Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

7 ciekawostek na temat internetowych rosyjskich trolli

48 720  
152   90  
„Rosyjskie trolle" oskarża się ostatnio o wszystko – od zwycięstw Trumpa i Dudy po ocieplenie klimatu i zagładę dinozaurów. Zobaczmy, co faktycznie kryje się pod tym nieco enigmatycznym pojęciem.

#1. 5 gatunków

7 ciekawostek na temat internetowych rosyjskich trolli
Badacze z Clemson University w Karolinie Południowej poświęcili czas na przeanalizowanie niemal 3 milionów tweetów wysłanych z prawie 3 tysięcy kont tzw. rosyjskich trolli. Na tej podstawie wyróżnili pięć grup, z których każda zajmuje się nieco czym innym.

Trolle prawicowe wspierają Donalda Trumpa, jednak nie okazują podobnej przychylności Partii Republikańskiej. Trolle lewicowe wspierają senatora Bernego Sandersa, chętnie przy tym krytykując Demokratów. Trolle newsowe podszywają się pod lokalne źródła informacji, wychwalając Rosję. Trolle od hashtagów zajmują się głównie podsycaniem sporów politycznych. „Siewcy strachu” zajmują się natomiast szerzeniem fake newsów.


#2. Pieniądze

7 ciekawostek na temat internetowych rosyjskich trolli

Myliłby się ktoś, kto sądziłby, że całe to trollowanie odbywa się dla idei. Większość zajmujących się nim osób w nosie ma amerykańską czy nawet rosyjską politykę. Przekonujące są jednak niskie wymagania (wystarczy umieć jako tako pisać) i relatywnie wysokie wynagrodzenie – odpowiednik nieco ponad 2,6 tys. zł miesięcznie. Wśród zatrudnionych trolli znajdują się też „wyznawcy Putina”, jednak ich udział jest marginalny.

#3. Realia

7 ciekawostek na temat internetowych rosyjskich trolli

Jak sprawić, żeby ludzie, którzy nigdy w życiu nie wyściubili nosa poza Rosję, nagle przekonująco tweetowali o problemach Stanów Zjednoczonych? Zadanie okazało się wręcz banalne. Wystarczyło, że… puszczono im „House of Cards”. Słynny (a nawet osławiony już) serial spisał się jak najlepsze korepetycje, szybko nakreślając najbardziej kontrowersyjne dla mieszkańców USA tematy jak broń, podatki, nierówności rasowe czy prawa homoseksualistów.

#4. Fake newsy

7 ciekawostek na temat internetowych rosyjskich trolli

Zadanie osób zatrudnionych w „fabrykach trolli” nie ograniczało się do publikowania tzw. fake newsów. W rzeczywistości publikowały one nawet 5 razy więcej prawdziwych informacji. Dlaczego? A dlatego, by uwiarygodnić te zmyślone. Ponieważ ludzie chętnie wierzą lokalnym mediom, Rosjanie powszechnie zakładali konta o nazwach to właśnie sugerujących, np. ChicagoDailyNews czy Houston_Online.

#5. Memy

7 ciekawostek na temat internetowych rosyjskich trolli

Swoje działania Rosjanie prowadzili (i prowadzą dalej) na olbrzymią skalę, a „fabryki trolli” funkcjonują jak pełnoprawne przedsiębiorstwa. Pracownicy poszczególnych działów zajmują się odrębnymi zadaniami. Podczas gdy jedni zalewają Twittera wiadomościami, inni wymyślają memy publikowane następnie na specjalnych stronach z zasobami do wykorzystania. Zgadza się, Rosjanie też mają swoje Demotywatory. Ale nasze są lepsze!

#6. Wrogowie

7 ciekawostek na temat internetowych rosyjskich trolli

Wrogie działania wymierzone w bliższych lub dalszych przeciwników rosyjskiego rządu nie pozostały bez echa. „Internet Research Agency”, najsłynniejsza z „fabryk trolli” została dwukrotnie zaatakowana. Do jej siedziby w Sankt Petersburgu włamano się ostatni raz w październiku 2018 roku, jednak strażnik szybko ugasił podłożony ogień. Rosjanie twierdzą rozbrajająco, że „nie mają pojęcia, jaki powód mógł kierować podpalaczem”.

#7. Naśladowcy

7 ciekawostek na temat internetowych rosyjskich trolli

Po zdemaskowaniu w 2016 roku rosyjskie trolle jeszcze zwiększyły aktywność, a próba zwalczenia ich przypomina rżnięcie się (na noże!) z Hydrą. Okazuje się jednak, że nie tylko Rosjanie wybrali sobie internet za nowe miejsce walki. Ich śladem idzie Iran, dotychczas znany głównie z gnębienia własnych obywateli. Ostatnimi czasy działania irańskich opłacanych internautów wymknęły się poza granice kraju. Irańczycy podszywają się pod brytyjskich czy amerykańskich dziennikarzy, stosując metody opracowane przez Rosjan. I będąc przy tym nawet bardziej skutecznym.

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7

Oglądany: 48720x | Komentarzy: 90 | Okejek: 152 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało