Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Najdziksze newsy tygodnia – pojechali zobaczyć rajską miejscówę z Instagrama i srogo się zawiedli

110 972  
377   118  
Wątki rosyjsko-atomowe, garniturowo-mobbingowe i podróż życia, która okazuje się największym rozczarowaniem w życiu, czyli wszystko to, co lubimy najbardziej, już teraz.

#1. Pośród betonu, asfaltu i spalin w Warszawie utworzono „strefę relaksu”

Najdziksze newsy tygodnia - Joe Monster

Który z mieszczuchów nie marzy o odrobinie odpoczynku od miejskiego zgiełku, o możliwości odetchnięcia od codziennego pośpiechu i delektowania się słodkim smakiem błogiego lenistwa? Wychodząc naprzeciw potrzebom swoich mieszkańców, władze Warszawy stworzyły strefę relaksu naprzeciwko ratusza. Na Placu Bankowym stanęły leżaki, przywieziono trochę roślin, postawiono tężnię i mobilną bibliotekę. Wszystko po to, by zabiegani warszawiacy mogli znaleźć ukojenie dla swoich umęczonych ciał i umysłów. Rajska enklawa spokoju kosztowała 920 tysięcy złotych, ale czymże jest bańka wydana na parę desek i krzaków wobec zadowolenia mieszkańców.

#2. Wielki europejski operator telekomunikacyjny został uznany winnym masowego znęcania się nad pracownikami

Najdziksze newsy tygodnia - Joe Monster

Zanim Orange stało się Orange'em, firma funkcjonowała jako France Telekom. Francuski operator komórkowy został na przełomie mileniów sprzedany i przeszedł gruntowne zmiany. Proces ten sięgał tak głęboko, że kierownictwo potrzebowało zwolnić 22 tysiące spośród 130 tysięcy pracowników. Problem w tym, że France Telecom był firmą państwową, więc jego pracowników przed zwolnieniem chroniły przepisy. Kierownictwo nowo powołanej spółki postanowiło jednak znaleźć obejście i stworzyło coś na kształt prężnie działającej fabryki mobbingowej, która „pomagała” jednej piątej pracowników odejść samemu. Pomoc okazała się na tyle intensywna i szeroko zakrojona, że 19 pracowników firmy popełniło samobójstwo. Teraz kilku kierowników będzie oczekiwało do grudnia na odczytanie wyroku.

#3. Rosyjski Kościół prawosławny chce skończyć ze święceniem broni atomowej

Najdziksze newsy tygodnia - Joe Monster

Być może już wkrótce rosyjskie siły zbrojne stracą dużą część swojego potencjału militarnego. Władze tamtejszego Kościoła chcą bowiem, by duchowni przestali święcić broń masowego rażenia. Do tej pory, szczególnie po znacznym pogorszeniu relacji Rosji z Zachodem od czasu przejęcia Krymu przez Rosję, często zdarzało się rosyjskim duchownym święcić głowice nuklearne, pociski rakietowe, okręty podwodne o napędzie atomowym czy samoloty bojowe. To się może zmienić, ponieważ władze Kościoła uznały, że udzielanie błogosławieństwa żołnierzom powinno wystarczyć, ponieważ to żołnierz i tak steruje bronią. Nie wszyscy są tego samego zdania i porównując głowice nuklearne do swoich aniołów stróżów uważają, że należy je dalej święcić.

#4. Kobieta nie mogła wnieść żywego kurczaka do wagonu metra, więc zabiła kurczaka na miejscu

Najdziksze newsy tygodnia - Joe Monster

Jedna z pasażerek metra w chińskim Chongqing musiała przyśpieszyć pewne życiowe decyzje. Kobieta chciała wejść do wagonu metra ze swoim zwierzakiem, ale dowiedziała się, że nie może, ponieważ miejscowe przepisy tego zabraniają. Właścicielka kurczaka dowiedziała się jednak, że może wnieść swojego pupila pod warunkiem, że kurczak będzie martwy, ponieważ jako taki będzie uważany za rodzaj pożywienia, a nie zwierzę. Kobieta wzięła więc kurczaka na bok i nad jednym ze śmietników przerwała łączącą ją ze zwierzęciem więź przy pomocy noża. To podobno nie pierwsza tego typu sytuacja w chińskim metrze.

#5. Prezes dużego banku udzielił reprymendy menadżerom, którzy kupili drogie garnitury w dniu zwolnień pracowników

Najdziksze newsy tygodnia - Joe Monster

W związku z restrukturyzacją spowodowaną błędnymi decyzjami dotyczącymi strategii rozwoju, a także skandalami, które wstrząsnęły bankiem, Deutsche Bank musi zwolnić 18 tysięcy osób. Bank nie musi jednak bawić się w takie subtelności jak France Telecom i może wywalać na zbity ryj jak popadnie. Co nie oznacza, że będzie to robić bez serca. Dowiódł tego prezes Christian Sewing, który upomniał dwóch menedżerów wyższego szczebla z londyńskiego oddziału DB. W dniu obwieszczenia decyzji o zwolnieniach dwójkę wspomnianych menadżerów odwiedził w Londynie krawiec w związku z przymiarką ich garniturów za 1800 dolarów. Prezes banku miał uznać, że menedżerowie wykazali się brakiem wyczucia i zbeształ nieczułą dwójkę tak, że „popamiętają na długo”.

#6. Znaleziono kotlet wołowy o twarzy Władimira Putina

Najdziksze newsy tygodnia - Joe Monster

Człowiek idzie na zakupy i nawet nie spodziewa się, że prezydent Rosji zacznie zaglądać mu do koszyka z jednej ze sklepowych półek. Bo co też Władimir Putin miałby robić w jednym ze sklepów niemieckiej sieci handlowej w Wielkiej Brytanii? Przecież to niedorzeczne. Tyle że szok przesłania logiczne myślenie, więc można łatwo ulec mylnemu wrażeniu. Do tego stopnia, że Matt Gordon musiał kilkukrotnie przechodzić alejką z mięsem sklepu Aldi w londyńskiej dzielnicy Croydon. Jak powiedział tabloidowi The Sun:
Nie mogłem w to uwierzyć. Musiałem przejść tamtędy kilka razy. Podobieństwo było niewiarygodne. Mój stek Aberdeen angus wyglądał jak twarz Władimira Putina.

#7. Instagramerzy są zaskoczeni miejscówą, która w rzeczywistości wygląda inaczej niż na zdjęciach z Instagrama

Najdziksze newsy tygodnia - Joe Monster

Nie od dziś wiadomo, że rewolucji najbardziej smakują jej własne dzieci. Dodatkowy smaczek stanowi zaś wewnątrzrewolucyjny kanibalizm. Rewolucja podróżnicza, która dokonała się za pośrednictwem Instagrama nie ma litości dla podróżników. Instagramerzy, którzy zostali zwabieni na Bali zdjęciami innych instagramerów, by zrobić sobie zdjęcie w świątyni Lempuyang, nie kryją swojego rozczarowania. Okazało się, że niesamowite ujęcia, z sylwetką modela na tle gór i przede wszystkim z odbiciem w wodzie, to tylko montaż przygotowany na potrzeby chwili. W świątyni nie ma wody, a odbicie uzyskuje się przez podstawienie lustra pod obiektyw aparatu. Instagramerzy, którzy odwiedzają Lempuyang i zderzają się z rzeczywistością, mówią wręcz o zniszczonych marzeniach.

Najdziksze newsy tygodnia - Joe Monster
Prawdziwy koszmar.

Lubisz hobbystycznie kod PIN? W takim razie poprzedni odcinek jest dla ciebie.

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7

Oglądany: 110972x | Komentarzy: 118 | Okejek: 377 osób