Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

10 newsów, po których poczujesz się lepiej – zostawili otwarty supermarket, nikt go nie okradł

69 083  
393   153  
Świat to jeden wielki chaos i potrzeba w nim oazy spokoju, do której można się czasem udać. O tym właśnie jest ten tekst.

#1. Pilot kupił pizze pasażerom, którzy utknęli razem z nim w samolocie na jednym z lotnisk

Samolot linii Air Canada lecący z Toronto do Halifax nie mógł lądować na lotnisku docelowym ze względu na złe warunki pogodowe, więc został odesłany na pobliskie lotnisko we Fredericton. Tam musiał oczekiwać na poprawę warunków, by móc wrócić do Halifax. Z powodu dużego ruchu we Fredericton Airbus 320 i jego pasażerowie musieli przeczekać kilka godzin na płycie lotniska. Chcąc nieco złagodzić pasażerom niedogodności, pilot zamówił z jednej z miejscowych restauracji 23 duże pizze pepperoni. Pracownicy restauracji, w której złożono zamówienie, byli w lekkim szoku, bo mieli dostarczyć pizzę bezpośrednio do samolotu, ale ostatecznie udało im się tego dokonać. Pasażerowie zaś jednogłośnie stwierdzili, że dzięki pizzy czekanie na dalszą część podróży nie było takie uciążliwe.

#2. Liczba nielegalnych polowań na nosorożce w RPA spadła czwarty rok z rzędu

l_175022788b483732.jpg

W Republice Południowej Afryki doszło w 2018 roku do 769 przypadków kłusowania na nosorożce. To spadek w porównaniu z poprzednim rokiem o prawie 300 przypadków i 450 w porównaniu z rokiem 2014. Sądzi się, że spadająca liczba nielegalnych polowań na nosorożce wynika z programu współpracy pomiędzy różnymi agencjami rządu RPA, w tym również sił policyjnych. Oprócz ograniczenia liczby polowań poprawiono też liczbę złapanych i skazanych przez sąd kłusowników. Choć poprawę widać, to organizacje zajmujące się ochroną środowiska wskazują na konieczność kontynuowania działań, by nosorożce przestały być gatunkiem zagrożonym wyginięciem.

#3. 12-latek założył petycję o Metallicę w swoim kraju, Metallica przyjedzie

l_1750228672ea55d3.jpg

Nieczęsto nadarza się okazja, by zobaczyć swój ulubiony zespół, a co dopiero, gdy mieszkasz w kraju na końcu świata. A już w ogóle możesz mówić o jakimś pokręconym zrządzeniu losu, gdy twoi idole do ciebie jadą po zobaczeniu twojej petycji. Tymczasem William Bush może pogratulować sobie i siedmiu tysiącom osób, które podpisały założoną przez niego na Change.org petycję, i szykować się na październikowy koncert Metalliki w Auckland, dokąd po 8 latach przerwy przyjedzie amerykańska kapela. Co więcej, 12-latek na koncert wejdzie z osobą towarzyszącą dzięki biletom ufundowanym przez premier Nowej Zelandii Jacindę Ardern, która zapewniła chłopaka, że promotorzy Metalliki widzieli jego petycję.

#4. Prawie 5 tysięcy osób stało w deszczu, żeby oddać szpik

1750229940962a74.jpg

U Oscara Saxelby’ego-Lee zdiagnozowano ostrą białaczkę limfatyczną w grudniu 2018 roku. Lekarze poinformowali rodziców 5-latka z Worcester, że chłopakowi zostało niewiele czasu. Rodzice Oscara natychmiast przystąpili do działania i zorganizowali akcję „Hand in Hand for Oscar”, by nagłośnić sprawę swojego syna i zebrać jak najwięcej osób chętnych, by mu swój oddać szpik. Efektu swoich działań chyba sami się nie spodziewali, ponieważ do jednej z miejscowych szkół podstawowych w ciągu jednego weekendu przyszło ponad 4800 osób, by sprawdzić, czy mogą stać się dawcami szpiku dla Oscara, a przy okazji zapisać się do bazy danych dawców szpiku. To rekord pod względem liczby rejestracji.

#5. Uczniowie technikum wydrukowali koleżance protezę ręki

l_17502301a97820f5.jpg

19-letnia Kinga urodziła się bez ręki. W gimnazjum miała przez to kłopoty, bo rówieśnicy – głównie koleżanki – naśmiewali się z niej i nazywali „bezrękowcem”. Doświadczona mocno przez życie nastolatka po ukończeniu gimnazjum poszła do Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Jarosławiu, gdzie jej sytuacja zmieniła się diametralnie. Kinga znalazła się w klasie z samymi chłopakami, którzy dziewczynę polubili i okazali masę życzliwości. To oni wpadli na pomysł, by Kindze pomóc. Pod opieką nauczyciela Artura Tutki postarali się o dofinansowanie na zakup drukarki 3D i stworzyli i zrealizowali projekt protezy ręki, dzięki której Kinga może chwytać i przenosić lekkie przedmioty. Ale to nie koniec, ponieważ uczniowie zamierzają protezę udoskonalić, wyposażając ją w elementy umożliwiające sterowanie protezą za pomocą mózgu. Fundusze na ten cel już zebrano, a pomóc zgodził się również student piątego roku medycyny, który zadba o medyczną stronę przedsięwzięcia.

#6. Lidl testuje półkę „zero waste”

l_17502317dfca9416.jpg

Ludzkość marnuje zatrważające ilości jedzenia. Aby choć trochę zminimalizować to zjawisko, Lidl wyszedł z inicjatywą, która może przy okazji zmienić nastawienie paru osób i sprawić, że w ślad niemieckiej sieci pójdą inne. Na „zero waste” znajdują się produkty z krótkimi terminami przydatności do spożycia, jak choćby owoce i warzywa, czy wczorajsze pieczywo. Produkty są przecenione i można je dostać nawet do 70% taniej niż zwykle. Choć półkę „zero waste” wprowadzono póki co w wybranych lokalizacjach jako formę testu, to informacja o takiej inicjatywie spotkała się z bardzo dobrym przyjęciem.

#7. Zrobiliśmy kolejny krok w walce z HIV

l_17502321f3738127.jpg

Naukowcom z uniwersytetu w Utrechcie udało się przeszczepić szpik kostny u pacjenta z wirusem HIV. To już trzecia osoba z HIV, u której wykonano podobny zabieg, mający wyleczyć chorego z HIV, i naukowcy sądzą, że jesteśmy o krok od znalezienia leku zwalczającego wirusa odpowiedzialnego za AIDS. Dowód na to ma stanowić fakt, że pierwszy pacjent przeszedł zabieg przeszczepienia szpiku w 2007 roku i od tamtej pory nie miał nawrotów choroby. Dwoje kolejnych pacjentów poddano temu samemu rodzajowi leczenia i w marcu 2019 roku, po trzech miesiącach od zaprzestania terapii wspomagającej leczenie lekami, ogłoszono, że u obojga pacjentów wirus przestał być widoczny. Nie oznacza to jeszcze całkowitego wyleczenia, bo wirus może się ponownie uaktywnić, ale naukowcy są dobrej myśli i czekają na wyniki badań dwóch kolejnych pacjentów poddanych tej samej terapii.

#8. Kolejne badania potwierdziły brak związku szczepionek z autyzmem

l_17502337f65e2578.jpg

Naukowcy są zgodni: szczepionki nie powodują autyzmu. Mimo to badacze muszą ciągle poświęcać swój cenny czas, by raz za razem obalać teorie antyszczepionkowców – bo przecież nie przekonywać ich samych – o niebezpieczeństwie szczepionek MMR. I tak naukowcy z duńskiej organizacji zdrowia publicznego Statens Serum Institut opublikowali wyniki trwających 13 lat badań, w trakcie których przebadali ponad 650 tysięcy duńskich dzieci. Badacze nie zauważyli specjalnej różnicy we wzroście zachorowań na autyzm pomiędzy zaszczepionymi dziećmi a dziećmi, którym szczepionki nie podano.

#9. Złodziej wykorzystał swoje złodziejskie umiejętności, by uratować dziecko zatrzaśnięte w aucie

l_1750234645ee9409.jpg

Do zdarzenia doszło w mieście New Port Richey na Florydzie, gdzie na jednej z ulic grupa więźniów odpokutowywała swoje wyroki, naprawiając uszkodzone elementy miejscowej infrastruktury. Nieopodal zaś nieuważny ojciec zatrzasnął swoją 12-miesięczną córkę w aucie. Gdy tylko matka dziecka podniosła alarm, więźniowie i pilnujący ich strażnicy ruszyli na pomoc. Jeden z więźniów wykorzystał swoje doświadczenie i z kawałka drutu zmontował wytrych, dzięki któremu otworzył drzwi auta, by zdesperowani rodzice mogli dostać się do uwięzionego dziecka. Matka dziewczynki powiedziała później, że chciałaby okazać swoją wdzięczność skazańcom i złożyć oficjalną pochwałę.

#10. Pracownicy zapomnieli zamknąć supermarket, ale ludzie nie wykorzystali tego, tylko zostawiali pieniądze za zrobione zakupy

l_17502356b9c3ba110.jpg

Mieszkańcy miasta Kingston w kanadyjskiej prowincji Ontario zapewne mieli niewielką nadzieję na to, że 18 lutego, gdy obchodzono wolny od pracy Dzień Rodziny, supermarket Food Basics będzie otwarty. Ale nadzieja umiera ostatnia, bo ci, którzy jednak poszli sprawdzić, miło się zaskoczyli. Tyle że sklep był otwarty, choć nie powinien, bo wychodząc z pracy dzień wcześniej pracownicy zapomnieli go zamknąć. Zamiast jednak skorzystać z nadarzającej się okazji, klienci zabierali ze sobą upatrzone produkty i przy kasie zostawiali pieniądze razem z zaimprowizowanym na miejscu paragonem (potwierdzeniem zakupu). Jedna staruszka nic nie kupiła, ale i tak zostawiła wiadomość, że była w sklepie.

Mało dobroci? Dawaj tutaj.

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10

Oglądany: 69083x | Komentarzy: 153 | Okejek: 393 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

26.03

25.03

24.03

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało