Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

13 mniej znanych faktów, ciekawostek i kontrowersji na temat Mike'a Tysona

37 679  
125   11  
Od urodzin w ubogiej rodzinie, przez walkę z Gołotą, po karierę… po zakończeniu kariery. Mike Tyson to gość, który w świecie boksu nie miał sobie równych – choć bynajmniej nie zawsze pod względem sportowym.

#1. Z Brooklynu


Mike Tyson – według dokumentów: Michael Gerard Tyson – urodził się 30 czerwca 1966 roku na Brooklynie. Kiedy Mike miał zaledwie dwa lata, rodzinę porzucił ojciec. Mama z trudem wiązała koniec z końcem. Cała ta sytuacja odcisnęła się piętnem na dzieciństwie przyszłego boksera.

#2. 38 aresztowań



Rozbita rodzina, brak odpowiednich wzorców… wszystko to spowodowało, że młody Tyson nie był aniołkiem. Mało powiedziane – aresztowano go 38 razy… i to zanim zdążył ukończyć trzynaście lat! Jako kilkulatek – ten słabszy – sam wielokrotnie był atakowany i poniżany, by ostatecznie odpowiedzieć pięknym za nadobne, schodząc na przestępczą ścieżkę.

#3. Wzór



Opuszczony przez ojca, Tyson przez długi czas nie miał żadnego wzoru. Sytuacja zmieniła się jednak – i to o 180 stopni. Wzór natomiast pojawił się z absolutnie najwyższej półki. Zakład, w którym karę odsiadywał aresztowany Tyson, odwiedził sam Muhammad Ali, który przekonał Mike’a do naprostowania swojego życia i spróbowania sił w zawodowym boksie.

#4. Cus D’Amato



Na drodze dorastającego Tysona pojawiły się kolejne postacie, które pomogły młodemu pięściarzowi wyjść na prostą. W 1980 jego trener przedstawił go słynnemu menadżerowi Cusowi D’Amato, który dla Tysona stał się nowym, lepszym ojcem. Także pod względem prawnym – po śmierci mamy Mike’a, D’Amato stał się prawnym opiekunem Tysona.

#5. Żelazny Mike



Jest tylko jeden poprawny sposób, by zadebiutować na profesjonalnym ringu. W 1985 roku Tyson zyskał po raz pierwszy prawdziwą szansę, stając oko w oko z Hectorem Mercedesem. Wystarczyła jedna runda, by posłać go na deski. Ogromna siła, szybkość oraz bardzo dobra obrona sprawiły, że już od debiutu przylgnął do niego przydomek „Żelazny Mike”.

#6. Ucho Holyfielda



Mike Tyson nigdy nie słynął z przesadnej uczciwości czy trzymania się reguł gry. Wręcz przeciwnie – zawsze otaczały go różnego rodzaju kontrowersje. Ich szczyt nadszedł w 1997 roku, kiedy podczas walki z Evanderem Holyfieldem Tyson odgryzł rywalowi kawałek ucha. Był to wyraz desperacji i frustracji wywołanej ewidentnie słabszą dyspozycją. W tej walce Tyson został oczywiście zdyskwalifikowany – ale na pewno zapewnił sobie niemałą, choć niekoniecznie pozytywną sławę.

#7. Walka z Gołotą



Słynna walka Tysona z Gołotą od samego początku pełna była kontrowersji. Te nie ustały nawet na ringu, a gdyby tego wszystkiego było mało… całe spotkanie po prostu anulowano. Mike Tyson podczas starcia znajdował się pod wpływem marihuany. Jak twierdził w swojej autobiografii, to dlatego, że wystraszył się „wielkiego i szalonego” Gołoty podczas ceremonii ważenia. Polski pięściarz zszedł natomiast z ringu z powodu złamania kości policzkowej, a nie – jak twierdził później jego ówczesny trener – z powodu zainkasowania dwóch milionów.

#8. Gołębie



Jedną z największych miłości Tysona – obok legendarnych już tygrysów – zawsze były gołębie. Zaczęło się już za młodu, kiedy Mike, jako dziesięciolatek, wydał 100 dolarów na stado gołębi. I to, że była to najprawdopodobniej ukradziona stówa, nic tu nie zmienia. Mimo kariery i sławy, gołębia pasja boksera wcale nie przeminęła – a w pewnym momencie nawet prowadził on program o ptakach nadawany na Animal Planet.

#9. Gwałt



Miłość do gołębi nie znalazła bynajmniej odzwierciedlenia w gołębim sercu Mike’a. W 1991 roku został oskarżony o gwałt na jednej z uczestniczek konkursu Miss Black America. W konsekwencji skazano go na sześć lat więzienia. Odsiedział połowę wyroku.

#10. Bogactwo



Przez długi czas najlepiej zarabiającym sportowcem świata był Michael Jordan. Sytuację zmieniło dopiero przyjście Tysona, który w 1990 roku wyprzedził koszykarza, zarabiając 28,6 miliona dolarów (wówczas była to suma jeszcze potężniejsza, niż wydaje się dzisiaj – zwłaszcza w kontekście np. zarobków piłkarzy). Zarobiony majątek – szacowany na 300-400 milionów – Tyson jednak roztrwonił, w 2003 roku oficjalnie stając się bankrutem.

#11. Pożegnanie



W 2005 roku Mike Tyson po raz ostatni pojawił się na bokserskim ringu. Nie odszedł ani jako niepokonany, ani okryty chwałą. W ostatecznym dla niego starciu z Kevinem McBride'em sił wystarczyło mu zaledwie na dwie pierwsze rundy, kiedy stawiał skuteczny opór młodszemu Irlandczykowi. Trzecia i czwarta runda przyniosła jednak techniczny nokaut i Tyson porażką pożegnał się z zawodowstwem.

#12. Produkcja



Po odwieszeniu rękawic Tyson postanowił zostać producentem. W 2013 roku założył przedsiębiorstwo Iron Mike Production, zajmujące się promocją boksu i walk, którym… towarzyszyłyby występy musicalowe. Aspiracje muzyczne Tysona dały o sobie znać zresztą przy wielu innych okazjach – choć raczej nie zanosi się na to, by Mike kiedykolwiek planował wydać płytę...

#13. Gwiazdorstwo



Hulaszczy tryb życia sprawił, że Tyson nie może – ot tak – położyć się pod palmą i, racząc się drinkiem, wypatrywać śmierci. Przeciwnie, okazuje się bardziej aktywny niż w ringu. W 2012 roku zawędrował na Broadway, współpracował ze Spikiem Lee, prowadził własny pokaz, napisał książkę… Oprócz tego pojawił się też w wielu filmach, od dramatów po niezbyt wysokich lotów komedie, nie odpuszczając też udziału w serialach.

Źródła: 1, 2, 3, 4

Oglądany: 37679x | Komentarzy: 11 | Okejek: 125 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało