Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Dlaczego Apple robi tak dobre telefony, ale nie radzi sobie z kablami?

67 088  
114   101  
Podobno nieważne, jak o tobie mówią, ważne by mówili. Firma Apple ma więc ogromne szczęście, ponieważ o niej mówi się dużo, mówi się często i nie zawsze mówi się dobrze. Apple jaki jest, każdy widzi i każdy wie. Marka ta od lat wzbudza bardzo wiele kontrowersji i wywołuje w ludziach skrajne emocje. Nie sposób przejść obok ich produktów obojętnie: albo się je kocha, albo się ich nienawidzi.

Dlaczego Apple robi tak dobre telefony, ale nie radzi sobie z kablami?
Można nie darzyć Tima Cooka i ferajny pozytywnymi uczuciami, jednak nie można odmówić im kilku świetnych rozwiązań stosowanych w urządzeniach, które sygnowane są logiem nadgryzionego jabłka. Retina to naprawdę bardzo dobry wyświetlacz, który przez bardzo długi czas nie miał sobie równych. Face ID jest tak dokładne, że żadna inna technologia nie jest w stanie pod tym względem im dorównać. No i przecież to Apple rozpoczęło nową erę na rynku inteligentnych telefonów komórkowych.

Niestety Apple ma też sporo za uszami. Wybuchające baterie; baterie które sprawiają, że telefony wyłączają się na mrozie; zdecydowanie zbyt wysokie ceny produktów i te ich kable, które są zmorą każdego użytkownika iPhone'a, MacBooka czy iPada.

Afera kablowa

Dla osób niewtajemniczonych wyjaśnię pokrótce o co chodzi. Firma Apple znana jest z tego, że produkuje niesamowicie wręcz nietrwałe kable do swoich urządzeń. Mowa o przewodach lightning dołączanych do każdego iPhone'a czy iPada oraz tzw. ładowarkach MagSafe, których zadaniem jest zasilanie MacBook'ów. Kable bardzo lubią pękać, przecierać się i przestawać pełnić swoją funkcję. Użytkownicy są więc zmuszeni kupować nowe przewody, których cena wcale nie jest taka niska, a Apple przykłada ogromną wagę do tego, aby ich urządzenia ładowane były tylko za pomocą oryginalnych kabli.

Dlaczego Apple robi tak dobre telefony, ale nie radzi sobie z kablami?

Dlaczego jednak firma, która tworzy tak dobre i wyrafinowane urządzenia, nie potrafi sobie poradzić z problemem pękających przewodów? Robią to celowo i mają pełną świadomość swoich braków? Czy może ich kable tak naprawdę są bardzo dobre, a tylko użytkownicy nie wiedzą, jak posługiwać się nimi we właściwy sposób? Zdecydowanie bardziej skłaniałbym się ku pierwszej możliwości, ponieważ nawet laik zauważy, że sam projekt kabli i ładowarek od Apple'a nie ma prawa być trwałą konstrukcją.

Przewody zwykle pękają przy samym zakończeniu. Dzieje się tak, ponieważ miękka guma przechodzi nagle w twarde tworzywo, które nie jest już takie elastyczne i wcale się nie zgina. Nie tak trudno wywnioskować więc, że jeśli skrzywiamy przewód przy samym jego końcu, to za każdym razem pracuje tylko jedna jego część i to ona właśnie najczęściej pęka.

Sprawa trafiła do sądu

Dlaczego Apple robi tak dobre telefony, ale nie radzi sobie z kablami?

Oczywiście znaleźli się tacy, którzy próbowali coś zrobić z aferą kablową i przekonać wreszcie Apple, aby ci zaczęli robić lepsze przewody. W 2009 przeciwko firmie został złożony pozew zbiorowy. Poszło o ładowarki MagSafe i ich kiepską wytrzymałość. Gigant z Cupertino musiał w rezultacie zapłacić dość spore odszkodowanie. Niestety „spore” było ono tylko w oczach konsumentów. Dla Apple było to tak mało, że nie stanowiło żadnego problemu. Nic więc dziwnego, że od tamtego czasu w kwestii kabli kompletnie nic się nie zmieniło. Wprawdzie firma wprowadziła możliwość bezpłatnej wymiany uszkodzonego przewodu (lub całej ładowarki), jednak uszkodzenie nie mogło być celowe, co często trudno było udowodnić. Apple bimbało sobie więc dalej i sytuacja ta praktycznie się nie zmieniła.


Co pan zrobisz...

Co pozostało klientom? Mieli oni dwie możliwości. Jedną z nich był zakup nieoryginalnych przewodów (na przykład tych od Amazona). Problem polegał niestety na tym, że rynek zalewały podróbki podobnych kabli i często trudno było się połapać w tym, co jest „wspierane” przez Apple'a a co nie. Inna możliwość polegała na zakupie specjalnego ochraniacza na kabel, który sprawiał, że przewód nie zginał się aż tak mocno w najbardziej narażonych na uszkodzenia miejscach. Szkoda tylko, że każdy użytkownik musiał się aż tyle nagimnastykować, chcąc aby jego dołączona do urządzenia ładowarka przetrwała dłużej niż pół roku.

Dlaczego Apple robi tak dobre telefony, ale nie radzi sobie z kablami?

Idzie lepsze

Obecnie sprawy mają się nieco lepiej. Apple przechodzi bowiem powoli na przewody z zakończeniem typu C. Dzięki temu nieco zmieniły się nawet ładowarki MagSafe do MacBook'ów - sam przewód sprzedawany jest osobno, a zasilacz osobno. Jeśli więc jedno z nich ulegnie uszkodzeniu, wymiana nie będzie wiązała się z aż tak wielkimi kosztami, jak miało to miejsce wcześniej. Jeśli jednak wciąż używasz starych kabli od Apple'a, to lepiej postaraj się je jakoś zabezpieczyć. W innym wypadku nie wytrzymają zbyt długo.

Oglądany: 67088x | Komentarzy: 101 | Okejek: 114 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało