Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Szok i niedowierzanie. Maria i Aleksandr Dmitriew kupili Messiego

47 970  
313   40  
Zaniepokojonych fanów futbolu uświadamiamy, że Leo dalej biega w koszulce Barcelony, natomiast sympatyczna para z Rosji kupiła sobie w sarańskim zoo pumę o imieniu Messi. Sympatyczny kociak ma już ponad 555 000 fanów na Instagramie, więc warto przyjrzeć mu się z bliska.

#1. Ten Messi waży zaledwie 40 kilogramów.

Messi ma dwóch braci, Neymara i Suareza. Trzy małe pumy zostały zakupione przez zoo w Sarańsku, gdy miały zaledwie trzy miesiące. Dostały imiona po słynnych piłkarzach, żeby upamiętnić cztery mecze Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej, które odbyły się na Mordowia Ariena w stolicy Republiki Mordwińskiej w 2018 roku.

Messi był najmniejszy i odstawał od swojego rodzeństwa. Gdy miał 8 miesięcy, wypatrzył go Aleksandr Dmitriew i złożył włodarzom zoo propozycję, której nie mogli odmówić...
No dobra, właściwie to mogli i pewnie nawet powinni, ale po krótkich negocjacjach Messi trafił do domu swoich opiekunów.

#2. Aleksandr zawsze marzył, żeby mieć w domu kota. Początkowo chcieli adoptować rysia, ale gdy nadarza się okazja mieć w domu swojego Messiego...

Kliknij i zobacz więcej!

#3. "Przez trzy dni biliśmy się z myślami, czy postępujemy dobrze. Czy to w ogóle moralne trzymać w domu pumę? Gdzie tu zdrowy rozsądek? Ale w końcu nasze zauroczenie zwierzakiem wzięło górę" - tak opisuje to Maria.

Kliknij i zobacz więcej!

#4. Opieka nad Messim to wielkie wyzwanie. Oprócz tego, że zwierzak jest z natury dziki, to jeszcze był ponadprzeciętnie chorowity i wymagał wiele uwagi i poświęcenia. Mimo iż parze udało się wyleczyć Messiego, to i tak ma on zaledwie 2/3 przeciętnej wielkości pumy.

Kliknij i zobacz więcej!

#5. Messi powinien sporo czasu przebywać na powietrzu, więc para kupiła mu specjalne ubranko oraz smycz i przynajmniej dwa razy dziennie wychodzą na spacer.

Kliknij i zobacz więcej!

#6. "Messi nigdy nie był specjalnie aktywny fizycznie. Pierwsze spacery były trudne, bo niespecjalnie chciało mu się wychodzić z domu. Teraz wychodzimy już regularnie".

Kliknij i zobacz więcej!

#7. Aleksandr i Maria chcieli wytresować Messiego, ale jego charakter był diametralnie różny od charakteru zwykłego Azora.

Kliknij i zobacz więcej!

#8. Koniec końców, po długich poszukiwaniach, para znalazła ośrodek szkolenia psów, który podjął się wyzwania. Dziś Messi reaguje na 10 komend.

Kliknij i zobacz więcej!

#9. "W pełni przekonał nas, że zasługuje na miano członka rodziny. Wiemy, że nie wyrządzi nam krzywdy, ale w domu lubi czasem napsocić".

Kliknij i zobacz więcej!

#10. Posiadanie egzotycznego kociaka jest mocno niecodzienne, więc państwo Dmitriew dokumentują i publikują sceny ze swojego życia w jednym domu z pumą na portalach społecznościowych.

Kliknij i zobacz więcej!

#11. Leo Messi (ten z Barcelony) ma 100 milionów śledzących. Messiego-pumę można zobaczyć na Instagramie (555 tysięcy followersów) i na YouTubie (170 tysięcy subskrybujących kanał).

Kliknij i zobacz więcej!

#12. Para żyje w małym mieszkanku, ale każdą możliwą przestrzeń zaadoptowali tak, żeby Messi czuł się w miarę swobodnie. W korytarzu ma swoje drzewo i swoją norę.

Kliknij i zobacz więcej!

#13. "To taki sam kot, tylko większy. Zachowuje się jak kot i ma kocie nawyki" - tak w skrócie opisuje swojego pupila Aleksandr.

Kliknij i zobacz więcej!

#14. Oczywiście jest całe mnóstwo aktywistów, którzy rzekomo działają w obronie praw zwierząt, którzy najchętniej odebraliby Messiego jego właścicielom. Sporo osób podkreśla także ryzyko związane z bezpieczeństwem mieszkania pod jednym dachem z bądź co bądź dzikim drapieżnikiem.

Kliknij i zobacz więcej!

#15. Za każdym razem i praktycznie w każdym z wywiadów para musi podnosić tę kwestię, że Messi sam, czy to w zoo, czy to na wolności, ze względu na swój stan zdrowia po prostu by sobie nie poradził. Teraz jest już całkiem udomowiony i wypuszczenie go na wolność nie wchodzi w rachubę.

Kliknij i zobacz więcej!

#16. "Oczywiście, że zdajemy sobie sprawę, że istnieje pewne ryzyko, ale Messi to specjalny zwierzak" - tak całą sprawę podsumowała Maria.

Kliknij i zobacz więcej!

#17.

Kliknij i zobacz więcej!

#18.

Kliknij i zobacz więcej!

#19.

Kliknij i zobacz więcej!

#20.

Kliknij i zobacz więcej!

#21.

Kliknij i zobacz więcej!


Oglądany: 47970x | Komentarzy: 40 | Okejek: 313 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

25.03

24.03

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało