Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Co sprawiło, że skorupa auta, za którą jej właściciel chciał 700 dolarów, sprzedała się za ponad 200 000 dolarów?

82 183  
503   46  
Można by rzec - amerykański sen. Sprawa nie nowa, bo sprzed 11 lat, ale teraz na nią trafiłem i wydała mi się na tyle ciekawa, by ją przytoczyć. Ktoś o nicku 123eclin wystawia nadwozie samochodu bez silnika i skrzyni biegów za 500 dolarów. Cena, jakiej oczekuje za auto, to 700 dolarów. I wtedy sprawy przybierają nieoczekiwany obrót. Ale po kolei.

#1.

#2.

Zardzewiały samochód - który nie ma silnika ani skrzyni biegów - został wystawiony na sprzedaż w USA z ofertą początkową w wysokości 500 dolarów.

#3.

I pewnie za tyle by się sprzedał, gdyby jeden z użytkowników eBay, na którym wisiała aukcja, czegoś nie zauważył.

#4.

Zadał on parę pytań sprzedającemu, którym był 123eclin i który odpowiedział na nie najlepiej jak umiał.

#5.

Ponieważ pytania zaczęły się powtarzać, postanowił on umieścić odpowiedzi na nie w opisie aukcji. Uzupełnił on opis o to, że szyby rzeczywiście są z pleksiglasu, a nie ze szkła, ale można je wymienić na szklane, jeśli to komuś przeszkadza.

#6.

Dodał też parę zdjęć od spodu i wnętrza auta, bo też bardzo dużo próśb się pojawiało. I cieszył się, bo z 500 dolarów ceny wywoławczej zrobiło się 900. Więc cena, o jakiej nawet nie marzył. Myślał o 700 dolarach.

#7.

Jednak po dodaniu zdjęć podwozia zaczęło się dziać coś niesamowitego. 7 minut przed końcem aukcji cena samochodu wynosiła 95 000 dolarów.

#8.

By ostatecznie auto kupił ccsi2000 za 226 521 dolarów.

#9.

Zatem czemu aż tyle? Otóż jak się okazało, przedmiotem sprzedaży był jeden z najrzadszych samochodów na świecie.

#10.

To Pontiac LeMans Tempest z roku 1963 w wersji Super Duty. Wykonano zaledwie 6 takich aut.

#11.

Okna samochodu z pleksiglasu, nietypowe zawieszenie i tablica rozdzielcza z nazwą toru wyścigowego (Le Mans) wywołały poruszenie wśród kolekcjonerów i szaleństwo w licytacji.

#12.

Samochód był fabrycznie odchudzony i fabrycznie wzmocniony. Zwykły Tempest Le Mans posiadał silnik 326 cali sześciennych (5.35 litra) i moc 260 KM. Jednak nie ten, bo za tego wziął się sam...

#13.

John DeLorean. Tak, ten sam od DMC 12. A ponieważ Pontiac miał w tym czasie dużo silników, to postanowił poskładać co nieco z fabrycznych części. Blok pozostał od silnika 326 (dlatego plakietka na tylnej klapie mogła pozostać jaka była) nieważne, że cylindry zostały rozwiercone a układ korbowo-tłokowy wymieniony, GM miało widzieć blok od małego silnika, bo takie mieli przepisy, ale głowica, i osprzęt to już zupełnie inna para kaloszy. Ocenia się, że dziecko DeLoreana ma pojemność 421 cala (7 litrów, ale nikt tego dokładnie nie zmierzył) oraz moc 405 KM. Co przy lekkim nadwoziu dawało imponujące wyniki.

#14.

Do chwili odnalezienia tego nadwozia uważano, że z 6 wyprodukowanych aut w wersji coupe przetrwały zaledwie dwa. Więc nie dziwi ekscytacja, z jaką środowisko przyjęło wiadomość o trzecim cudownie ocalałym nadwoziu. Pozostało jedynie odprawić czary z silnikiem podobne do tych, które zrobił DeLorean, ale z tym problemu nie było, bo części było i nadal jest multum A ponoć udało się odszukać oryginalny silnik i skrzynię biegów, bo były u jednego z poprzednich właścicieli.

#15.

Wartość kompletnego samochodu była wyceniana na 450 000 dolarów. Ale wycena wyceną, a życie życiem. Rok wcześniej jeden z dwóch jeszcze wtedy ocalałych modeli został wylicytowany za 925 000 dolarów na aukcji Mecum w St. Charles, ale nie osiągnięto ceny minimalnej. Auto sprzedało się poza aukcją, a jego cena pozostaje dżentelmeńską tajemnicą. Dziś jedno z trzech aut jest warte siedmiocyfrową kwotę. I raczej nie z jedynką z przodu.

#16.

I tak oto zwykły wrak, za jaki uważał ten samochód właściciel auta, stał się jedną z najcenniejszych perełek w historii amerykańskiej motoryzacji. Tyle wygrać, sprzedając takie auto...

#17.

#18.

#19.

#20.

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5

Oglądany: 82183x | Komentarzy: 46 | Okejek: 503 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało