Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Największe obciachy ostatnich dni - Kompromitacja 18-letniej influencerki na Instagramie

143 531  
365   132  
W dzisiejszym odcinku o 14-letniej piosenkarce Roksanie Węgiel, która została zatrzymana przez policję. Co takiego zrobiła? Będzie też o 18-letniej influencerce, która postanowiła wypuścić własną linię t-shirtów. Skończyło się kompletną kompromitacją.

Największe obciachy ostatnich dni - Joe Monster

#1. Idolka nastolatek nie dotarła na koncert, bo zatrzymała ją policja

Piosenkarka Roksana Węgiel miała wystąpić w niedzielę w Lubartowie. Na koncert nie dotarła, ponieważ - jak później tłumaczyła - jej konwój zatrzymała policja:
Nieprzyjemna sytuacja, policja zatrzymała konwój, spisali nasze dane, 30 minut czekania, pan policjant wykazał się totalnym brakiem wyrozumiałości. Robiliśmy wszystko, co w naszej mocy, przepraszam was kochani.

Okazuje się, że 14-letnia gwiazdka nie była do końca szczera ze swoimi fanami, co postanowiła jej wytknąć na Twitterze Małopolska Policja:
Tak to jest, jak się jedzie z sygnałami uprzywilejowania cywilnym BMW. Kontrola była stosunkowo szybka i Roksana Węgiel mogła jechać dalej. Sprzęt zarekwirowano, a kierowcę czeka sprawa w sądzie.

Węgiel zdobyła w Polsce popularność, gdy w 2018 roku wygrała Eurowizję Junior.

Największe obciachy ostatnich dni - Joe Monster

#2. Dziennikarz naśmiewał się z mieszkańców Sosnowca. Genialna riposta prezydenta miasta

Filip Chajzer opublikował w niedzielę ogłoszenie, w którym napisał, że poszukuje osób w wieku co najmniej 30 lat, które nigdy jeszcze nie były za granicą. Dodał też, iż "Sosnowiec się nie liczy". Jego nieudany żart rozwścieczył internautów i dotarł do samego prezydenta miasta. Arkadiusz Chęciński w genialny sposób odpowiedział dziennikarzowi:

Największe obciachy ostatnich dni - Joe Monster

Upokorzony Filip Chajzer próbował ratować wizerunek i opublikował następującą odpowiedź:

Największe obciachy ostatnich dni - Joe Monster

Nie przekonało to jednak mieszkańców:
Za to jego głupie gadanie o paszporcie itp. teksty to ubrać go w koszulkę Ruchu i wypuścić na patelni w piątek wieczór.

Największe obciachy ostatnich dni - Joe Monster

#3. Zofia Klepacka bezprawnie nagrodzona honorowym członkostwem Związku Żołnierzy AK. "To bezprawne"

Olimpijka otrzymała wyróżnienie po swoich homofobicznych wypowiedziach, które rozwścieczyły dziennikarkę Kingę Rusin. Teraz okazuje się, że tytuł przyznały jej władze Okręgu Warszawa-Wschód bez porozumienia z zarządem całego Związku. Prezes Leszek Żukowski w rozmowie z Onetem nie kryje oburzenia:
To bezprawne i formalnie niemożliwe. Nikt tego nie konsultował z zarządem związku. To nie ma też żadnej mocy prawnej, ponieważ tytuł honorowego członkostwa naszego związku może nadać tylko zjazd delegatów, a najbliższy odbędzie się za dwa lata. To jakaś samowolna decyzja Okręgu Warszawa-Wschód. Nie wiem, dlaczego tak postąpili członkowie tego okręgu. Osoba, która zgłosiła tą panią Klepacką do tego tytułu, najwidoczniej chciała się jej przypodobać. Ja nie znam tej pani. Co ona zrobiła dla naszego związku, by nadawać jej taki tytuł? Nie znam żadnych jej zasług dla naszej społeczności. I nie jest też przecież kombatantem.

Poniżej oświadczenie Światowego Związku Żołnierzy AK w tej sprawie:
Szanowni Państwo, w dniu dzisiejszym do Zarządu Głównego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej doszła informacja, że został przyznany przez Mirosław Widlickiego - Prezesa Zarządu Okręgu Warszawa-Wschód Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Pani Zofii Klepackiej tytuł Honorowego Członka Związku. Powyższe nadanie tego zaszczytnego tytułu nastąpiło z rażącym naruszeniem naszego statutu. Bowiem stosownie do treści §9 ust.3 statutu Członkiem Honorowy może zostać osoba fizyczna szczególnie zasłużona dla Rzeczypospolitej lub dla Związku. Jak również zostały naruszone procedury jego przyznania, ponieważ zgodnie z §11 ust.2 statutu, taką godność nadaje Zjazd Delegatów na wniosek Zarządu Głównego.
Wobec powyższego niezachowanie przez nadającego tytuł, przesłanek materialnych i formalnych przewidzianych statutem stanowi rażące naruszenie prawa i z mocy niego jest nieważne.
Niniejszym pismem informuję również zainteresowaną, że bezprawne decyzje podjęte przez osoby do tego nieuprawnione, nie wywołały skutków prawnych bowiem nie została Pani Członkiem Honorowym naszego Związku. Za podjęte nieodpowiedzialne działania przez Zarząd Okręgu możemy jedynie Panią przeprosić.

Największe obciachy ostatnich dni - Joe Monster

#4. Oskarżyła znanego piłkarza o gwałt. Odwrócili się od niej nawet prawnicy

Kilka dni temu wybuchła kolejna seks-afera z udziałem znanego piłkarza. Pewna kobieta oskarżyła Neymara, iż 15 maja zgwałcił ją w jednym z hoteli w Paryżu. Obywatelka Brazylii złożyła jednak zeznania na policji dopiero jakiś czas później, gdy wróciła do kraju. Początkowo przekonywała, że jest w związku z piłkarzem. Później zmieniła zeznania i twierdziła, że sportowiec zaatakował ją publicznie. Ostatecznie doszła do wniosku, że był to jednak brutalny gwałt. Częstotliwość zmian zeznań przez kobietę oszołomiła nawet reprezentującą ją kancelarię prawną, która postanowiła finalnie trzymać się od niej z daleka. Sam Neymar odpiera zarzuty.

Największe obciachy ostatnich dni - Joe Monster

#5. Postawili w Poznaniu telebim, by ludzie mogli oglądać uroczystości rocznicowe w Gdańsku. Frekwencja była porażająca

We wtorek miała miejsce 30. rocznica częściowo wolnych wyborów. Do Gdańska zjechali najważniejsi urzędnicy w kraju, a na Placu Wolności w Poznaniu zamontowano wielki telebim, by mieszkańcy mogli wspólnie oglądać obchody uroczystości. Portal epoznan.pl opublikował to zdjęcie chwilę po godzinie 10-ej:

Największe obciachy ostatnich dni - Joe Monster

Na szczęście koło południa frekwencja nieco wzrosła, dlatego nie można mówić o totalnym blamażu.

#6. "Blogerka roku" w Niemczech okazała się oszustką. Jej pamiętnik zawierał zmyślone historie

Skandal za naszą zachodnią granicą. Marie Sophie Hingst wsławiła się w Niemczech blogiem "Read on my dear, read on", na którym opisywała historię swojej żydowskiej rodziny, która miała zginąć w czasach II wojny światowej. Kobieta zdobyła ponad 200 tys. czytelników, a w 2017 roku otrzymała nagrodę "blogerki roku". Izraelski instytut Jad Waszem umieścił nazwiska 22 opisywanych przez nią Żydów na liście ofiar Holokaustu. Teraz wyszło na jaw, że opowieści Marie były całkowicie wyssane z palca. Kobieta skasowała swoją stronę internetową, ukryła wpisy na Twitterze i tłumaczy, że jej teksty zawsze były literaturą i miała prawo pozwolić sobie na odrobinę autorskiej fantazji. Wyznała też, że pisała bloga, bo zależało jej na zdobyciu popularności.

Nikt z członków rodziny "blogerki roku" nie zginął w Auschwitz. Marie Sophie Hingst nie ma nawet żydowskich korzeni.

Największe obciachy ostatnich dni - Joe Monster

#7. Instagramerka z ponad 2 milionami fanów wypuściła własną kolekcję koszulek. Nikt się nią nie zainteresował

Arii to zagraniczna celebrytka, której profil na Instagramie obserwuje aktualnie 2,6 mln osób. 18-latka postanowiła wykorzystać swoją popularność i stworzyć własną markę odzieżową. W tym celu podpisała umowę z producentem koszulek. Warunek był jeden - Arii musiała sprzedać minimum 252 koszulki (po 36 sztuk każdego z 7 produktów), by firma rozpoczęła produkcję na większą skalę. Przy takiej liczbie fanów powinno być to formalnością. A jednak... Okazuje się, że Arii nawet nie zbliżyła się do tego wyniku, co dobitnie pokazuje, jak bardzo przereklamowany w dzisiejszych czasach jest influencer marketing.

Statystycznie wystarczyło, że 1 na 10 300 osób kupiłaby koszulkę i Arii zrobiłaby limit sprzedaży. Nie osiągnęła nawet tego!

Największe obciachy ostatnich dni - Joe Monster

>>> Tydzień temu pisaliśmy o najbardziej zboczonej sukience 2019 roku

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5
21

Oglądany: 143531x | Komentarzy: 132 | Okejek: 365 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

17.10

16.10

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało