Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Gdyby Kaczyński został podłączony do wykrywacza kłamstw, jakie jedno pytanie byś mu zadał?

42 763  
88   99  
Gdyby wasz rozmówca był dodatkowo podłączony do wykrywacza kłamstw i nijak nie mógłby wywinąć się od odpowiedzi, jak wykorzystalibyście swoją chwilę?

17345947e313694Wariograf_Kaczynski.jpg

No pomyślcie...


...jedna taka szansa w życiu...



...wszystkie odpowiedzi zostałyby sprawdzone od razu przy pomocy wariografu...



Macie je?



Dobrze.


Tylko jest z tym jeden problem. Legendarne wykrywacze kłamstw to tak naprawdę bardzo zawodne urządzenia, które zdobyły renomę w amerykańskich filmach sensacyjnych, a ich wyniki często nadają się tylko do śmietnika. Dlaczego?

Poligraf został zaprezentowany światu po raz pierwszy w 1921 roku. Jego pomysłodawcą oraz konstruktorem był policjant i lekarz z Berkeley w Kalifornii, John Augustus Larson. W swoich śledztwach często korzystał z pomocy wynalazku, co robiło na wszystkich bardzo duże wrażenie. Po pierwszym takim badaniu wyniki zostały nawet opublikowane w gazetach i opisane jako: naukowe potwierdzenie zbrodni. Cała sprawa dotyczyła bowiem zabójstwa pewnego księdza.

1734592a0e036afpolygraphmachine_800.jpg

Mijały całe lata, ludzie coraz chętniej korzystali z pomocy wykrywacza kłamstw, a Encyklopedia Britannica umieściła go nawet na liście wynalazków, które miały znaczący wpływ na rozwój ludzkości. Czy jednak słusznie? W dzisiejszych czasach naukowcy odpowiadają, że nie bardzo. Urządzenie wykrywa bowiem nie samo kłamstwo i nie jest w stanie ze 100% pewnością ustalić tego, czy przesłuchiwany mówi prawdę. Wariograf wykrywa po prostu poziom stresu badanej osoby, a każdy z nas jest inny i inaczej reaguje na pewne sytuacje.

Jeśli zaczniemy badać kogoś, kto panicznie boi się publicznych wystąpień, nie lubi rozmawiać z obcymi ludźmi lub po prostu jest oskarżony o poważną zbrodnię i wie, że jego odpowiedzi mogą zaważyć o wyniku sprawy, to normalne, że będzie się denerwował. Co więcej, sama obecność wykrywacza kłamstw na przesłuchaniu może sprawić, że badany nie będzie panował nad swoimi emocjami i każde pytanie może wywoływać u niego skrajne reakcje.

Jak jednak w ogóle to urządzenie działa? Warto przyjrzeć się temu nieco bliżej.

W trakcie badania mierzone są: tętno przesłuchiwanego i ciśnienie krwi, częstotliwość oddechu, ruch ciała oraz potliwość. Przesłuchiwany otrzymuje kolejno: pytanie obojętne (odpowiedź tak lub nie), pytanie kontrolne (np. czy nazywa się pan...?) oraz pytanie krytyczne (bezpośrednio związane ze sprawą). Same wyniki nie są oczywiście jednoznaczne, interpretowane są bowiem przez specjalistę. Oczywiście tutaj pojawia się kolejna wada wykrywacza kłamstw. Odczyt rezultatów może w znacznej mierze zależeć od subiektywnej oceny osoby odpowiedzialnej za ich interpretację.

1734593f4c82bf9polygraph_sheet.jpg

Zwolennicy tego typu metody pomiarowej chwalą się nawet 85% skutecznością w wykrywaniu kłamstw. Przeciwnicy twierdzą jednak, że nie ma żadnych twardych naukowych dowodów na to, że urządzenie w rzeczywistości działa tak dobrze.

Mimo wszystko wariograf wciąż wykorzystywany jest w wielu miejscach na świecie. Używa się go zarówno podczas przesłuchań osób podejrzanych o popełnienie przestępstwa, jak i w trakcie rekrutacji kandydatów ubiegających się o dane stanowisko. Wykrywacz kłamstw stosowany jest na przykład w trakcie rekrutacji do FBI czy CIA.

1734591573519f8si.jpg

W Polsce urządzenie to zdobywało coraz większą popularność i stosowane było nawet w trakcie ważnych procesów sądowych. Jednak od stycznia 2015 roku Sąd Najwyższy uznał za niedopuszczalne stosowanie wariografu w czasie przesłuchań. Oczywiście są pewne wyjątki i poligraf może być użyty w trakcie postępowania, jednak muszą zostać spełnione określone warunki.

Widzicie więc sami, że nawet jeśli mielibyście wyjątkową okazję stanąć oko w oko z Jarosławem Kaczyńskim i zadać mu jedno pytanie, to w sumie lepiej byłoby poprosić go o autograf, bo i tak nie mielibyście 100% pewności, że powiedziałby prawdę.

Źródła: 1, 2, 3

Oglądany: 42763x | Komentarzy: 99 | Okejek: 88 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

15.02

14.02

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało