Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Jeśli wydaje Ci się, że żadne jedzenie Ci niestraszne, to… możesz się jeszcze zdziwić

64 553  
170   62  
Jeszcze jadalne czy już (ledwie) zjadliwe? To się dopiero ustali…

#1. Wdowiec

17329187e06795b1.jpg

„Widower” to po angielsku wdowiec, a zarazem nazwa curry uważanego za najostrzejsze na świecie. Zawiera dwadzieścia papryczek Infinity Chili – rodzaju jeszcze niedawno uważanego za najostrzejszy na świecie. Kucharze przygotowujący potrawę noszą maski i gogle ochronne, a efekt końcowy jest mocniejszy niż gaz łzawiący. Jak dotąd „wdowcowi” podołał tylko Ian Rothwell, radiolog z Anglii, któremu zjedzenie dania zajęło godzinę… z czego dziesięć minut to były czyste halucynacje.

#2. Mongolskie barbecue

1732919fabf3c952.jpg

Kuchnia mongolska uchodzi za najbardziej monotonną, najnudniejszą, a przy tym jedną z najmniej smacznych na świecie. Rzecz w tym, że ta autentyczna składa się wyłącznie z baraniny – i to przyrządzanej w niezbyt wyszukany, „turystyczny” sposób. Swego czasu popularność zdobyło tzw. mongolskie barbecue, jednak nie miało ono nic wspólnego z Mongolią, ani z prawdziwym grillowaniem. Wymyślił je pewien tajwański komik w 1951 roku.

#3. Qarta

173292094e029103.jpg

Prawdopodobnie najdziwniejszą rzecz, jaką można zjeść, a zarazem rzecz, przy której więdną talerze pełne robali, można zamówić sobie w Kazachstanie. Ale lepiej tego nie robić… Jest to gotowany, a potem smażony, niekiedy uprzednio wędzony koński odbyt. Nieprzyprawiony, nieprzystrojony – by nie przyćmić aromatów. Na zdrowie. Różne dziwactwa są na świecie jedzone, ale to naprawdę trudno będzie przebić. Jakieś propozycje?

#4. Stargazy pie

173292161b9d99b4.jpg

Dopiero co twierdziłem, że to malarze powinni mieć nierówno pod sufitem. Okazuje się, że kucharze podobnie. Innej przyczyny stojącej za powstaniem „Stargazy pie” nie widzę. To tradycyjne danie pochodzące z Kornwalii składa się z ciasta, w którym zapieczono kilka ryb (sardynek) ułożonych ogonami do środka. W taki sposób, by ich głowy wystawały do zewnątrz ku górze… i udawały, że gapią się w gwiazdy. Stąd też i nazwa „przysmaku”.

#5. Mizu shingen mochi

1732922f0241bd35.jpg

Na tle powyższych japońskie mizu shingen mochiprezentuje się zupełnie niewinnie. Ci, którzy już sparzyli się na azjatyckich specjałach podejrzanego pochodzenia mogą podchodzić do niego z rezerwą… ale zupełnie niepotrzebnie. Wygląda jak kropla deszczu i smakuje (niemal) jak kropla deszczu. Składa się z wody, cukru i agaru (substancji żelującej). Z degustacją warto się spieszyć – rozpływa się całkowicie po około pół godzinie w temperaturze pokojowej.

#6. Pagpag

1732923fc1d119f6.jpg

Kiedy następnym razem będziesz wyrzucać jedzenie, nie martw się, że dzieci w Afryce głodują… dzieci na Filipinach chętnie je zjedzą. Tiaa… ok, to wcale nie było zabawne, wziąwszy pod uwagę pagpag. To termin, którym w języku tagalskim określa się odpadki wygrzebane ze śmietników restauracji czy supermarketów, które następnie najbiedniejsi Filipińczycy zjadają albo od razu po znalezieniu, albo po jakiejś obróbce.

Mądre głowy obradują, w jaki sposób ograniczyć zjawisko pagpag… i wymyślono, że najlepsze będzie... wcielenie w życie idei „zero waste”, czyli pozbawienie ludzi dostępu do resztek. Zapomniano przy tym chyba, że nikt, kto ma jakąkolwiek alternatywę, nie wyjada ze śmietników… Na szczęście jednak filipiński rząd nie ograniczył się do rozwiązania w stylu „niech głodni zjedzą bezrobotnych” i zaplanował także szereg innych programów wsparcia walki z głodem.

#7. Federation

1732924144b61a37.jpg

Słynąca raczej z niedostatków jedzenia niż szczególnego przepychu Somalia okazuje się doskonałym miejscem dla osób, którym zdarza się cierpieć na tzw. gastrofazę. Wszystko za sprawą Federation, dania będącego połączeniem… w zasadzie wszystkiego, co zmieściło się na talerzu. Składa się z dwóch głównych części – ryżu i makaronu spaghetti w podobnych ilościach. Do tego dodawane jest mięso i warzywa, a także… banan. To ostatnie co prawda tylko opcjonalnie, ale wcale nie rzadko.

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7

Oglądany: 64553x | Komentarzy: 62 | Okejek: 170 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

12.12

11.12

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało