Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

O tym, że najsłynniejszy test psychologiczny prawie nigdy nie daje takich samych rezultatów – i inne ciekawostki o MBTI

53 552  
104   21  
Test Myers-Briggs to jeden z tych testów, które robią sobie znudzone nastolatki przygotowując profil na Tinderze oraz… poszukujący pracy przeczołgiwani w urzędach przez najdziwniejsze procedury. Co można z niego wywnioskować i dlaczego prawie nic?

#1. Myers i Briggs to rodzina

1773655a1bd81c91.jpg

Cały test MBTI, służący określaniu typu osobowości, bazuje na koncepcjach Carla Gustava Junga, którego wnioski postanowiła rozszerzyć Katharine Cook, po mężu Briggs. Urodzona w 1875 roku Katharine “miała” poświęcić się obowiązkom domowym, jednak nigdy nie porzuciła nauki, skupiając wysiłki na edukowaniu swojej córki, Isabel. To właśnie wspólnie z nią – mniej więcej w czasie trwania II wojny światowej opracowała słynny dzisiaj test.

#2. Cook-Briggs nie była do końca normalna

17736563bcbfa5b2.jpg

Czy postać pani Hofstadter, mamy Leonarda z Big Bang Theory, była wzorowana na Katharine Cook Briggs? Nie wiadomo – ale mogłaby być. Katharine z wychowywania swojej córki uczyniła naukowy eksperyment, posuwając się nawet do twierdzenia, zupełnie poważnie, że jej salon to “kosmiczne laboratorium dziecięcego wychowania”. Isabel była trzymana z dala od szkół publicznych, bo mama uczyła ją w domu. Wszystkie jej postępy były zaś skrupulatnie odnotowywane.

#3. Zięć pod lupą

17736585877fa933.jpg

Co właściwie skłoniło Katharine Briggs do zainteresowania się testami psychologicznymi? Właściwe pytanie brzmiałoby nie “co”, ale “kto”. I tą postacią był przyszły zięć, przyprowadzony do domu Briggsów przez Isabel przy okazji świątecznego obiadu. Jego osobowość tak mocno różniła się od osobowości osób w rodzinie Katharine, że ta – folgując swojej naukowej pasji – postanowiła odkryć dlaczego.

#4. Fascyncja Jungiem

17736594a7db2424.jpg

Katharine Cook Briggs była zafascynowana pracami Carla Junga – jego książki nazywała nawet biblią. Pisała do niego listy jak najwierniejsza fanka, a później sama we własnych badaniach wykorzystała koncepcje o odmiennych skłonnościach różnych osobowości do postrzegania i osądzania. Już w 1926 roku Briggs zaczęła publikować w czasopismach naukowych artykuły rozwijające tezy Junga.

#5. Córka dołączyła z nudów

177366087a6a2e35.jpg

Jak to się stało, że do zafascynowanej tajnikami osobowości matki dołączyła jej córka? Zadecydował – przynajmniej w części – zupełny przypadek. Niezadowolona z prac tymczasowych Isabel ileś czasu spędziła zajmując się domem. Jednak i to zajęcie nie przyniosło jej oczekiwanej sytuacji. Wtedy zwróciła się po wsparcie do matki, która włączyła ją do swoich badań. Na tym poszukiwanie powołania przez Isabel wcale się nie skończyło. Nieco później m.in. wygrała konkurs literacki, napisawszy powieść detektywistyczną.

#6. HR poszukiwany

17736614b87b8486.png

Gdyby nie II wojna światowa, test Myers-Briggs mógłby nie zyskać tak ogromnej sławy – a przynajmniej nie od razu. Pojawiło się jednak ogromne zapotrzebowanie na pracowników, w ślad za którym powstała też nowa nisza – doradztwo zawodowe. Pionierzy konsultingu szybko zauważyli, że życie bardzo ułatwiłyby im standaryzowane testy, które pozwoliłyby w łatwy sposób segregować kandydatów do zatrudnienia. MBTI wydawał się w tym celu idealny.

#7. Ekstrawertyk w elektrowni

177366291a9a4687.png

Cook Briggs bardzo szybko uwierzyła w geniusz zaprezentowanego przez siebie rozwiązania. W przekonaniu tym utwierdzały ją zresztą osoby zajmujące się sprawami pracowniczymi w dużych firmach. MBTI zaczął być stosowany m.in. w General Electric, Standard Oil, Bell Telephone czy w amerykańskiej armii, gdzie wskazywał, kogo należy przenieść do innego działu, a kogo zwolnić. Briggs sugerowała na przykład, by w przedsiębiorstwach energetycznych introwertyków delegować do roboty papierkowej, ekstrawertyków zaś – do odczytywania liczników.

#8. A kim pani w ogóle jest…

17736639431e9ad8.jpg

Katharina Briggs, odpowiadając na zarzuty dotyczące braku stosownego wykształcenia, odpowiadała, że przecież nie trzeba być botanikiem, by zbierać i rozpoznawać kwiaty. Miało to odnosić się również do opisywania osobowości. Krytycy nie podzielali jednak tej opinii – i to właśnie jest dzisiaj jednym z głównych zarzutów stawianych testowi Myers-Briggs. To, że nie popiera go żadna formalna edukacja w dziedzinie chociażby psychologii czy psychometrii.

#9. Test jednokrotnego użytku

1773664c6f19f089.png

Kiedy test – dowolny – staje się rzetelny? Kiedy jego wyniki okazują się powtarzalne, konsekwentne. Można domniemywać, że osobowość nie jest czymś, co zmienia się w zależności od pogody czy pory roku. Ale w przypadku MBTI takie można odnieść wrażenie. Przeanalizowano, że w przypadku dwukrotnego wypełnienia testu istnieje duża szansa na uzyskanie wyraźnie przeczących sobie wyników. Kilka tygodni przerwy pomiędzy kolejnymi podejściami? Prawdopodobieństwo znaczącej różnicy wynosi aż 50%, co – oględnie mówiąc – nie rzutuje dobrze na wiarygodność testu.

#10. Ciasteczko z wróżbą

1773665ef3d026d10.png

Zwolennikiem testu Myers-Briggs nie był też sam Jung, który uważał taki sposób wykorzystania jego dorobku za dziecinną zabawę. Inni naukowcy byli jeszcze bardziej dosadni, określając MBTI “kanapową filozofią”, “horoskopem z Junga” czy nawet porównując jego wiarygodność do chińskich ciasteczek z wróżbą. Praktycznie wszystkie rzetelne ośrodki badawcze parające się psychologią odcięły się już od testy Myers-Briggs. Mimo to jednak pozostaje on jednym z najchętniej wykorzystywanych narzędzi przez działy HR największych firm świata.

Źródła: 1, 2, 3
10

Oglądany: 53552x | Komentarzy: 21 | Okejek: 104 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

14.10

13.10

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało