Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

MŻJDD - jestem z Bieszczad, czy to nie wystarczająco?

85 232  
248   67  
Dziś kolejny facet z Bieszczad, trochę seksu i rzucanie palenia. To wszystko jakoś ze sobą nie idzie w parze.

#1. Yyyy... to ja postoję, dziękuję

W trakcie uprawiania seksu myślałam, że już dochodzę, ale zamiast oblać się falą orgazmu, to po prostu pierdnęłam.

#2. Bez zobowiązań

Luźne spotkanie z Tindera. Kawka w środku dnia. Gadka się nawet kleiła, wszystko fajnie, ładnie, aż do momentu, w którym poszłam do łazienki. Po powrocie zobaczyłam, że nie ma ani jego, jego samochodu, mojego telefonu i ładowarki. I tak - ładowarki też nie mam drugiej.

#3. Raz i to w dodatku nawet nie porządnie

Seks pierwszy raz uprawiałam po ślubie. Miesiąc po ślubie - nie pytajcie. Tak więc dzień, w którym straciłam dziewictwo, był równocześnie dniem, w którym mój mąż pierwszy raz zobaczył, jakie robię miny przy orgazmach. Od tamtej pory nie uprawiałam już seksu.

#4. Życie jak w Madrycie

Mój chłopak dostał pracę w Madrycie i nie widzieliśmy się już cały miesiąc, więc kupiłam bilet i przeleciałam przez całą Europę, żeby się tylko z nim spotkać. Kiedy byłam już z 10 minut od jego pracy, napisał do mnie, że powinniśmy się rozstać. Teraz wracam do Polski, spłukana i samotna.

#5. Ciekawe, czy wrócił

Dziś jadąc samochodem, uchyliłem okno i wpadł przez nie niedopałek wyrzucony przez kogoś z naprzeciwka. Wpadł prosto pod jajca i zanim zdążyłem zjechać, żeby to ogarnąć, wypalił mi dziurę w spodniach i w fotelu. Wczoraj rzuciłem palenie.

#6. Ciekawe, ile komisji będzie po tej sprawie

Mieszkam w Bieszczadach, a znalazłem świetną ofertę pracy w Szczecinie. Pojechałem przez calutką Polskę na spotkanie i rekruter powiedział, że jestem świetnym kandydatem, więc wszystko jest już nagrane, umowę podpiszemy listownie i od przyszłego miesiąca witają mnie na pokładzie. W trakcie 12-godzinnej podróży do domu przeczytałem w necie, że firma ogłosiła upadłość i zwija się z końcem miesiąca. Listu z umową nie dostałem.

#7. Żeby ci się to nie zemściło...

Moje życie nie jest do dupy, za to moja praca ewidentnie jest. W korpobazie korpoprezes wymyślił, że idealną karą dla pracowników będzie... Wysyłanie ich na przymusowy urlop. Wiecie, o co chodzi - zrobisz coś, czego nie powinieneś (np... ktoś zajrzy ci w monitor i wykradnie ultra ważne dane) i wołają cię na mega ważną rozmowę, tłumacząc ci, co zrobiłeś (bo to były naprawdę mega ważne dane!) i oznajmiają tonem Sędziny Wesołowskiej

#8. I to w końcu jej wina?

Ówczesna partnerka zadzwoniła do mnie roztrzęsiona, twierdząc, że to jej wina iż bezdomny zamarzł na klatce schodowej w jej bloku, ponieważ nie zamknęła okna na jej piętrze. Będąc młodym, naiwnym i nieogarniętym mężczyzną najlepszy argument, jaki przyszedł mi do głowy, by ją pocieszyć to coś w stylu

#9. Co to za uczelnia? Zimowa?

Od dwóch dni mam grypę żołądkową, dziś dowiedziałam się, że nie dostałam się na uczelnię, dostałam wypowiedzenie z pracy, a w dodatku właśnie zaczął mi się okres...

#10. Ważne, że szczęśliwy...

Mój chłopak, gołodupiec, z ukończonym jedynie gimnazjum, bez stałej pracy, bez niczego. Wiecznie nie ma na nic, ciągle go utrzymuję i pozwalam mu się u siebie zadłużać na kolejne pożyczki. Ostatnio stwierdził, że ja lecę na kasę.

Do następnych odcinków zbieramy
Wasze historie zaczynające się od słów:

"Raz jak wyszedłem/łam z kump(e)lami na miasto..."

Możesz wysłać je do nas w wiadomości prywatnej,
na anonimowe.opowiesci@gmail.com
albo na Facebooka MŻJDD


Oglądany: 85232x | Komentarzy: 67 | Okejek: 248 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

19.01

18.01

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało