Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Aż ciężko uwierzyć, że to stolica Niemiec - Spreepark, opuszczone wesołe miasteczko

50 267  
118   21  
Nasi zachodni sąsiedzi też potrafią mieć u siebie swego rodzaju bałagan. To miejsce jest najlepszym dowodem na to, że niemiecki ordnung skończył się już dawno temu.
Spreepark - smutne wesołe miasteczko w Berlinie

Z rdzewiejącymi przejażdżkami i diabelskim kołem obracającym się bezczynnie na wietrze, nieczynny park rozrywki w Berlinie fascynuje mieszkańców i turystów. Wielokrotne próby ponownego otwarcia „Spreeparku” zostały udaremnione przez chaos administracyjny i niekompetencję.

Spreepark - smutne wesołe miasteczko w Berlinie

Potwór nadal tam jest, choć minęło sporo czasu, odkąd pochłonął ludzi w całości. Drzewa i krzewy wyrosły nad starą kolejką górską, a rośliny zarastają coraz większy teren. To park rozrywki zamknięty w głębokim śnie.

Spreepark - smutne wesołe miasteczko w Berlinie

Ostatni goście opuścili wesołe miasteczko w 2001 roku. Losy tego miejsca to skomplikowana historia, za którą nikt nie chce wziąć odpowiedzialności. Historia, która wiąże się z marzeniami zagubionymi gdzieś w plątaninie przepisów miejskich, pecha, niegospodarności i nieporozumień.

Spreepark - smutne wesołe miasteczko w Berlinie

Zaczęło się od Witte, rodziny karnawałowych robotników z Niemiec Zachodnich. Jej zadaniem było przekształcenie terenów targowych w NRD w park rozrywki. Szefem jest głowa rodziny – Norbert Witte. Umowa dzierżawy nieruchomości o powierzchni 30 hektarów podpisała jego żona, Pia. Porozumienie z władzami w Berlinie stanowiło, że ziemia może być używana jako park rozrywki do 2061 r.

Spreepark - smutne wesołe miasteczko w Berlinie

Na początku lat 90. XX wieku Spreepark był jednym z najlepszych parków rozrywki w Europie: największa kolejka górska, miasteczko Dzikiego Zachodu z pokazami kaskaderskimi i szereg nowatorskich rozwiązań to tylko nieliczne zalety miejsca.

Spreepark - smutne wesołe miasteczko w Berlinie

Z biegiem czasu sprawy zaczęły przybierać negatywny obrót. Berlińscy urzędnicy za nic mieli regułę Lex retro non agit. W połowie lat 90. ogłosili zalesiony teren wokół parku rozrywki częścią obszaru ochrony przyrody. Decyzja zaowocowała brakiem możliwości rozwoju a także uniemożliwiła dojazd oraz parkowanie samochodów. Urzędnicy oskarżali Witte’go o niszczenie środowiska naturalnego, zmienianie zatwierdzonego wcześniej planu oraz niepłacenie czynszu. Właściciel odbijał piłeczkę, zarzucając władzom utrudnienia w prowadzeniu biznes

Spreepark - smutne wesołe miasteczko w Berlinie

W roku 2001 park zamknięto. Z biegiem lat pojawiły się dziesiątki osób, które wyraziły zainteresowanie przejęciem go, jednak trudne warunki stawiane przez władze Berlina odstraszają potencjalnych kupców. Park w lesie Plänterwald przez jakiś czas stanowił atrakcje turystyczną. Ludzie zwiedzali go na własną rękę, a córka byłego właściciela oferowała usługi przewodnika. Spreepark pozostaje placem zabaw, który przyciąga mieszkańców i turystów. Niektórzy są po prostu ciekawi, a inni przychodzą z zamiarem przywrócenia wspomnień z dzieciństwa.

Spreepark - smutne wesołe miasteczko w Berlinie

W 2017 park był ogrodzony, jego teren patrolowali strażnicy, a widoczne prace porządkowe i tablice informowały o prowadzonych na jego terenie inwestycjach.

Spreepark - smutne wesołe miasteczko w Berlinie

Od 2018 roku Spreeprak jest traktowany jako atrakcja turystyczna. W związku z tym, park można zwiedzać od kwietnia do listopada po zakupieniu biletów.

Spreepark - smutne wesołe miasteczko w Berlinie
5

Oglądany: 50267x | Komentarzy: 21 | Okejek: 118 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

27.11

26.11

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało