Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Seks, lata 80. i niegrzeczne teledyski - kiedyś aby sprzedać słabą muzykę wystarczyło pokazać cycki

138 222  
499   90  
„Zobaczcie! To Samantha Fox!” - krzyknął nasz kolega podczas zabawy na przedszkolnym placu zabaw. Zbiegliśmy się wszyscy, aby z szeroko rozwartymi oczami obejrzeć sobie tandetną przypinkę z wizerunkiem jakiejś tapirowanej blondynki. Miałem wtedy cztery lata i o tej piosenkarce wiedziałem tylko tyle, że w radiu czasem śpiewała „Taćmi-taćmi”.


Na pewno wiele razy słyszeliście jakiegoś zgrzybiałego nudziarza, który pomstował, że współczesne gwiazdki muzyki zamiast skupiać się na swoim talencie, robią karierę pokazując cycki. Pewnie zapomnieli, że w latach 80. większość europejskich, popowych piosenkarek talentu za dużo nie miała. Za to wszystkie zazwyczaj posiadały obfity biust, którym bardzo chętnie się chwaliły. Epatowanie seksem w tamtych czasach było absolutnie nierozerwalnym elementem ich teledysków. I nie, nie mówimy tu o ponętnym tańcu czy dwuznacznym jedzeniu ogórka. Materiały video promujące hity młodych, rozśpiewanych pań były po prostu niczym innym jak jawnymi soft-pornolami. Zazwyczaj raczej ambitnymi. Oczywiście bywały wyjątki i wielkie przeboje okraszone bywały też prawdziwymi perełkami. I taki właśnie wyjątek warto przytoczyć na rozgrzewkę.

Ze względu na treść, ten artykuł jest dostępny tylko dla osób pełnoletnich.

Żeby przeczytać go w całości zaloguj się, a jeśli masz 18 lat i nie masz jeszcze konta na JM załóż sobie konto bojownika. Wymagane jest konto aktywne.
28

Oglądany: 138222x | Komentarzy: 90 | Okejek: 499 osób


Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

25.05

24.05

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało