Amerykańska dziennikarka porównała współprowadzącego do goryla, który w tym samym czasie był pokazywany w filmie video.
Jest do ciebie trochę podobny
- powiedziała rozbawiona Housden.

Na drugi dzień kobieta zapłakana przepraszała kolegę na wizji.
Powiedziałem wczoraj coś, co było nierozważne, nieodpowiednie i bardzo krzywdzące. Chcę ci powiedzieć, że przepraszam z głębi serca za to, co powiedziałam. Wiem, że to było nieodpowiednie i bardzo mi przykro.

Mężczyzna przyjął przeprosiny, choć nie ukrywał, że zrobiło mu się przykro. Wszystko można obejrzeć poniżej:

https://youtu.be/ohuOPEwCQ8U

>>> Ostatnio pisaliśmy o kobiecie, która smaruje się wydzieliną z pochwy

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5
23

Oglądany: 112042x | Komentarzy: 172 | Okejek: 248 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

18.11

17.11

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało