Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Wiemy co oznaczają, jednak mało kto wie, skąd wzięły się najpopularniejsze internetowe terminy

56 276  
168   22  
Każda osoba korzystająca z sieci, co jakiś czas spotyka się z popularnymi określeniami poszczególnych zdarzeń, zachowań, błędów czy programów w przestrzeni internetowej. Większość z nas doskonale wie, co one oznaczają, jednak wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, skąd one w ogóle się wzięły. Dzisiaj postaramy się nadrobić te braki.

#1. Cookies

1771624355dea23what_are_web_cookies.jpg

Zacznijmy może od tego, co pojawia się w sieci najczęściej – a więc od popularnych ciasteczek. Za każdym razem, kiedy wchodzimy na daną stronę, wyskakuje nam zapytanie dotyczące właśnie cookies.

Ciasteczka używane są do zapisywania informacji dotyczących danego użytkownika i przekazywania ich między przeglądarką a witryną internetową. Dzięki nim mamy łatwiejszy dostęp do wielu stron zabezpieczonych hasłem, uwierzytelnianie zawsze jest nieco prostsze, a nasze wcześniej ustalone preferencje nie są zapominane.

Sama koncepcja pochodzi jeszcze z 1994 roku z przeglądarki Netscape. Właśnie wtedy programista Lou Montulli wpadł na pomysł użycia pliku tekstowego do przechowywania informacji. Jeśli jednak chodzi o samo pochodzenie słowa, to sprawa nie jest już taka prosta. Istnieje kilka różnych wersji historii, dzisiaj przytoczę tę, która pojawia się chyba najczęściej.

Według niej termin cookies wziął się z bajki o Jasiu i Małgosi. Dzieciaki znaczyły swoją drogę okruszkami ciasteczek, aby później mogli wrócić do domu po swoim śladzie. Internetowe ciasteczka w podobny sposób śledzą naszą aktywność w sieci, a my za ich pomocą zostawiamy coś po sobie.

#2. Bit

17716194095ff7aBIT.jpg

Bit to podstawowy element danych. Jest to najmniejsza jednostka informacji używana w odniesieniu do komputerów. To właśnie od niej wszystko się bierze i to w niej wszystko ma swój początek. Jakiekolwiek wyższe wartości są po prostu jej zwielokrotnieniem. Skąd jednak wzięła się ta dziwna nazwa? Jest to po prostu skrót od „cyfra binarna” (ang. binary digit – bit). Pochodzenie tego słowa nie jest więc za bardzo skomplikowane i nie kryje się za nim żadna ciekawa historia.

#3. Ping

17716261713d125560259488_1280x720.jpg

Określenie to na pewno doskonale znane jest wszystkim tym, którzy od czasu do czasu uczestniczą w rozgrywkach sieciowych danego tytułu. Czasem nasze łącze internetowe jest tak wolne (lub zamulone przez ściąganie filmów dla dorosłych w tym samym czasie), że okryty złą sławą ping nie pozwala nam na płynną rozgrywkę.

Ping to zwrot znany jednak również z tzw. ataków DDoS, tak ukochanych przez niektórych domorosłych hakerów lub haktywistów. Po raz pierwszy ping został użyty z zupełnie innym zamiarem. Eksperyment miał na celu sprawdzenie dostępności hosta lub adresu IP. Wysłano więc wiadomość i mierzono czas jej podróży w obie strony.

https://youtu.be/brEROnzYULo
Działało to więc na zasadzie wojskowego sonaru, do którego nazwa bezpośrednio nawiązuje. Wojskowe urządzenie również działa na podobnej zasadzie – wysyła sygnał i czeka na jego powrót, a na podstawie uzyskanych informacji jest w stanie stwierdzić, czy w danym miejscu znajduje się jakaś przeszkoda.
To właśnie sonar był inspiracją dla twórcy pingu – Mieke'a Muussa. Później stworzono rozwinięcie rzekomego skrótu, jakim miał być ping, i otrzymano „Packet InterNet Groper” - było to jednak trochę na siłę, co zresztą widać na pierwszy rzut oka.

#4. Spam

1771622066b1ceeSPAM.jpg

Wszyscy na pewno dobrze wiecie, czym jest spam i macie z nim do czynienia praktycznie każdego dnia. Nie dotyczy to jednak tylko i wyłącznie użytkowników poczty mailowej Spam można otrzymywać również pocztą tradycyjną czy za pośrednictwem telefonu. Spam jest tym, czego chyba nikt z nas nie lubi. Skąd jednak ta dziwna nazwa? W tym przypadku nie jest to takie proste.

Podobno spam ma swój początek jeszcze we wczesnych komputerowych grach fabularnych rozgrywanych przy użyciu interfejsu tekstowego – czyli po prostu w tzw. tekstowych RPG. Użytkownicy bardzo często zalewali tego typu miejsca niepotrzebnym spamem, lub podłączali boty, które miały robić to za nich. W tekście na ogół pojawiały się słowa ze znanego skeczu Monty Pythona, który nosił tytuł spam. Podobno przyczyną było silne nagromadzenie irytujących i powtarzających się słów, co doprowadzało uczestników takiej sesji RPG do szału.

https://youtu.be/_bW4vEo1F4E
Sam skecz z kolei miał być komentarzem sytuacji, która miała miejsce na rynku mięsa. Cała Wielka Brytania w czasie kryzysu zalewana była tanimi konserwami w puszcze produkowanymi przez amerykańską firmę Hormel. Konserwy nazywały się właśnie Spam.

Internauci szybko dodali jeden do drugiego i w ten właśnie sposób wszystkie niechciane, zalewające nas zewsząd, treści od tamtej pory nazywane były spamem.

#5. Troll

17716231e6dd609Troll.jpg

Dla wielu z was pochodzenie tego słowa nie jest tajemnicą. Baśniowe trolle, znane z większości bajek, mają być odzwierciedleniem tych okropnych użytkowników internetu, którzy czerpią radość z prowokowania różnego rodzaju nieprzyjemnych zachowań czy reakcji u innych użytkowników. W rzeczywistości jednak angielskie „to troll” odnosi się do... wędkowania. Jest to metoda połowu polegająca na umieszczeniu wędki za wolno płynącą łodzią. Przynęta jest powoli ciągnięta, przez co wabi potencjalne ofiary. Idealnie pasuje do internetowego trollingu, prawda? Przecież prowokatorzy również zarzucają swoje przynęty i czekają na reakcję.

Troll w internecie nie zawsze oznaczał jednak coś złego. Na początku lat 90. funkcjonowało coś takiego, jak „trollowanie noobów”. Był to swego rodzaju chrzest dla wszystkich nowych użytkowników pewnych grup dyskusyjnych. Starzy wyjadacze zarzucali przynęty i próbowali złapać na nie nowe osoby. Ci często pozwalali się prowokować i bez przerwy odpowiadali na głupie pytania zadawane przez weteranów. Zasady były zasadami i każdy taki chrzest musiał przejść – jak kiedyś w wojsku.

#6. Bug

1771620c2f10b4dBUG.jpg

Bug zapewne doskonale znany jest wszystkim użytkownikom internetu. Słowo to jest używane w odniesieniu do wszystkich błędów informatycznych, z jakimi mamy do czynienia. Skąd jednak wzięło się to określenie?

Kiedy amerykańska pionierka informatyki, Grace Hopper, pracowała na swoim Harvard Mark II, w pewnym momencie natrafiła na dziwny błąd, którego nie mogła się pozbyć. Okazało się, że winną całego zamieszania była ćma, która utknęła gdzieś w środku komputera. Do dzisiaj możemy ją znaleźć w Smithsonian Museum.

Oczywiście słowo bug, w odniesieniu do błędów, zostało użyte już znacznie wcześniej. Stosował je na przykład Thomas Edison w swoich dziennikach. W odniesieniu do błędów informatycznych po raz pierwszy użyła go jednak właśnie Grace Hopper po swojej konfrontacji z ćmą.

#7. Wiki

1771625dc45da30Wiki.jpg

W internecie Wiki jest grupą powiązanych ze sobą witryn, tworzonych dla (i przez) użytkowników. Wikipedia, Encyclopedia Dramatica czy Metapedia to tylko kilka znanych nam dobrze przykładów stron opartych na modelu Wiki.

Pochodzenie słowa jest dość proste. W języku hawajskim „wiki wiki” oznacza „szybko”. Twórca całej koncepcji stron Wiki, Ward Cunningham, zdecydował, że mają być one łatwym i szybkim sposobem dostępu do informacji, które w równie łatwy i szybki sposób będzie można tworzyć i edytować.

Oglądany: 56276x | Komentarzy: 22 | Okejek: 168 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

23.08

22.08

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało