Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Historia milionerki, która nie opuszczała pokoju hotelowego

49 851  
211   23  
Jak daleko można się posunąć, by zdobyć bogactwo? Ida Wood jest przykładem kobiety, która konsekwentnie dążyła do celu i go osiągnęła. Tylko czy kiedy jesteś już bogaty, naprawdę świat leży u twoich stóp?

Kliknij i zobacz więcej!
28 maja 1857 r.
Szanowny Panie Wood!
Słyszałam o tobie tak wiele, że postanowiłam zaryzykować i napisać do ciebie list. Młoda dama, jedna z twoich byłych kochanek, wspomniała, że szukasz „nowych twarzy”. Niedawno przybyłam do miasta i wcale nie kuszą mnie sprawy sercowe (affairs de coeur). Jednak jestem gotowa zaoferować ci bliskie relacje tak długo, jak długo będziesz zainteresowany. Jestem przekonana, że jestem niebrzydka i nie jestem kłótliwa. Prawdopodobnie nie tak dobra jak pani, z którą jesteś teraz, ale wiem trochę więcej. A jak mówi stare powiedzenie: „Wiedza to potęga”. Jeśli chcesz się ze mną spotkać, napisz na podany adres i wskaż czas, w którym będzie to dla Ciebie wygodne.

Kliknij i zobacz więcej!
Kongresmen Benjamin Wood

Można sobie tylko wyobrazić, jak zaskoczony był bogaty kongresmen Benjamin Wood, gdy otrzymał taki odważny list od dziewczyny z dobrego domu, córki plantatorów trzciny cukrowej z Luizjany. W rzeczywistości jednak Ida Mayfield kłamała: zarówno o swoim pochodzeniu, jak i o swoim imieniu. W rzeczywistości łowczyni bogactwa nazywała się Ellen Walsh i była córką irlandzkich imigrantów z Massachusetts.

Mało prawdopodobne, że prawda powstrzymałaby Benjamina przed spotykaniem się z tak bardzo ekscentryczną osobą. Był nieprzyzwoicie bogaty: władał firmą spedycyjną, a także był właścicielem gazety New York Daily News. Słynął też z tego, że był kochliwy. Ida była o 17 lat młodsza od niego - miała 19 lat, a wzmianka w liście o „niebrzydkiej kobiecie” to zwykła kokieteria: panna Mayfield była bardzo atrakcyjna.

Kliknij i zobacz więcej!

Ida i Benjamin spotkali się i najwyraźniej doszli do porozumienia, ponieważ była jego kochanką przez 10 lat. Cierpliwie czekała na swój czas, a kiedy żona Wooda zmarła w 1867 r., zajęła jej miejsce. Wówczas miała już z kongresmenem dziesięcioletnią córkę, Emmę, więc zorganizowali skromny i cichy ślub.

Gracz

Wydawałoby się, że teraz Ida mogła bezpiecznie zebrać owoce swojego sukcesu. Luksusowe życie na Piątej Alei okazało się być trochę innym, niż sobie wyobrażała. Ida była skąpa, a Benjamin nie mógł żyć bez hazardu. Nie był całkiem nieudacznikiem, na ogół przegrywał, ale czasami mu się szczęściło. Raz nawet obudził małżonkę, wysypując jej na łóżko 100 000 dolarów.

Ida była rozsądną kobietą i dobrze znała Benjamina. Nie mogła mu zabronić grania, ale mogła… ukarać go za przegraną. Jeśli jej mąż przegrał, płacił jej „grzywnę”, wygrał - dzielił się z nią wygraną. Prawda, że uczciwie?

W 1900 r. Benjamin zmarł bez grosza przy duszy. Wszystkie pieniądze, ruchomości i nieruchomości zostały już przepisane na Idę jako grzywny za przegraną. Bogata 62-letnia wdowa podróżowała po świecie, pojawiała się na przyjęciach w przepięknych sukienkach i w blasku diamentów... Mogła żyć, nie odmawiając sobie niczego, dosłownie kąpiąc się w bogactwie.

Odludek

Stopniowo charakter Idy zmieniał się. Z "oszczędnej" kobiety zaczęła zamieniać się w paranoiczkę. Tak bardzo obawiała się utraty tego, co miała, że siedem lat po śmierci męża sprzedała wszystko, łącznie z nieruchomościami i gazetą, i wynajęła pokój hotelowy.

Kliknij i zobacz więcej!
Herald Square około 1907 roku, kiedy Ida Wood wprowadziła się do Herald Square Hotel.

Pokój 552 w nowojorskim hotelu Herald Square na wiele lat stał się domem szalonej bogaczki, jej córki Emmy oraz jej siostry Mary Mayfield..

5 maja 1931 r., ćwierć wieku później, tajemnicza lokatorka przypomniała o sobie po raz pierwszy od wielu lat. Jej siostra Mary umierała i tylko to sprawiło, że otworzyła drzwi swojego pokoju - wezwała pomoc. Kiedy kierownik hotelu wraz z przedsiębiorcą pogrzebowym i lekarzem weszli do pokoju Idy, kobieta już nie żyła. Leżała na kanapie przykryta prześcieradłem, ale to nie trup zszokował mężczyzn, którzy tam weszli, a stan pokoju hotelowego. Zapełniony był, po sam sufit, pudełkami, pożółkłymi gazetami, śmieciami, oraz... walizkami z pieniędzmi.

I chociaż Ida twierdziła, że jest biedniejsza niż mysz kościelna, kwoty znalezione w jej pokoju kompletnie temu przeczyły. Kobieta już na początku wieku wypłaciła wszystkie pieniądze ze swoich kont (wówczas około 1 miliona dolarów), ponieważ nie ufała bankom.

Kierownik hotelu twierdził, że w ciągu ostatnich 7 lat nigdy nie widział rezydentki ani jej siostry, chociaż regularnie płaciły rachunki. Siostry wraz z Emmą, córką Idy, mieszkały w dwupokojowym apartamencie od 1907 roku. Emma zmarła w 1928 roku w szpitalu, w wieku 71 lat.

Drzwi pokoju numer 552 prawie się nie otwierały dla osób z zewnątrz. Najczęściej miało to miejsce przy okazji wymiany pościeli. Ida wykładała brudną pościel i odbierała czystą. Kobiety same sprzątały swój pokój i nie wpuszczały do środka obsługi hotelu. Czasami prosiły o mleko, krakersy, kawę lub jajecznicę. Innym razem Ida zamawiała surową rybę i zjadała ją bez gotowania. Była niezwykle szczupła - ważyła tylko 31 kg.

Rok po śmierci Mary, 12 marca 1932 r., w wieku 93 lat zmarła także Ida, pozostawiając stertę dolarów, których już nigdy nie będzie potrzebować...

...za to 1013 osób rozpoczęło walkę o majątek, który pozostawiła po sobie starsza kobieta.
Przy okazji wyszła na jaw również prawda o jej przeszłości. W rzeczywistości była córką biednego irlandzkiego imigranta Thomasa Walsha, a jej „córka” Emma okazała się... jej kolejną siostrą.
Mąż Idy nigdy nie odkrył tej tajemnicy.

Oglądany: 49851x | Komentarzy: 23 | Okejek: 211 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało