Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Eropak DCCXXXVI - ...i co w tym śmiesznego?

59 591  
211   12  
Dzisiaj opowiemy wam o gołych babach, pojmanym kieszonkowcu oraz o przygodzie w kościele...



- Kieszonkowiec myszkował wśród ludzi podczas marszu równości, kiedy złapali go policjanci i zaciągnęli do suki. A on się darł: Puśćcie mnie, to pomyłka, ja nie jestem żaden pedał, ja tu tylko kradnę!
- No i co w tym śmiesznego?
- To, że go puścili.

by Peppone

* * * * *

Po słowach Patrycji Jadziniakówny: "I co, to ma być wszystko?!" maniak seksualny zaczerwienił się po uszy.

by nicku

* * * * *

Osiemnastoletnia dziewczyna przyszła do swojej matki i mówi jej, że okres jej się spóźnia o dwa miesiące. Przerażona matka pobiegła do apteki po test ciążowy i po chwili wiadome jest, że dziewczyna jest w ciąży. Zdenerwowana matka krzyczy:
– Co za świnia ci to zrobiła. Musisz mi powiedzieć, chcę go poznać.
Więc dziewczyna pobiegła do pokoju i zadzwoniła do znajomego.
Po pół godziny pod dom zajeżdża nowiutkie Ferrari, z którego wysiada przystojny, elegancko ubrany gość w średnim wieku.
Wszyscy siadają przy stole i gość mówi:
– Wasza córka powiedziała mi, o co chodzi, ja jednak niestety, ze względu na moją rodzinę, nie mogę się z nią ożenić. Jednak zapewniam was, że nie chcę się migać od odpowiedzialności, więc jeżeli urodzi się córka, to zapiszę jej 3 sklepy i milion dolarów. Jeżeli to będzie syn, to dostanie 2 fabryki i milion dolarów. A gdy urodzą się bliźniaki, to dostaną po 5 milionów dolarów. Jednak jeżeli wasza córka poroni…
W tym momencie wtrąca się ojciec, który od samego początku nie odezwał się słowem:
– To przelecisz ją jeszcze raz.

by edward

* * * * *

Nagie kobiety w dotyku są nie do odróżnienia od gołych bab.

by nicku

* * * * *



Mija się z celem zapraszanie na kolację kobiet, które po ósmej nie biorą nic do ust.

by nicku

* * * * *

Matka namawia syna:
– Proszę cię – idź do kościoła.
– Nigdy tam nie byłem!
– Idź – będzie dobrze.
I poszedł. Wrócił z podbitym okiem:
– Synku, co się stało?
– A więc to było tak – uklęknąłem, patrzę, a przede mną klęczy kobieta. Do d**y jej weszła spódnica. Więc ją wyciągnąłem. A ona mi trzask w oko. Już nigdy więcej nie pójdę do kościoła.
Jakiś czas minął, matka znowu:
– Synu, idź do kościoła.
– Nie.
– Ale tym razem będzie dobrze.
No i poszedł. Wrócił – drugie oko podbite.
– Synku, co się stało?
– A więc – klęczę, a przede mną ta sama kobieta i to samo – do d**y jej weszła spódnica.
– Zrobiłeś to samo?
– Nie – obok mnie kucał inny facet i jej wyciągnął tę spódnicę.
– To w takim razie dlaczego ty dostałeś?
– Bo wiedziałem, że ona tak nie lubi i wcisnąłem jej spódnicę z powrotem.

by edward

* * * * *

Ile by męża nie karmić, on w dalszym ciągu ma ochotę bzyknąć sąsiadkę.

by nicku

* * * * *



Nie, nie i jeszcze raz nie! - krzyczała Patrycja zdzierając z siebie resztki ubrania.

by nicku

* * * * *

Nowy Jork. W barze do ekstra dziwki podchodzi gość i mówi, że chciałby się zabawić.
– Zgoda, ale pamiętaj, ze jestem najlepszą dziwką w tym mieście i drogo się cenię.
– Mam 100 dolarów, może być?
– Za 100 dolarów mogę cię najwyżej zaspokoić ręką.
– Co?! Za 100 dolarów ręką?! Chyba żartujesz?!
– Wyjdź przed bar, coś ci pokażę.
Na dworze:
– Widzisz to Ferrari? Jest moje. Mam je TYLKO za robienie ręką. Jestem najlepsza.
W końcu gość zgadza się. Jest mu dobrze jak nigdy dotąd. „Rzeczywiście jest najlepsza” – myśli.
Następnego dnia przychodzi znów do baru, podchodzi do dziwki i mówi:
– Dziś mam 500 dolarów, zabawimy się?
– Za 500 mogę ci najwyżej zrobić loda.
– Co?! Loda za 500 dolarów?!
– Wyjdź przed bar, coś ci pokażę.
Na dworze:
– Widzisz ten wieżowiec? Jestem jego właścicielką. TYLKO za robienie loda. Jestem najlepsza.
Gość zgadza się i ma taki orgazm, jak nigdy w życiu.
Następnego dnia wraca do baru:
– Dziś mam 1000 dolarów i chciałbym się pobawić twoją c*pką.
– Wyjdźmy przed bar.
Wychodzą. Dziwka pokazuje gościowi widoczną w oddali panoramę Manhattanu.
Gość łapie się za głowę i krzyczy:
– No nie!!! Nie chcesz mi chyba powiedzieć, że…
Na to dziwka:
– No co ty... ale gdybym miała cipkę, to wszystko byłoby moje.

by edward

* * * * *

Pora na humor archiwalny, czyli co nas bawiło sto Eropaków temu:

Do mężczyzny trzeba mieć odpowiednie podejście. Najlepiej podchodzić nago...

by jenny8

* * * * *

Penis jest jak dywan - by długo służył, trzeba go często trzepać.

by panzerigel

* * * * *

Facet się mocno za mocno opalił, więc zgłosił się do lekarza. Ten mu zapisał maść kojącą, jakieś lekarstwa do połykania i do tego Viagrę. Pacjent pyta:
- Po co Viagra?
- Jak pan będzie leżał pod prześcieradłem, to żeby ono nie leżało na opalonym ciele.

by Peppone

* * * * *

Chcesz więcej świntuszenia? Tutaj znajdziesz wszystkie poprzednie Eropaki!Eropak DCCXIV - ...gdzie się umówiliście?
2

Oglądany: 59591x | Komentarzy: 12 | Okejek: 211 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

20.11

19.11

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało