Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Jak bardzo przesrane mielibyśmy, jeśli bunt robotów nastąpiłby dzisiaj?

52 267  
154   73  
Jest rok 1984. Maszyna do zabijania zostaje wysłana z ważną misją: ma zlikwidować matkę przyszłego lidera rewolucji. Z podobną misją zostaje wysłany również żołnierz rebeliantów. Jego zadanie polega jednak nie na zabiciu kobiety, a na jej ochronie.

Co by się stało, gdyby bunt maszyn nastał już dziś - na Joe Monster
Brzmi znajomo? Na pewno niemal każdy z was od razu skojarzył o czym mowa. Jest to oczywiście zarys fabuły pierwszej części filmu Terminator. Czy jednak zastanawialiście się kiedyś nad tym, czy podobne wydarzenia będą miały kiedykolwiek miejsce? Czy tzw. „bunt robotów” rzeczywiście nam grozi i czy skończy się to zagładą ludzkości?

Zdania ekspertów w tej kwestii są bardzo mocno podzielone. Większość z nich uważa, że nie ma czego się bać, a roboty nie zyskają czegoś takiego, jak „samoświadomość”. Inni z kolei są zdania (a wśród nich m.in. Elon Musk), że AI (Sztuczna Inteligencja) może stanowić dla nas poważne zagrożenie, jeśli nie rozegramy tego w odpowiedni sposób.

Na chwilę obecną oczywiście nic nam nie grozi, ponieważ AI nie jest jeszcze na tyle rozwinięta, aby móc sama decydować o sobie. Jednak zewsząd słychać pierwsze niepokojące sygnały.

Co by się jednak stało, gdyby bunt maszyn nastąpił już dzisiaj? Czy mielibyśmy jakiekolwiek szanse? Prawdopodobnie nie i są na to dowody!

#1. Są od nas znacznie szybsze

https://youtu.be/chPanW0QWhA

Pewnie nikogo nie zdziwi to, że roboty są od nas znacznie szybsze. Nie muszą posiadać kół, aby móc bez problemu prześcignąć przeciętnego człowieka. Nawet najszybszy przedstawiciel naszej rasy - Usain Bolt, ze swoim rekordem prędkości nie miałby do powiedzenia za wiele na dłuższym dystansie.

Jest kilka robotów, których głównym atutem jest maksymalna prędkość poruszania się. Dzisiaj poświęcimy całą uwagę tylko dwóm z nich. Pierwszy z nich to Cheetah od Boston Dynamics. Robot powstał na zlecenie rządowej agencji DARPA i jest w stanie biec z prędkością sięgającą aż 44,7 km/h.

https://youtu.be/lPEg83vF_Tw

Drugim robotem jest Raptor, który znacznie różni się od Cheetaha. Przede wszystkim Raptor biega tylko na dwóch „nogach”, podczas gdy Cheetah ma ich aż dwa razy więcej. Raptor przy tym doskonale utrzymuje równowagę i potrafi poruszać się nieco szybciej. Jego prędkość maksymalna wynosi bowiem aż 46 km/h.

#2. Potrafią być bardziej „ludzkie” niż my

Co by się stało, gdyby bunt maszyn nastał już dziś - na Joe Monster

Ile to już razy ludzie próbowali stworzyć algorytm, który nauczyłby się ludzkich zachowań i reakcji. Być może pamiętacie jeszcze wielką porażkę chatbota, który zaczął uczyć się ludzkich zachowań, poprzez interakcje z nimi na Twitterze. Szybko zaczął pisać coś o Hitlerze oraz seksie i musiał zostać wyłączony. Było to jednak celowe, ofensywne działanie użytkowników, którzy właśnie takiego rezultatu swoich akcji oczekiwali.

Nieco mniej popularny jest natomiast eksperyment, o którym chciałem wspomnieć. W 2012 roku studio 2K Games zorganizowało małe zawody. Zaprogramowane wcześniej boty, miał najlepiej, jak potrafiły imitować ludzkie zachowania w świecie gry Unreal Tournament.

Rozpoczął się więc turniej, w którym było dokładnie tyle samo graczy, jak i botów. Każdy żywy gracz miał dodatkowo specjalną broń, dzięki której mógł oznaczać przeciwników, jako ludzi lub jako boty.

Zwycięzcą okazał się bot o nicku UT^2, zaprojektowany przez rumuńskiego programistę Mihai Polceanu. Wygraną zawdzięcza 52% głosów na to, że jest człowiekiem.

Niektórzy twierdzą, że w ten sposób bot przeszedł test Turinga. Jednak nie zapędzałbym się aż tak daleko. Trzeba mimo wszystko przyznać, że było to dość znacząca osiągnięcie.

#3. Przegrywamy z nimi w niemal każdą grę

Co by się stało, gdyby bunt maszyn nastał już dziś - na Joe Monster

Nie jest to już oczywiście żadną nowością. Można dosłownie pogubić się w tych wszystkich doniesieniach na ten temat. Co rusz słyszymy, że komputer po raz kolejny pokonał mistrza w kolejnej grze. Ostatnio było nawet chyba coś ze StarCraftem. Sięgnijmy więc nieco w przeszłość - w szachach nie jesteśmy już mistrzami od 1997 roku. Wtedy bowiem Garry Kasparov został pobity przez algorytm nazwany Deep Blue.

Najgorsze upokorzenie przyszło jednak znacznie później. Ostatnią ostoją człowieczeństwa miała być gra Go. Google stworzyło algorytm, który nie tylko nauczył się wszystkich zasad, ruchów i sztuczek od podstaw, poprzez rozegranie pokaźnej liczby partii, ale również pobił naszego mistrza Ke Jie.

#4. Potrafią chodzić po wodzie

Co by się stało, gdyby bunt maszyn nastał już dziś - na Joe Monster

Wygląda więc na to, że roboty nie tylko są znacznie lepsze niemal we wszystkim, co my sami potrafimy, lecz również potrafią robić rzeczy, których my nie umiemy. Najlepszym tego przykładem jest robot nartnik.

Kojarzycie czym są nartniki? To te niewielkie pluskwiaki, które dosłownie chodzą po powierzchni wody. Wykorzystują do tego napięcie powierzchniowe. Robot zaprojektowany na Qinmin Pan potrafi dodatkowo skakać. Naukowcy osiągnęli to dzięki instalacji specjalnego materiału na nóżki robota oraz wyposażeniu go w dodatkową, piątą kończynę.

#5. Stephen Hawking nie miał, a Elon Musk nie ma wątpliwości

Co by się stało, gdyby bunt maszyn nastał już dziś - na Joe Monster

Nie są to oczywiście jedyni naukowcy, którzy ostrzegali przed zgubnymi skutkami rozwoju sztucznej inteligencji. Stephen Hawking mówił o tym wielokrotnie, choć to właśnie komputer sprawiał, że Hawking mógł w ogóle „mówić”.

Astrofizyk obawiał się, że możemy nie poradzić sobie z poskromieniem maszyn. Oczywiście będą one świetnie sprawdzały się w wielu zadaniach i będą wykonywały je znacznie lepiej od każdego człowieka. Trzeba jednak pamiętać, że każdy kij ma dwa końce. Jeśli dany system dostanie do swojej dyspozycji wielką władzę i wiele możliwości, a zostanie mu zadane osiągnięcie danego celu, to jeśli uzna, że ludzie stoją na przeszkodzie, nie będzie miał nic przeciwko ich usunięciu.

Elon Musk z kolei obawia się powstania super-inteligentnego i do tego nieśmiertelnego dyktatora, który zniewoli całą ludzką rasę i będzie nią rządził żelazną ręką (dosłownie). Oczywiście stanie się to zapewne w dalekiej przyszłości, jednak już teraz Musk jest tak zaangażowany we wszystkie akcje, których celem jest uświadamianie ludzi o zagrożeniu, jakie niesie ze sobą AI, że z własnej kieszeni finansował darmowe wyświetlanie filmu „Do you trust this computer” na platformie YouTube.

Oczywiście ogromna rzesza ekspertów jest odmiennego zdania. Uważają oni, że nie mamy się czego bać, ponieważ robot zawsze będzie służył człowiekowi i nie ma takiej możliwości, aby zyskał coś w rodzaju samo-świadomości. Oczywiście maszyny zawsze mogą służyć do złych celów, jednak wciąż będą one działały na zlecenie człowieka. Jak je zaprogramujemy, tak będą działały - prosta sprawa. Czy jednak aby na pewno?



Źródła: 1, 2, 3, 4

Oglądany: 52267x | Komentarzy: 73 | Okejek: 154 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

20.02

19.02

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało