Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Najdziksze newsy tygodnia – Janusze turystyki wkurzyli władze Rzymu

106 434  
342   194  
W najnowszym odcinku między innymi o – co szokujące – Czarnobylu, ale też sposobach otwierania sejfu czy pisaniu historii na nowo.

#1. Kobieta wygrała proces o odszkodowanie od uczelni, która dała jej bezużyteczne wykształcenie

Najdziksze newsy tygodnia
Pok Wong ukończyła uczelnię Anglia Ruskin University w Cambridge w 2013 roku. Kobieta studiowała międzynarodową strategię biznesową, ale jej oczekiwania względem tego, co obiecywała uczelnia a tym, co 30-letnia dzisiaj kobieta zastała na rynku pracy, rozminęły się dość znacząco. Wong postanowiła pozwać uczelnię, argumentując, że Anglia Ruskin oszukała ją i innych studentów, mamiąc niemożliwymi do zrealizowania obietnicami. Sąd przyznał kobiecie rację i zarządził na jej korzyść łącznie 60 tysięcy funtów odszkodowania. Z kolei władze uczelni nie zgadzają się z tą decyzją, ale i tak zgodziły się wypłacić część zasądzonej kwoty, resztę pokryje ubezpieczalnia.

#2. Przypadkowy mężczyzna otworzył sejf, którego nikt przez 40 lat otworzyć nie mógł

Najdziksze newsy tygodnia

Sejf znajduje się w muzeum w mieście Vermilion w kanadyjskiej prowincji Alberta. Dostarczono go tam na początku lat 90. z jednego z miejscowych hoteli, który zamknięto 20 lat wcześniej. Nikt nie znał szyfru do ważącej tony konstrukcji, a ślusarz, którego wezwano któregoś razu na miejsce, orzekł, że mechanizm otwierający zamek najprawdopodobniej i tak się zatarł. Mimo to kierownictwo muzeum postanowiło zachować eksponat i uczynić z niego atrakcję typu „co, ja nie dam rady?”. I choć wielu śmiałków próbowało, to żaden sejfu nie otworzył. I wtedy pojawił się on, zwykły operator maszyn, anonimowy bohater, który potrzebował dwóch minut, by dostać się do zaplombowanej na wieki skrytki. Co znalazł w środku? Nic szczególnego – dokumentację hotelową i inne świstki.

#3. Prezydent podpisał umowę zmieniającą Ubera

Najdziksze newsy tygodnia

Prezydent Duda podpisał nowelizację ustawy, która przewiduje szereg zmian wpływających na funkcjonowanie aplikacji typu Uber czy Bolt. „Lex Uber” zaostrza między innymi kryteria umożliwiające zatrudnianie nowych kierowców. Od teraz każdy pośrednik pomiędzy właścicielem aplikacji a kierowcą będzie musiał mieć odpowiednią licencję, którą dysponować będzie musiał również sam kierowca. Na pośredniku będzie też ciążyć obowiązek sprawdzenia, czy kierowca taką licencję posiada. Jednak ku niezadowoleniu taksówkarzy kierowca nie będzie musiał montować taksometru w swoim aucie – wystarczy mu aplikacja zastępująca zarówno taksometr, jak i kasę fiskalną. Ustawa wchodzi w życie 1 stycznia 2020 roku.

#4. Angela Merkel cieszy się, że alianci wyzwolili Europę z rąk nazistów

Najdziksze newsy tygodnia

Z okazji obchodów 75. rocznicy lądowania aliantów w Normandii do Wielkiej Brytanii przybyli między innymi przywódcy państw biorących udział w tej największej operacji desantowej w historii wojen. Tym razem po jednej stronie barykady stanęli rządzący, których poprzednicy wcześniej walczyli ze sobą. Oprócz francuskiego prezydenta czy premiera Kanady na uroczystościach w Portsmouth pojawiła się również Angela Merkel. Niemiecka kanclerz w bardzo pozytywnych słowach wypowiedziała się o działaniach aliantów. Dziennikarzom mówiła, że D-Day to „dar historii”, który umożliwił Niemcom wyzwolenie się spod okupacji nazistowskiej.

#5. Rosjanie będą kręcić swój „Czarnobyl”

Najdziksze newsy tygodnia

Serial „Czarnobyl” to tegoroczny fenomen. Nikt nie spodziewał się, że historia dotycząca największej katastrofy nuklearnej zdobędzie tak wielką popularność. O serialu rozpisują się chyba wszystkie media, analizując go od każdej strony. Mając na uwadze wydźwięk „Czarnobyla”, nie dziwi reakcja rosyjskich mediów, szczególnie tych prokremlowskich, które uważają, że serial to albo dzieło konkurentów Rosji, chcących ją zdyskredytować jako mocarstwo nuklearne, albo „karykatura [zdarzeń], a nie prawda”. Jeszcze inni uważają, że nic, co przedstawiło HBO, nie jest prawdą. Dlatego „prawdę” przedstawią Rosjanie w swojej wersji, według której to amerykański szpieg miał doprowadzić do katastrofy. Zapowiada się niezłe kino i sporo materiału dla socjologów.

#6. Polacy nie chcieliby pracować 4 dni w tygodniu

Najdziksze newsy tygodnia

Takie wnioski można wyciągnąć po lekturze raportu „The Workforce View in Europe 2019” przygotowanego przez ADP. Jak można wyczytać na stronie ADP, firma przepytała 10 tysięcy pracowników z „ośmiu kluczowych gospodarek Europy” na tematy związane z zatrudnieniem. Oprócz standardowych pytań o wysokość płac, ankietowani usłyszeli także pytania o możliwość pracowania przez 4 dni w tygodniu. Najchętniej do tego pomysłu podchodzą Hiszpanie, bo 59% nich wyraziło swoje poparcie dla 4-dniowego tygodnia pracy. Najbardziej chyba jednak dziwi fakt, że to Polacy pozostają największymi sceptykami spośród wszystkich nacji. Tylko 38% naszych rodaków chciałoby pracować 4 dni w tygodniu.

#7. Dorota Wellman pozwała Jacka Piekarę za porównania do pajęczycy Sheloby

Najdziksze newsy tygodnia

Słynny pisarz poinformował na swoim Twitterze o tym, że prezenterka telewizyjna oskarża go o naruszenie jej dóbr osobistych przez to, że Piekara w jednym z wpisów porównał ją do tolkienowskiej pajęczycy, która „pluje jadem”. Wpis ma związek z toczącą się już sprawą przeciwko Piekarze. Wellman pozwała Piekarę po tym, jak ten w 2016 roku nawiązał w niewybrednych słowach do jej uczestnictwa w Czarnym Marszu:
Do aborcji potrzebne jest zapłodnienie... Do zapłodnienia potrzebny jest seks... Dobrze wiedzieć, że Dorocie Wellman nie grozi aborcja!

Najdziksze newsy tygodnia

Sąd skazał Piekarę w tej sprawie na grzywnę prawie pół miliona złotych, ale że dokumenty sądowe przychodziły na adres, pod którym pisarz nie mieszkał, to sprawa wróciła na wokandę i jest uzupełniania o nowe wątki. I tak to się życie toczy na tym Twitterze.

#8. Władze Rzymu mówią basta i zamierzają karać źle zachowujących się turystów

Najdziksze newsy tygodnia

Turyści odwiedzający stolicę Włoch doigrali się. Swoim zachowaniem przypominającym bardziej wizyty w stodole niż w jednym z najstarszych i najpiękniejszych miast na świecie zmusili władze Rzymu do wprowadzenia zakazów, za nieprzestrzeganie których grozić będą grzywny. Już nie będzie można swobodnie chodzić w stroju imitującym strój gladiatora, moczyć nóg w fontannach, ciągać walizek na kółkach po starożytnym bruku, żreć jak świnia wokół zabytków czy chodzić po mieście z nagim torsem. Wielu turystów jest w ogóle zaskoczonych, że powyższe praktyki można uznać za coś złego.

>>Nie, nie... Nic ci się nie przywidziało, wszystko jest w porządku, zaufaj nam tylko i zobaczysz, że będzie dobrze. W międzyczasie przekonaj się, dlaczego należy sprzedawać tylko dobre narkotyki.<<

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8
11

Oglądany: 106434x | Komentarzy: 194 | Okejek: 342 osób