Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Eropak DCC - ty dopiero teraz mi to mówisz?

57 899  
164  
Dzisiaj przejdziemy się na wesele, zagadamy do sąsiada oraz zajrzymy do dziadka, który akurat przebywa w szpitalu...

Tylko od

Na wiejskim weselu doszło do bijatyki. Wkrótce odbywa się proces sądowy. Sędzia pyta jednego z gości obecnych na weselu:
- Niech pan opowie jak było.
- Tańczę sobie z panną młodą - jeden taniec, drugi, trzeci, czwarty, piąty, zaczynamy się dobrze bawić, a tu nagle pan młody podchodzi zdenerwowany i mnie obraża. Odpaliłem mu, żeby się odwalił i tańczymy dalej... Nagle pan młody wziął zamach i... jak nie kopnie pannę młodą między nogi!
Sędzia:
- Uuuu... To musiało boleć!
- Jeszcze jak, panie sędzio! Trzy palce mi połamał!

by edward

* * * * *

- Sąsiedzie! Jak to jest, że majster wasze mieszkanie wypolerował w dwa dni, a w naszym już tydzień poleruje i nie może skończyć.
- To proste. Moja córka ma trzy latka, a twoja osiemnaście.

by clod

* * * * *

Wnuczek odwiedza swego 85-letniego dziadka w szpitalu.
- Jak się masz, dziadku? - pyta.
- Całkiem dobrze - odpowiada dziadek.
- Jak jedzenie?
- Super! Co tydzień nowy jadłospis.
- A opieka?
- Nie może być lepiej. Mówię ci, te siostrzyczki odgadują moje myśli!
- Jak ze spaniem? Śpisz dobrze?
- Śpię jak dziecko, 9 godzin dziennie - bez przebudzenia! O 10 wieczorem dają mi kakao i tabletkę Viagry... i tyle. Śpię po tym jak suseł!
Wnuczek jest trochę zaniepokojony tym dziadkowym oświadczeniem, idzie więc do dyżurnej pielęgniarki.
- Co ja słyszę! Czy to prawda, że dajecie mojemu 85-letniemu dziadkowi Viagrę?! Codziennie?!
- No tak, proszę pana. Każdego wieczora o 22.00 pański dziadek dostaje filiżankę kakao i tabletkę Viagry. Rezultat jest zaskakujący! Dziadek śpi dobrze i nie stacza się z łóżka.

by edward

* * * * *



Ogłoszenie na plaży w Odessie:
"Kobietom nie wolno opalać się bez odzieży na górze!".
Poniżej mały dopisek:
"Bo nie każdy dół to wytrzyma!".

by clod

* * * * *

Scena w sypialni. Dwóch gejów uprawia seks. Jeden mówi:
- Dzisiaj musiałem zrobić test na AIDS.
- Co? Dlaczego ty dopiero teraz mi to mówisz?
- Tylko żartowałem, lubię jak ci się dupa ściska!

by edward

* * * * *

- Naszemu szefowi na urodziny zamówiliśmy kwartet skrzypcowy. Wyobraź sobie, że on przyszedł do biura, a oni grają. To było świetne!
- A my zamówiliśmy dwie pianistki.
- Pianistki? Przecież u was w biurze nie ma miejsca nawet na jedno pianino. Jak one grały?
- Nie grały. Po prostu szef zamknął się z nimi w swoim gabinecie ..

by clod

* * * * *

Mąż wraca do domu i mówi do żony:
- Dzisiaj wypróbujemy nową pozycję... misjonarską.
- A jaka to jest?
- Ja się położę na łóżku... a ty wypie*dalaj do Afryki!

by edward

* * * * *



Puszkin, jak wiadomo, zginął w pojedynku. Nie dlatego, że był jakimś ciamciaramcią, przeciwnie - był dobrym, nawet bardzo dobrym strzelcem, tylko to nie był jego dzień.
Oprócz poezji i strzelania Puszkin lubił poimprezować. Za kołnierz nie wylewał. Któregoś wieczoru na jakimś balu zrobił gospodarzowi grubszy numer. Dosłownie. Na podłogę w salonie. Normalnie wstyd na cztery strony świata. Gospodarz początkowo chciał Puszkina wyzwać na pojedynek, ale ktoś go odciągnął na bok i przypomniał o reputacji strzeleckiej poety. Gospodarz jednak był zawzięty. Wydeptywał ścieżki, dyskretnie przekazywał ciężkie sakiewki, aż w końcu załatwił sobie podpisany przez samego cara glejt:

''Zezwala się obywatelowi takiemu to a takiemu na jednorazowe oddanie stolca na podłogę salonu w domu Aleksandra Siergiejewicza Puszkina".

Rewanżysta czym prędzej udał się z glejtem do domu Puszkina, wręczył pismo gospodarzowi, udał się do salonu i zaczął zdejmować dolną połowę odzieży. Puszkin tymczasem przeczytał spokojnie pismo, podszedł do kominka, obok którego wisiały dwa pistolety, wziął jeden z nich, zaczął ładować i powiedział:
- Car zezwolił - rzecz święta, srać możesz. Ale popuść choć kropelkę, to jaja odstrzelę.

by Peppone

* * * * *

Pora na humor archiwalny, czyli co nas bawiło sto Eropaków temu:

- Kochanie, jeśli urodzi się nam dziewczynka, to damy jej na imię po mojej najlepszej przyjaciółce.
- No nie wiem, Penetracja brzmi głupio.

by Rupertt

* * * * *

Czym trudniej doprowadzić kobietę do orgazmu, tym łatwiej do histerii.

by Peppone

* * * * *

- Powiem ci, Jula, że z tych tabletek antykoncepcyjnych jestem bardzo zadowolona.
- Karyna, no co ty pieprzysz? Przecież wczoraj mi powiedziałaś, że jesteś w czwartym miesiącu ciąży!
- No tak, ale tydzień temu byłam w szóstym!

by Misiek666

* * * * *

Chcesz więcej świntuszenia? Tutaj znajdziesz wszystkie poprzednie Eropaki!

Oglądany: 57899x | Okejek: 164 osób


Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało