Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Jan-Michael Vincent - miał świat u stóp, po czym wszystko stracił, choć jego twarz zna każdy z nas

50 232  
142   21  
Zainspirowałam się uroczym artykułem o Roxette i trzymając się sentymentów do lat 80. przypomniałam sobie, jak ze starszym bratem z wypiekami na twarzy oglądaliśmy serial o supernowoczesnym helikopterze pilotowanym przez niebieskookiego, milczącego młodzika i uroczego, wiecznie roześmianego od ucha do ucha dziadka.

Do dziś mam ciarki na grzbiecie, gdy słyszę pierwsze dźwięki genialnego intro serialu. Pamiętam jednak moje wielkie rozczarowanie, gdy brat brutalnie mnie uświadomił, że Airwolf tak naprawdę nie istnieje*. Tak też moje dziecięce marzenia o przelocie odrzutowym helikopterem z dwoma sympatycznymi pilotami zostały okrutnie zdeptane... Po ponad 30 latach temat Airwolfa wrócił do mnie za sprawą wiadomości o śmierci głównego bohatera, Jana-Michaela Vincenta, który mimo wielkiej sławy, jaką przyniósł mu serial, odszedł zupełnie zapomniany.

Jan Michael Vincent - smutna historia Brada Pitta lat 80

Ale zacznijmy od początku... Przyszły pilot filmowego superkoptera urodził się 15 lipca 1945 roku (niektóre źródła podają 1944) w Denver, jako najstarszy z trójki dzieci Doris Jane Pace i Lloyda Whiteleya Vincenta. Historia rodziny Jana nie należała do spokojnych i sielankowych. Jego dziadek, Herbert Vincent, trudnił się ograbianiem banków i fałszerstwami. Wujowie Jana przejęli rodzinną tradycję, przez co 12-letni Lloyd Vincent został praktycznie sam na świecie, gdy jego braci i ojca dosięgnęła sprawiedliwość za ich nielegalne wybryki. W roku 1940 Lloyd poznał młodziutką Doris i poślubił ją, gdy miała zaledwie 16 lat. Para doczekała się trójki dzieci: Jana-Michaela, Jaqueline (1947) i Christophera (1952). Ojciec Jana po wojnie zajął się malarstwem, ale miał bardzo buntownicze podejście do życia i otwartą niechęć do autorytetów, co udzieliło się także jego najstarszemu synowi. Lloyd zmagał się też z alkoholizmem.

Jan Michael Vincent - smutna historia Brada Pitta lat 80

Jan-Michael dzieciństwo spędził w Denver, a jako nastolatek przeprowadził się z rodziną do Hanford. Edukację zakończył na Ventura College w Kalifornii, który opuścił po trzech latach nauki. Jak sam wiele lat później stwierdził "...może by się udało skończyć studia, ale akurat pani w dziekanacie miała przerwę na obiad i zamknęła mi drzwi przed nosem". Zamiast zastanawiać się jak wytłumaczyć rodzicom przerwę w nauce, spakował się i z 200 dolarami na czesne w kieszeni uciekł do Meksyku, gdzie imprezował, aż skończyły mu się pieniądze. W latach 60. odbył także służbę wojskową w Kalifornijskiej Gwardii Narodowej.

Jan Michael Vincent - smutna historia Brada Pitta lat 80

Kariera aktorska

Jan-Michael zadebiutował w westernie Bandyci w 1967 (jako Michael Vincent) po tym, jak łowca talentów wypatrzył go i zachwycił się jego nieprzeciętną urodą. Nieopierzonemu jeszcze adeptowi sztuki aktorskiej spodobały się występy przed kamerą, więc podpisał kontrakt z Universal Studios i niedługo posypały się nowe propozycje. Pojawiał się m.in. w takich tytułach jak Bonanza (1968-1969), Lassie (1968) i Partnerzy (Detektywi z wyższych sfer - 1971).


W latach 70. zagrał u boku takich sław jak George Hamilton, John Wayne, Charles Bronson, Gene Hackman czy Burt Reynolds. Zjednał sobie także młodszą publiczność rolą Nanu w disnejowskim filmie Największy atleta świata (1973), a za rolę w filmie Wichry wojny otrzymał nominację do Złotego Globu (1983).

Jego kariera nabierała rozpędu. Prawdziwym kamieniem milowym jego sławy był casting do nowego serialu Airwolf, gdzie dostał główną rolę razem ze słynnym aktorem włoskiego pochodzenia Ernestem Borgnine. Przystojny blond pilot o stalowoszarych oczach błyskawicznie stał się rozpoznawalny. Widzom podobała się jego filmowa charyzma, a u publiczności płci żeńskiej powodował szybsze bicie serca.

Jan Michael Vincent - smutna historia Brada Pitta lat 80

Dzisiejsi krytycy filmowi twierdzą, że w latach 80. był bardziej sławny niż Brad Pitt u szczytu swojej popularności. Faktem było też, że jak na początek lat 80. był najwyżej opłacalnym aktorem serialowym (250 000 USD za tydzień zdjęć, chociaż kwoty różnią się między źródłami). Jego partner z planu Airwolfa, filmowy Dominic Santini, wspominał go jako bardzo utalentowanego aktora, który potrafił spojrzeć na scenariusz i zapamiętać wszystkie swoje kwestie w kilka sekund. Jan był też zapalonym surferem, co wpływało korzystnie na jego kondycję fizyczną. Miał więc wszystko, o czym mógł marzyć artysta - bogactwo, urodę i popularność.

Jan Michael Vincent - smutna historia Brada Pitta lat 80

Niestety sława uderzyła mu do głowy i słynna rola, która miała być jego ścieżką do wielkiej kariery, okazała się być ostatnią znaczącą pozycją w jego filmografii. Od tamtego czasu jego gwiazda zaczęła przygasać. W latach 90. pojawiał się już w niskobudżetowych pozycjach klasy B, a ostatnim filmem, w którym wystąpił, był zmasakrowany przez krytyków Whiteboy (2000), gdzie zagrał mało znaczącą rolę rasistowskiego szeryfa.

Jestem pijakiem, zawsze nim byłem. I tylko nim chcę być.

Niestety Janowi w rzeczywistości daleko było do szlachetnego samotnika, do którego przyzwyczaił nas w swojej roli Stringfellowa Hawka. Niepokorny charakter ojca i alkoholizm w rodzinnym domu odbiły się piętnem na jego dorosłym życiu. Miał dużą słabość do alkoholu i narkotyków. Już w latach 70. miewał kłopoty z prawem w związku z posiadaniem kokainy, a w latach 80. trafiał wielokrotnie do aresztów za bójki.

Również podczas ostatniego sezonu serialu Airwolf był coraz trudniejszy we współpracy. Pojawiał się sporadycznie na planie filmowym, zazwyczaj kompletnie pijany, przez co kręcenie scen z jego udziałem było często praktycznie niemożliwe**. Oczywiście przekreślało to jego szanse na jakiekolwiek konkretne propozycje ról w kolejnych filmach.

Jan Michael Vincent - smutna historia Brada Pitta lat 80

Dla zawiedzionych fanów talentu Jana-Michaela lata 90. obfitowały w skandale z prasy brukowej o takich wyczynach ich idola jak prowadzenie auta na podwójnym gazie, awantury po pijaku i bezskuteczne próby pójścia na odwyk. W 1996 Jan niemal otarł się o śmierć, gdy pod wpływem alkoholu wjechał z pełną prędkością w drugi samochód na skrzyżowaniu i złamał trzy kręgi szyjne, co w rezultacie trwale uszkodziło jego struny głosowe.

Jan Michael Vincent - smutna historia Brada Pitta lat 80

Był też nadpobudliwy i często tracił nad sobą panowanie, co bardzo wpłynęło na jego życie prywatne. Był żonaty trzykrotnie. Pierwszą żonę, Bonnie Poorman, poznał jeszcze na studiach i miał z nią córkę Amber. Małżeństwo rozpadło się pod koniec lat 70. z powodu przemocy domowej. Jego druga żona Joanne Robinson wystąpiła o rozwód i zakaz zbliżania się z powodu fizycznego i psychicznego znęcania się nad nią. Jan nie oszczędził nawet jednej ze swoich ówczesnych partnerek, która wskutek brutalnego pobicia straciła ich nienarodzone dziecko. Dopiero trzecia małżonka, Patricia Ann Christ, pozostała z nim do końca, ale też nie było im łatwo. Niedługo po ich ślubie w roku 2000 Jan trafił na dwa miesiące za kratki za picie w miejscu publicznym i za kolejny incydent z przemocą domową.

Jan Michael Vincent - smutna historia Brada Pitta lat 80

Jan wielokrotnie chciał iść na odwyk i terapię. Dopiero po swoim trzecim ślubie zaczął opanowywać swoje wewnętrzne demony i zdawało się, że wszystko idzie w dobrym kierunku. W wywiadach w latach 2000 podkreślał, że czuje się coraz lepiej i jest gotowy zmierzyć się z nowymi rolami filmowymi. Niestety życie miało dla niego inny scenariusz - w 2012 wskutek zatoru i infekcji stracił prawą nogę i do końca życia poruszał się głównie na wózku inwalidzkim. Był również dość mocno zadłużony. Zmarł zapomniany 10 lutego 2019 r. na zawał serca w szpitalu w Karolinie Północnej w wieku 74 lat, a informacja o jego śmierci dotarła do mediów dopiero po miesiącu. Podobno jego ciało szybko skremowano, a miejsce pochówku nie jest znane.


*Tak, wiem, był to w rzeczywistości mocno podrasowany helikopter Bell 222, ale jego faktyczne możliwości wypadały dość blado przy specyfikacji Airwolfa. Zainteresowanych szczegółowymi porównaniami odsyłam do Wiki.

** Według informacji na portalu IMDB, podobno można znaleźć nieoficjalne, archiwalne materiały z planu Airwolfa w sieci, na których Jan-Michael w stanie mocno nietrzeźwym próbuje grać.


Zobacz też:

- Zapomniani serialowi herosi z dawnych lat, którzy czekają na wielki powrót

- 15 kultowych seriali z lat 80. i 90.

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7

Oglądany: 50232x | Komentarzy: 21 | Okejek: 142 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

26.04

25.04

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało