Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Jubiler musiał się nieźle napracować, żeby naprawić tę obrączkę, ale było warto!

58 454  
245   41  
Jubiler z Modern Goldsmith stanął przed nie lada zadaniem. Przyszedł do niego klient z totalnie zniszczoną obrączką ślubną i poprosił o jej rekonstrukcję. Ale kim byłby jubiler, który nie lubi wyzwań?

#1.

#2. Podczas próby rozginania obrączka pękła



#3. Najpierw jubiler stworzył projekt obrączki przypominający oryginał



#4. Na tej podstawie powstał woskowy wzorzec



#5. Na takim modelu tworzy się kanał wlewowy



#6. Przygotowanie odpowiedniej ilości masy osłaniającej od odlewu



#7. I po dodaniu wody, z proszku powstaje właściwa masa formierska



#8. Model trafia do formy odlewniczej



#9. Forma zostaje wypełniona masą formierską i zostaje odstawiona na kilka godzin



#10. Po całkowitym stwardnieniu całość zostaje wstawiona do pieca do wypalania. Tutaj po zwiększeniu temperatury wosk zostaje wytopiony i spływa do pojemnika na dole pieca



#11. Oryginalna obrączka trafia do tygla...



#12. ...z dodatkiem rafinowanego złota



#13. Złoto w tyglu trzeba stopić...



#14. ...a stopiony metal trafia do formy



#15. Surowy odlew z 14-karatowego białego złota



#16. Wlew trzeba odciąć



#17. Wnętrze zostaje wypolerowane na odpowiedniej maszynie



#18. Wygładzanie zewnętrznej powierzchni



#19. Przygotowanie do finalnej polerki



#20. Przy pomocy szlifierki powstają wyraźne krawędzie na bokach obrączki



#21. Polerka wewnętrzna wygładza wewnętrzną część obrączki



#22. Polerowanie na połysk na miękkim kole polerskim



#23. A oto gotowy produkt



#24.




Oglądany: 58454x | Komentarzy: 41 | Okejek: 245 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało