Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Niesamowite technologie, które wyglądają, jak wyjęte z filmów sci-fi, ale istnieją naprawdę

54 947  
222   63  
Czasem wydaje się, że oglądane w kinie niemożliwości są niemożliwościami niemożliwymi, a tymczasem na naszym pięknym padole łez naukowcy zmieniają słowo w ciało i raczą nas coraz to bardziej niestworzonymi rzeczami!

Niesamowite technologie, które wyglądają, jak wyjęte z filmów sci-fi, ale istnieją naprawdę na Joe Monster
Czwarta rewolucja przemysłowa całkowicie odmieniła to, w jaki sposób postrzegamy świat wokół nas. Zatarła pewne granice i sprawiła, że rozwój technologiczny wystrzelił do przodu niczym pocisk z procy. Wynalezienie internetu zmieniło życie ludzi na Ziemi i to na lepsze. Jesteśmy w stanie komunikować się ze sobą na wielkie odległości bez żadnego problemu, mamy dostęp do całej masy informacji z poziomu malutkiego urządzenia, które nosimy w kieszeni i wreszcie możemy oglądać te wszystkie filmy ze słodkimi kotkami na YouTubie. No i p0rno... nie zapomnijmy o portalach z filmami pronograficznymi.

Czwarta rewolucja przemysłowa przyniosła też całą masę wynalazków, które znacznie polepszają nasze warunki życia i sprawiają, że codzienne czynności stają się łatwiejsze. Dziś posiadamy nowinki technologiczne tak zaawansowane, że w istnienie wielu z nich część z nas może nie uwierzyć, jeśli usłyszy o nich po raz pierwszy. W wielu przypadkach brzmi to wszystko co najmniej, jak żywcem wyciągnięte z jakiegoś filmu sci-fi. Jeśli więc ktoś jest całkowicie zielony i nie śledzi z zapartym tchem wszystkiego, co dzieje się na rynku nowych technologii, to może znaleźć tutaj kilka informacji, które choć odrobinę mogą go zaskoczyć. Oto kilka najbardziej niesamowitych wynalazków, z istnienia których mogliście nie zdawać sobie sprawy.

#1. Egzoszkielety

Niesamowite technologie, które wyglądają, jak wyjęte z filmów sci-fi, ale istnieją naprawdę na Joe Monster

Oglądaliście filmy z serii Obcy? Ta scena na pewno pojawiła się w części zatytułowanej „Obcy – decydujące starcie”, jednak podobny sprzęt mógł też być obecny we wcześniejszych częściach serii. Mowa oczywiście o specjalnych maszynach służących do załadunku lub rozładunku towarów. W którymś momencie główna bohaterka skorzystała z podobnego wspomagacza, aby z jego pomocą móc stanąć do równej walki z przybyszem z kosmosu.

Podobna idea towarzyszy ludzkości już od bardzo dawna. Pierwsze projekty tego typu zostały opracowane jeszcze w 1890 roku przez rosyjskiego wynalazcę Nicholasa Yagna. Egzoszkielet tamtych czasów miał pomagać człowiekowi chodzić oraz skakać z dużo lepszym efektem, niż ma to miejsce bez wspomagania. Kolejnym znanym projektem był „Hardiman” stworzony w latach 60. ubiegłego wieku przez armię Stanów Zjednoczonych. Dzięki niemu człowiek mógł podnieść ciężar ważący aż 110 kilogramów z taką łatwością, z jaką normalnie podnosił 4,5 kg.

Niesamowite technologie, które wyglądają, jak wyjęte z filmów sci-fi, ale istnieją naprawdę na Joe Monster

Obecnie tego typu urządzenia wykorzystywane są na całym świecie. Nawet LG zaprezentowało podobny projekt na ostatnich targach CES w Las Vegas. W japońskich szpitalach często używa się specjalnego szkieletu HAL od firmy Cyberdyne, a podobnych przykładów można tutaj podać naprawdę wiele.

https://www.youtube.com/watch?v=xnQPkHZlM1c

Choć nie mają one zbyt wiele wspólnego z tym, w czym Sigourney Weaver walczyła z Obcym to i tak są bardzo imponujące.

#2. Li-Fi

Niesamowite technologie, które wyglądają, jak wyjęte z filmów sci-fi, ale istnieją naprawdę na Joe Monster

Czy ta nazwa mówi wam cokolwiek? Jeśli nie, to należycie do zdecydowanej większości. Między wami mogą jednak znaleźć się tacy, którzy dobrze pamiętają jeszcze doniesienia sprzed kilku lat. Sam początek Li-Fi sięga roku 2011, kiedy jego koncepcja została przedstawiona przez Haralda Haasa w trakcie wystąpienia na TED Global Talk.

Założenie jest bardzo proste i opiera się w głównej mierze na tzw. VLC (visible light communication). Skojarzenia z Wi-Fi również nie są tutaj błędne. Li-Fi polega bowiem z grubsza na tym samym, jednak informacje przekazywane są tutaj za pomocą światła widzialnego.

Światło to ma migać z częstotliwością, która nie będzie widoczna dla ludzkiego oka. Obserwator będzie miał wrażenie, że źródło przekazujące informacje w rzeczywistości świeci światłem ciągłym. Możliwości przesyłu danych w przypadku Li-Fi w teorii są około 10 000 razy większe niż ma to miejsce w tradycyjnym Wi-Fi.

Pierwsze eksperymenty, przeprowadzone w 2013 roku, pokazały już, że dzięki Li-Fi można wysłać informacje z prędkością 224 GB/s, całkiem nieźle! Oczywiście ma to również swoje minusy. Wynikają one głównie z samej metody przesyłu – czyli światła i jego ograniczeń: nie jest ono w stanie przenikać przez ściany. Co w rzeczywistości jest też plusem, ponieważ Li-Fi nie będzie tak podatne na ataki z zewnątrz. Należy też wspomnieć o tym, że takie światło łatwo zasłonić, przez co przesył danych będzie zablokowany. To jednak nic w porównaniu z korzyściami.

Niesamowite technologie, które wyglądają, jak wyjęte z filmów sci-fi, ale istnieją naprawdę na Joe Monster

Główną z nich jest potencjał przesyłu i jego prędkości. Dodatkowo światło nie wpływa aż tak negatywnie na organizmy żywe, co w przypadku fal radiowych nie jest już takie oczywiste (to kwestia sporna). Światło nie wpływa również negatywnie na różnego rodzaju urządzenia, co szczególnie ważne jest na przykład w placówkach szpitalnych.

Li-Fi ma ogromny potencjał. Czy jednak zostanie on właściwie wykorzystany? Miejmy nadzieję, że tak!

#3. Protezy sterowane za pomocą mózgu

Niesamowite technologie, które wyglądają, jak wyjęte z filmów sci-fi, ale istnieją naprawdę na Joe Monster

Goście z DARPA we współpracy z naukowcami z Johns Hopkins Applied Physics Laboratory stworzyli robo-protezę, którą użytkownik może operować za pomocą impulsów wysyłanych przez mózg. Projekt został powołany do życia w ramach programu Revolutionizing Prosthetics. To jednak nie jedyna tego typu proteza na świecie.

Drugą, o której należy tutaj wspomnieć, jest proteza zaprojektowana i zbudowana przez badaczy z Advanced Telecommunications Research Institute International w Kyoto. Jest ona kontrolowana „za pomocą myśli”, a konkretnie impulsów z mózgu, które wyłapywane są przez elektrody umieszczone na czaszce pacjenta. Nie działa to jednak tak samo, jak poruszanie normalną, żywą ręką. Użytkownik musi pomyśleć o danym zadaniu, które ma wykonać robo-ramię. Dzięki temu jego mózg wytworzy określone impulsy elektryczne, które przekażą do protezy konkretne polecenie.

https://www.youtube.com/watch?v=xKUn0-Bhb7U

Czujecie powiew przyszłości? Powinniście, bowiem ten wynalazek może zmienić bardzo wiele. Ręce to dopiero początek rewolucji. Kiedy technologia zostanie dużo lepiej dopracowana, naukowcy zaczną myśleć nad kolejnymi częściami ciała, aż w końcu będziemy w stanie bez przeszkód i komplikacji wymieniać nasze witalne organy wewnętrzne.

#4. Baterie atomowe

Niesamowite technologie, które wyglądają, jak wyjęte z filmów sci-fi, ale istnieją naprawdę na Joe Monster

Jedną z rzeczy, która hamuje obecnie nasz rozwój technologiczny są baterie. Pomyślcie, jak wiele moglibyśmy osiągnąć gdyby nie ograniczenia, jakie niesie ze sobą stosowane baterii li-po lub li-ion. Są stosunkowo duże, a ich pojemność jest bardzo mała. Naukowcy od wielu lat pracują nad poprawą stanu rzeczy. Bardzo obiecujące wydają się być badania nad bateriami jądrowymi.

Podobnie, jak reaktory baterie jądrowe wykorzystują energię atomową, jednak pomijają cały proces fuzji jądrowej – przez co są zdecydowanie bardziej bezpieczne. Czerpią one energię z izotopów promieniotwórczych, które emitują promieniowanie β. Taka bateria wyposażona jest zwykle w dwie elektrody, które dzięki całemu procesowi zyskują różnicę potencjałów a stąd już bardzo blisko do uzyskania energii elektrycznej.

O podobnych bateriach mogliście słyszeć już niejednokrotnie. W 2017 roku na targach technologii nuklearnych Atomexpo w Moskwie został zaprezentowany projekt stworzony przez firmę Rosato. Naukowcy zapowiadali, że bateria będzie w stanie pracować do 50 lat bez żadnego ładowania, a jej rozmiar można porównać do ludzkiego paznokcia.

Niesamowite technologie, które wyglądają, jak wyjęte z filmów sci-fi, ale istnieją naprawdę na Joe Monster

Oczywiście jest wiele rodzajów podobnych źródeł zasilania, które bazują na pierwiastkach promieniotwórczych z pominięciem procesu fuzji jądrowej. Działają one na różnych zasadach i na różne sposoby pozyskują energię elektryczną. Powyżej przedstawiłem tylko jeden z nich.

Czemu jednak podobna technologia nie jest jeszcze udostępniona na szeroką skalę? Twórcy są zdania, że wszystko jest tak naprawdę bezpieczne, ponieważ izotop promieniotwórczy oddzielony jest wieloma warstwami zabezpieczającymi, a sama reakcja jest bardzo prosta i nie stanowi żadnego zagrożenia. Niektórzy twierdzą, że producentom po prostu nie opłaca się tworzyć baterii, które będą miały taką żywotność, ponieważ konsumenci nie będą kupować nowych. Wprawdzie zalatuje to wszystko teoriami spiskowymi, jednak coś w tym może być.

#5. Aerożel

Niesamowite technologie, które wyglądają, jak wyjęte z filmów sci-fi, ale istnieją naprawdę na Joe Monster

O aerożelu swego czasu również było głośno. Na wielu portalach technologicznych pojawiały się zdjęcia dziwnej substancji, która była ledwo widoczna dla ludzkiego oka, a mimo to utrzymywała na sobie wielką cegłę. To właśnie aerożel.

Nie jest to oczywiście wcale taki nowy wynalazek. Pierwszy aerożel został stworzony jeszcze w 1931 roku przez Samuela Stephena Kistlera, w ramach niewinnego eksperymentu z przyjacielem.

Dzisiejsze substancje tego typu są już nieco bardziej udoskonalone. W rzeczywistości składają się w 90 – 99% z powietrza, a cała resztę stanowi porowaty materiał tworzący strukturę. Aerożele są najlżejszymi substancjami stałymi znanymi człowiekowi.

Niesamowite technologie, które wyglądają, jak wyjęte z filmów sci-fi, ale istnieją naprawdę na Joe Monster

Do niedawna nie znajdowały one jednak konkretnego zastosowania. Dziś używa się ich m.in. do budowy statków kosmicznych, czy jako materiał izolacyjny w skafandrach kosmonautów. Powoli wchodzą również do użytku w lotnictwie, jako warstwa izolacyjna w samolotach, a w przyszłości planuje się ich stosowanie przy produkcji odzieży oraz przy budowie domów.

https://www.youtube.com/watch?v=p_r2D1m0nwM
Przez swoje niezwykłe właściwości aerożel ma bardzo wiele potencjalnych zastosowań. Tylko czekać aż wejdzie pod strzechy i wszyscy zaczniemy korzystać z jego dobrodziejstw.


#6. Bonus futurystyczno-toporny, czyli lampa grawitacyjna

Niesamowite technologie, które wyglądają, jak wyjęte z filmów sci-fi, ale istnieją naprawdę na Joe Monster

Sama nazwa urządzenia brzmi bardzo futurystycznie, jednak zasada jej działania oraz konstrukcja są w rzeczywistości topornie wręcz proste. Koncept lampy grawitacyjnej został opracowany już w 2006 roku przez Claya Moultona i Mike'a Wofseya. Niestety pierwsze prototypy były zupełnie bezużyteczne ze względu na swoją niską wydajność. Sam pomysł na szczęście nie został całkowicie porzucony.

Zacznę może jednak od tego na czym polegała zasada działania samej lampy. Oczywiście emitowała ona światło, jednak wszystko działo się dzięki niewielkiemu ciężarkowi oraz sile przyciągania ziemskiego. Prosta sprawa: ciężarek na lince powoli przesuwał się ku podłożu napędzając prądnicę, która wytwarzała energię elektryczną. Pierwsze prototypy niestety były mało wydajne - nie pozwalały one zasilić nawet diody LED na zbyt długi czas. Do tego wszystkiego świeciła ona bardzo słabym światłem, przy którym ciężko było w ogóle cokolwiek robić.

Niesamowite technologie, które wyglądają, jak wyjęte z filmów sci-fi, ale istnieją naprawdę na Joe Monster

Na szczęście Martin Riddiford oraz Jim Reeves ruszyli ze specjalną kampanią na jednej z platform fundraisingowych. Udało im się zebrać potrzebną sumę, dzięki czemu byli w stanie wyprodukować coś, co zapewniało 25 minut ciągłego światła bardzo małym kosztem. Kiedy jednak czas mijał wystarczyło podnieść ciężarek na maksymalną wysokość, aby cieszyć się kolejnymi 25 minutami światła.

https://www.youtube.com/watch?v=YmCcV2YahUg

Lampy oczywiście nie znajdą większego zastosowania w krajach rozwiniętych, jednak w biedniejszych obszarach świata, gdzie dostęp do elektryczności często stanowi problem, taki wynalazek znalazł swoje zastosowanie.

Źródła: 1, 2

Oglądany: 54947x | Komentarzy: 63 | Okejek: 222 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało