Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Wyjątkowi ludzie o wyjątkowych zdolnościach, czyli czego nie przewidziała natura

72 537  
307   30  
Potrafimy zbudować samolot, wysłać sondę poza granice Układu Słonecznego i osiągać naprawdę wielkie rzeczy, a jednak z fizycznego punktu widzenia jesteśmy generalnie… dość ułomni. O ile prostsze – a przynajmniej ciekawsze – byłoby życie chociażby z kompletem poniższych zdolności?

#1. Dean Karnazes

Większość osób legitymujących się kanapową kondycją dostaje zadyszki już po przebiegnięciu stu metrów – i to w czasie, o jakim nie warto nawet wspominać. Nie Dean Karnazes, ponieważ on – na co wszystko wskazuje – jest w stanie biec bez końca. Jego rekordowe osiągnięcie to pokonanie biegiem 563 kilometrów… w ciągu trzech dni. Organizm Karnazesa nie wykazuje żadnych oznak fizycznego zmęczenia, nigdy nie doświadczył bólu mięśni czy skurczów. Jedyne, co jest w stanie go zatrzymać, to potrzeba snu. Ale i to, jak się okazuje, nie do końca, ponieważ zdarzały mu się już „drzemki na trasie”, podczas których nawet na moment nie przestawał biec.

#2. Cheryl Maynard



Jedni potrafią biec bez końca, inni wspinać się po wieżowcach, tymczasem Cheryl Maynard umie… znikać. A przynajmniej wymykać się dzisiejszemu systemowi zbierającemu dane biometryczne. Jest bowiem jednym z bardzo niewielu ludzi na świecie urodzonych bez odcisków palców. Gładkie opuszki nie pomagają w codziennym życiu – utrudniają odblokowanie telefonu czy znalezienie pracy (na zachodzie pracodawcy coraz chętniej pobierają odciski palców zatrudnianych pracowników). Gdyby jednak Maynard miała życzenie np. włamywać się do sejfów, zacieranie śladów wydaje się mocno ułatwione.

#3. Veronica Seider



Wielogodzinne siedzenie przed komputerem każdego dnia sprawia, że niektórzy z nas mają już wzrok tak doskonały, że w gruncie rzeczy mogliby nawet potknąć się o czołg. Ale nie Veronica Seider – posiadaczka najlepszego wzroku na Ziemi. W 1972 roku zadeklarowała, że potrafi dostrzec małe przedmioty z odległości ponad mili – a kiedy jej twierdzenia pozytywnie zweryfikowano, trafiła do Księgi rekordów Guinnessa jako posiadaczka wzroku 20-krotnie lepszego niż przeciętny człowiek. Co więcej, Seider była w stanie nie tylko dostrzegać przedmioty na niewyobrażalny dystans, ale też precyzyjnie określać ich odległość. Że też nie została snajperem…

#4. SM



U większości tzw. nieustraszonych brak strachu łatwo pomylić można ze zwyczajną głupotą. Czasem jednak problem nie jest psychiczny, a fizyczny – i na taki właśnie cierpi kobieta znana tylko pod inicjałami SM. Choroba Urbacha–Wiethego objawia się zanikiem jakiegokolwiek poczucia zagrożenia. I to bez względu na to, czy stanie się oko w oko z jadowitym wężem, czy z przestępcą z wycelowanym pistoletem (obie te sytuacje przytrafiły się SM). Naukowcy długo analizowali przypadek SM i zaobserwowali, że jedyny objaw lęku – napad paniki – wystąpił u niej w momencie podtrucia tlenkiem węgla. I wtedy jednak reakcja wystąpiła pod wpływem bodźców fizycznych, a nie psychicznych.

#5. Daniel Kish



Nowotwór, w którego konsekwencji niezbędne jest usunięcie obu oczu? Dla większości byłaby to tragedia nie do przezwyciężenia, jednak organizm Daniela Kisha postanowił poradzić sobie w inny sposób. Wykształcił… umiejętność echolokacji, która pozwala mu – przy użyciu dźwięków wywoływanych językiem – rozpoznawać znajdujące się w pobliżu obiekty i tworzyć trójwymiarowy obraz otoczenia. Teoretycznie niewidomy, Kish twierdzi, że czasem „widzi” więcej niż pełnosprawni – np. dzięki swoim zdolnościom jest w stanie w tłumie szybciej odnaleźć wyjście ewakuacyjne.

#6. Javier Botet



W jaki sposób wykorzystać swoje wyjątkowe, a niekiedy zwyczajnie dziwaczne zdolności? Hiszpańskiemu aktorowi Javierowi Botetowi pomagają one w pracy. Niezwykle długie kończyny i bardzo elastyczne ciało sprawiają, że Botet wygląda co najmniej osobliwie. Zanim zyskał nieco sławy, na castingach myślano, że to nie człowiek, a marionetka – bo jego ruchy wydawały się aż tak nienaturalne. Szybko jednak postanowiono zrobić z nich dobry użytek – i tym samym Botet stał się kandydatem pierwszego wyboru do ról różnych potworów, mumii, obcych i wszelkich innych niegodziwości w mniej lub bardziej budżetowych horrorach.

#7. Marilu Henner



Marilu Henner nie biega bez końca, nie gra potworów i nie widzi z daleka – ze zbyt daleka, znaczy. Za to pamięta wszystko. Dosłownie wszystko. Kobieta cierpi na hipermnezję (HSAM), przypadłość, którą stwierdzono do tej pory u mniej niż setki ludzi. Wybitna pamięć autobiograficzna sprawia, że Henner pamięta dosłownie wszystkie wydarzenia ze swojego życia z uwzględnieniem bardzo dokładnych dat, a nawet sytuacji, które przytrafiły się innym ludziom oraz wiadomości, które pokazywała w tym czasie telewizja. Doskonała pamięć bywa pożyteczna (pewnie skorzystałby z niej niejeden aktor niegrający akurat jakiegoś monstrum), ale niesie też za sobą zagrożenia – jak zwiększone ryzyko depresji i lęków.

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7

Oglądany: 72537x | Komentarzy: 30 | Okejek: 307 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

21.05

20.05

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało