Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Robaki, larwy, czerwie. Kilka rzeczy, których nie chcieliście wiedzieć

37 297  
143   16  
Wszyscy wiemy, że istnieją, że są niezbędne, że pełnią określoną rolę w naturze… Mimo to jakoś tak wolelibyśmy ich na co dzień nie spotykać – zwłaszcza na talerzu.

#1. Skąd się biorą

7 umiarkowanie smakowitych faktów o robakach i larwach (czerwiach)
Do mniej więcej połowy XVII wieku ludzie przekonani byli, że – ogólnie rzecz ujmując – „robaki” biorą się z niczego. Ot tak, same z siebie pojawiają się na psującym się mięsie, dodając mu uroku. Że to nie do końca tak, dowiódł włoski badacz Francesco Redi w 1668 roku. Wykazał, że nie ma tu żadnego niepokalanego poczęcia. Są tylko jaja składane przez muchy, z których wylęga się to, co widać.

#2. Smacznego!

7 umiarkowanie smakowitych faktów o robakach i larwach (czerwiach)

FDA to amerykańska organizacja zajmująca się dopuszczaniem do obrotu żywności i leków, wyznaczająca standardy i normy, a kiedy potrzeba, rozpętująca awantury, od których kraj trzeszczy w szwach. Innymi słowy – mówi, co można sprzedać ludziom, by (jawnie) ich nie zatruć. Otóż jeśli chodzi o oględnie zwane robactwo, zalecenia FDA sugerują, by w 100 gramach grzybów (w tym przypadku puszkowanych) nie było więcej niż 20 sztuk.

#3. Dieta

7 umiarkowanie smakowitych faktów o robakach i larwach (czerwiach)

Przynajmniej w Afryce różnego rodzaju robaki uchodzą za fenomenalne źródło białka, stanowiąc przysmak, którym nie pogardzi większość mieszkańców Czarnego Lądu. Cóż, niezbyt atrakcyjna prawda jest jednak taka, że różnego rodzaju larwy, muszki i owady stanowią – nieświadomie (po obu stronach łańcucha) – część diety wszędzie na świecie. Oszacowano, że przeciętny człowiek w ciągu roku pochłania zupełnie przypadkowo nawet do kilograma tych rarytasów.

#4. Prawda

7 umiarkowanie smakowitych faktów o robakach i larwach (czerwiach)

„Robak prawdę ci powie”, głosiłoby powiedzenie, gdyby komukolwiek przyszło do głowy wymyślać powiedzenia o robakach. I patologii. Tak czy inaczej właśnie na podstawie czerwi rozwijających się na zwłokach można z dużą dokładnością określić, kiedy nastąpił zgon klienta, a także… gdzie. Pojawienie się larw owadów niepasujących do miejsca znalezienia zwłok (np. owadów bagiennych na pustyni) sugeruje, że zwłoki zostały przeniesione.

#5. Terapia

7 umiarkowanie smakowitych faktów o robakach i larwach (czerwiach)

Wspomniana już wcześniej FDA oraz podobne agencje w wielu innych miejscach świata dopuszczają – jedynie za zgodą lekarza opiniującego konkretny przypadek – wykorzystanie larw w leczeniu. Tzw. terapia czerwiami ma za zadanie pomagać w zabliźnianiu niegojących się ran zarówno u ludzi, jak i zwierząt. W tym celu zdezynfekowane larwy wpuszcza się na ranę, by usunęły martwą tkankę, zdezynfekowały pozostałości i przyspieszyły gojenie.

#6. Serek

7 umiarkowanie smakowitych faktów o robakach i larwach (czerwiach)

Afrykanom zdarza się jeść tak–bardzo–świeże–jak–tylko–się–da robaki, ale większość preferuje mimo wszystko najpierw je usmażyć lub chociaż ususzyć. Tymczasem dzicy Europejczycy – znaczy… Włosi – i ich wierni naśladowcy z różnych stron świata zajadają się larwami, które nie tylko żyją, ale też wykazują się imponującą ruchliwością, wyskakując nawet na 15 cm wzwyż. Swoista zabawa w „zjedz mnie jeśli potrafisz” nosi nazwę Casu Marzu i oznacza popularny na Sardynii ser „z wkładką mięsną”.

(Przyp red.: jeśli będziecie akurat na Sardynii i zechcecie spróbować Casu Marzu, to lokalny mistrz tej ceremonii poprosi was o założenie okularów ochronnych. Larwy skaczą tak wysoko i często, że mogą dostać się do oczu smakosza)

#7. Ogon

7 umiarkowanie smakowitych faktów o robakach i larwach (czerwiach)

Czy jest coś, co mogłoby sprawić, aby larwa wyglądała jeszcze gorzej niż zazwyczaj? Tak – ogon. To widowiskowe zjawisko dotyczy larw gnojki wytrwałej, gatunku popularnego zarówno w Polsce, jak i w wielu miejscach świata. Samice gnojki zrzucają jaja (dosłownie – w locie) do brudnych zbiorników wodnych. Im brudniejszych, tym lepiej. Skądś się przecież wzięła nazwa owada… Po dwóch tygodniach z jaj wychodzą larwy z długimi cienkimi ogonami w kształcie tubki. Ogony te umożliwiają larwom oddychanie w syfiebrudnej wodzie.

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5

Oglądany: 37297x | Komentarzy: 16 | Okejek: 143 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

21.05

20.05

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało