Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Wielopak Weekendowy DCCCXIV

51 287  
166  
Dzisiaj zaprezentujemy nowy model inteligentnego auta, usłyszymy diagnozę lekarską oraz przyjrzymy się nowym, sejmowym poprawkom...

Stworzono pierwszy prawdziwie inteligentny samochód autonomiczny. Podczas próby przeprowadzenia crash-testu rozpędził się do 150 km/h i uciekł. Do tej pory go nie odnaleziono.

by Peppone

* * * * *

Pacjent w szpitalu do pielęgniarki:
- Jakie paskudne te lekarstwa, gorzkie i ohydne, przełknąć nie można!
- To nie lekarstwa! To obiad!

by clod


* * * * *

Moje dzieci, przeżyłem trudne życie. Moje palce z trudem piszą słowo ''chooj", ale często można je będzie znaleźć w tym testamencie.

by Peppone


* * * * *

Dzisiaj zobaczyłem dziewczynę z tak niewiarygodną ilością kremu tonującego na jej twarzy, że chciałoby się napisać palcem jak na brudnej szybie czyjegoś samochodu: "Umyj mnie".

by clod

* * * * *



Lekarz do pacjenta:
- Mam dla pana dwie wiadomości.
- Jakie?
- Został panu jeden dzień życia.
- A druga wiadomość?
- Od wczoraj nie mogę się do pana dodzwonić.

by edward

* * * * *

- Gdzie byłeś?! Znowu piłeś! Spójrz mi w oczy! Co widzisz?!
- W mroku ciemny las, zielony wodospad między ciemnościami... przerażający widok...
- W oczy, mówię, nie w nozdrza!

by Peppone


* * * * *

W Sejmie w drugim czytaniu znajduje się nowa wersja przykazania "Nie kradnij". Posłowie Zjednoczonej Prawicy wnieśli już 45 poprawek.

by nicku


* * * * *

- Iwan, wydaje mi się, że nie żyję pełnią życia! Patrząc na nie z góry, można by rzec, że czegoś mi brakuje!
- To ty Fiodor myślisz, że można pić jeszcze więcej i częściej?

by clod

* * * * *



Środek oceanu. Radziecka łódź podwodna na skutek awarii tonie. Ratuje się tylko garstka radzieckich marynarzy, którzy dryfują na pontonie. Po kilku dniach ponton dobija do, wydawało by się, bezludnej wyspy. Gdy tylko marynarze wyskakują na suchy ląd, z krzaków wybiegają miejscowi z dzidami. Wódz wioski w krótkich słowach oznajmia marynarzom, że zostaną zabici i zjedzeni.
Biedne chłopaki patrzą po sobie, po chwili z grupki wychodzi radziecki podoficer i mówi tak:
- Towarzysze, rewolucja u was była?
Wódz wioski lekko zaskoczony odpowiada:
- No nie.
- A kolektywizacja u was była, towarzysze?
- Hmm, no też nie...
- A Komitet Centralny to wy macie?
- No, nie mamy.
- To powiedzcie mi towarzyszu, skąd u was, koorwa, takie zezwierzęcenie?

by edward


* * * * *

Dziewczyna Kalego powiedziała mu, że będą mieć dziecko. Kali zapłakał rzewnymi łzami; wiedział bowiem z własnego doświadczenia, jak to jest wychowywać się bez ojca.

by Peppone


* * * * *

Sto Wielopaków temu bawiły nas takie dowcipy:

- Abram! Co ty zwariowałeś? Co ty mi za prezent dajesz 8 marca?
- Ty mi na dzień mężczyzny zacerowałaś skarpetki i powiedziałaś, że są jak nowe, to ja ci noże naostrzyłem i są ostre jakby były prosto ze sklepu.

by clod

* * * * *

Gdyby Saruman za pomocnika miał ministra Szyszko, to ostatni marsz Entów na Isengard zakończyłby się zanim jeszcze by się rozpoczął :)

by marszcze


* * * * *

- Izak, chodź tu szybko, człowiekowi trzeba pomóc! Babcia Sara się źle czuje, ty jesteś doktor, ty jej pomóż, zrób coś!
- Ale ja jestem doktorem archeologii!
- A babcia Sara też nie podfruwajka!

by Peppone


* * * * *

Chcesz się jeszcze pośmiać? Zawsze możesz zajrzeć do naszej przepastnej kopalni dowcipów i poczytać 813 poprzednich odcinków Wielopaka Weekendowego... Życzymy dobrej zabawy!

Oglądany: 51287x | Okejek: 166 osób


Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało