Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

10 mniej lub bardziej zwariowanych grup i grupek, o których warto wiedzieć

46 667  
155   33  
Jak to brzydko mówią, człowiek jest zwierzęciem stadnym – uwielbia łączyć się w grupy. Np. te o wspólnych zainteresowaniach. Mniej czy (dużo) bardziej zwariowanych.

#1. Komandosi miłości


Miłość miewa różne oblicza. Gorzej, jeżeli miewa też różne tło… W Indiach w dalszym ciągu bardzo ważne jest, aby oboje małżonkowie mieli to samo pochodzenie zarówno kastowe, jak i religijne. Pary mieszane są często prześladowane – i właśnie ochroną owych prześladowanych zajęła się grupa „Komandosów miłości”. Samozwańczy strażnicy wolności uczuć działają w Delhi.

#2. Snapistki



Wbrew pozorom nie chodzi o gang nastolatek uzależnionych od Snapchata, a o panie w zdecydowanie bardziej rozsądnym – wydawałoby się – wieku. I o ile wiek faktycznie okazał się większy, o tyle rozsądek już niekoniecznie. Panie znane jako „Snapists” są bowiem przekonane, że… wszystkie – w innym wymiarze – poślubiły Severusa Snape’a, a teraz ten, wredny, kontroluje ich życia.

#3. Biała Róża



O założeniu poszczególnych grup decydują różne pobudki. W tym przypadku były jak najbardziej szlachetne. Sęk w tym, że niestety dalekie od realizmu. Biała Róża to sześcioosobowa grupa działająca przez kilka miesięcy w Monachium, na przełomie lat 1942–43. Pięcioro studentów i ich profesor postanowili… pokojowymi metodami obalić nazizm. Niestety ulotki oraz hasła malowane na murach okazały się zbyt słabe, cała zaś szóstka w pokazowych procesach skazana została na ścięcie.

#4. Gang dziadków



Największy napad rabunkowy w dziejach Anglii? Okazuje się, że to zasługa „gangu dziadków” – grona włamywaczy i złodziei, spośród których ten najstarszy miał już dobre 76 wiosen. W kwietniu 2015 roku sześciu doświadczonych wesołków zdołało zejść szybem windy, po czym… przewiercić się przez grubą betonową ścianę do skarbca w Hatton Garden w Londynie. Zwinęli z niego pieniądze i biżuterię wyceniane nawet na 200 milionów funtów. Skok okazał się nieomal idealny – całą szóstkę udało się niewiele później schwytać.

#5. Accion Ortografica Quito



Napisy na murach zwykle nie wyglądają estetycznie. Szpecą podwójnie, jeśli do tego wszystkiego zawierają jeszcze… błędy ortograficzne. Accion Ortografica Quito to grupa samozwańczych bojowników o poprawność językową – zbierają się oni po kryjomu, by poprawiać błędy znalezione na napisach wymalowanych na murach budynków w Quito, stolicy Ekwadoru.

#6. Just Missed it…



Spóźnienie się na rejs, czy to statkiem, czy samolotem, bywa naprawdę kłopotliwe. Potrafi nieźle pokrzyżować plany. Pół godziny więcej w korkach na autostradzie… i nici z wakacji. Czasem jednak odrobina spóźnienia potrafi uratować życie – jak w przypadku członków Just Missed it Club, którzy spóźnili się na rejs Titanikiem. Generalnie jednak z tego powodu nie narzekali… choć nie wszystkim udało się uniknąć tragicznego losu. Np. niejaki Alfred Vanderbilt, który choć uniknął śmierci na Titanicu, i tak utonął. Tyle że trzy lata później, na Lusitanii.

#7. Stop Cham



Stop Cham to z kolei grupa działająca na przypominających dżunglę ulicach Rosji… choć zapewne bliższe prawdzie byłoby stwierdzenie, że nie na ulicach, a na chodnikach. Jej poczynania można oglądać m.in. na YouTube. Sprowadzają się do próby nauczenia rosyjskich kierowców choć cienia szacunku zarówno dla przepisów ruchu drogowego, jak i pieszych. Czy skutecznie? Nie ma co oszukiwać – w większości przypadków raczej nie.

#8. Różowe Pantery



O złodziejskich sukcesach doskonale i z niemałą satysfakcją się słucha… przynajmniej do czasu, aż samemu padnie się ofiarą kradzieży. Ponieważ większości z nas to jednak nie grozi, kolejny złodziejski gang trafia na listę. I to nie byle jaki – Różowe Pantery to międzynarodowa grupa złożona z najlepszych złodziei kosztowności, która w ponad 340 napadach w 35 różnych krajach zdołała zwinąć klejnoty o wartości pół miliarda dolarów! Przez piętnaście lat członkowie gangu pozostawali nieuchwytni… aż w 2018 roku dorwano ich w Serbii.

#9. Kakumei–Teki Himote Doumei



Nazwa Kakumei–Teki Himote Doumei może nieszczególnie wpadać w ucho, niemniej jednak w oryginale i tak brzmi lepiej niż w przekładzie. „Rewolucyjne porozumienie mężczyzn, którzy nie są zainteresowani kobietami” nie jest bynajmniej stowarzyszeniem gejowskim. To założona przez pewnego Japończyka grupa sprzeciwiająca się walentynkom i „miłosnemu przemysłowi”. Ów Japończyk został porzucony przez dziewczynę, naczytał się manifestu komunistycznego, po czym w taki właśnie sposób zabrał się do walki z systemem.

#10. Ink 180



Ink 180 to natomiast grupa zawodowych tatuażystów, którzy oferują bezpłatną pomoc ofiarom handlu ludźmi. Grupy przestępcze bardzo często „znakują” swoje ofiary wielkimi, szpecącymi tatuażami. Członkowie Ink 180 pomagają uwolnionym pozbyć się lub zamaskować ślady przypominające im o traumatycznych wydarzeniach i ułatwiają powrót do normalnego lub chociaż w miarę normalnego życia.

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5

Oglądany: 46667x | Komentarzy: 33 | Okejek: 155 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało