Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Dziesięciu najsłynniejszych gladiatorów starożytnego Rzymu

47 561  
194   37  
Kiedy dziś jakiś dziennikarz nazywa wypacykowanych piłkarzyków, którzy przewracają się od silniejszego podmuchu wiatru, "współczesnymi gladiatorami", ci prawdziwi pewnie przewracają się w grobach. Oto lista 10 najsłynniejszych gladiatorów starożytnego Rzymu.

#10. Tetraites

1726632f0a73625g1.jpg

O tym dzielnym wojowniku współczesny świat usłyszał w 1817 roku, kiedy podczas badań pompejskich ruin odkryto graffiti na jego cześć. Wiadomo o nim tyle, że jego najsłynniejszą walką było pokonanie niejakiego Prudesa i że walczył w stylu murmillo, czyli w hełmie, z mieczem, podłużną tarczą i osłoną na ramię. O tym, że był gwiazdą aren, świadczą liczne odkrycia archeologiczne, naczynia przedstawiające jego postać odnajdywane są na terenie całego imperium, to tak, jakby dziś ktoś miał fefnaście milionów fanów na twitterbooku czy innym facegramie.

#9. i #8. Priscus i Verus

1726633f3f43654g2.jpg

Ci dwaj panowie dziś znani są tylko z walki przeciwko sobie. Jednak musieli być dość dobrzy, skoro ich pojedynek został wybrany na pierwszą walkę w nowo wybudowanym Amfiteatrze Flawiuszów, na takie wydarzenie nie wybiera się raczej przypadkowych Januszy. Walka trwała kilka godzin i zakończyła się poddaniem obu panów w tym samym momencie. Trybuny Koloseum ogarnął szał. Nie jest jasne, czy widzom tak podobała się walka, czy byli zadowoleni, że w końcu mogą iść do domu. W nagrodę za kilkugodzinne naparzanie się mieczami po głowach, panowie dostali drewniane mieczyki zwane rudis, które nie były tylko tanim gadżetem, ale także symbolem darowania gladiatorom wolności.

#7. Spikulus

1726634f35b9707g3.jpg

Spikulus był ulubieńcem Nerona. Za jego liczne zwycięstwa na arenie cesarz obdarowywał go kasą, niewolnikami i pałacami. Kiedy obalono Nerona, ten poprosił, by odnaleźć Spikulusa, by to on zadał cesarzowi śmiertelny cios, Spikulusa nie udało się odnaleźć i Neron musiał sam załatwić sprawę.

#6. Marcus Attilius

17266352f2b159cg4.jpg

Marcus był wolnym obywatelem Rzymu, na arenie znalazł się z własnej woli, by spłacić długi, w które się wpędził. Tłuczenie się po głowach ku radości tłumów szło mu dużo lepiej, niż zarządzanie domowym budżetem. W pierwszej walce pokonał gladiatora Nerona - Hilarusa, który wcześniej zwyciężył trzynaście razy z rzędu. W kolejnej walce jego wyższość musiał uznać Reacius Felix, który wcześniej wygrał dwanaście walk z rzędu. Graffiti opisujące jego karierę odkryto w 2007 roku.

#5. Karpoforos

1726636da6a0f0cg5.jpg

Ten gość zasłynął jako Bestiarius, czyli, jak nietrudno się domyślić, gladiator, który walczył z dzikimi zwierzętami. Kariera w tej dziedzinie raczej nie trwała zbyt długo, bo rozwścieczone niedźwiedzie rzadko reagowały na sugestie, by okazać przeciwnikowi łaskę. Karpoforos pokonał dwadzieścia zwierząt jednego dnia, wśród nich były lew, lampart, niedźwiedź i nosorożec, i nawet zakładając, że pozostałe szesnaście było chomikami, jest to dość imponujące osiągnięcie. Widzowie i inni gladiatorzy porównywali go do Herkulesa.

#4. Kriksos

1726637fb1e8a9fg6.jpg

Mogę starać się być tajemniczy jak piaski pustyni, ale i tak każdy, kto uczęszczał do szkoły podstawowej, spodziewa się, kto będzie na pierwszym miejscu tego zestawienia. Kriksos był jego prawą ręką podczas powstania. Z nie do końca jasnych przyczyn, część oddziałów pod wodzą Kriksosa odłączyła się od podążającej na północ armii Spartakusa i udała się w przeciwnym kierunku. Nie wyszło im to na zdrowie, ponieważ Rzymianie rozbili oddział Kriksosa w bitwie pod górą Garganus, a on sam poległ podczas walki. Spartakus próbował pomóc swojemu kompanowi, jednak nie zdążył na imprezę i pozostało mu tylko urządzić przyjacielowi uroczysty pogrzeb. By uczcić poległego i zakpić z Rzymian, Spartakus podobno urządził własne igrzyska i kazał trzystu rzymskim jeńcom walczyć między sobą na śmierć i życie.

#3. Flamma

1726638e8af081bg7.jpg

Flamma był syryjskim niewolnikiem, który stoczył na arenie trzydzieści cztery walki. Zaliczył dwadzieścia jeden zwycięstw, dziewięć remisów i cztery porażki. Zasłynął tym, że czterokrotnie darowano mu drewniany mieczyk symbolizujący wolność, który był marzeniem większości gladiatorów, a Flamma cztery razy rudis odrzucił. Flamma zginął w wieku 30 lat, a jego nagrobek do dziś można zobaczyć na Sycylii.

#2. Kommodus

17266395b714949g8.jpg

Ten tutaj był równie mało utalentowany w walce, co w innych dziedzinach, ale trudno mu odmówić sławy, głównie dzięki temu, że w jego rolę wcielił się Joaquin Phoenix w Gladiatorze. Syn Marka Aureliusza i Faustyny Młodszej miał, delikatnie mówiąc, nasrane w głowie. Ważne sprawy dla Rzymu zupełnie nie zaprzątały jego chorej głowy. Zamiast tego zmienił nazwę państwa na Colonia Commodiana, na swoją cześć pozmieniał nazwy miesięcy, sam obwołał się wcieleniem Herkulesa i paradował z maczugą, przebrany w skórę lwa. Skazywał na śmierć każdego, kto akurat się nawinął się pod rękę i oczywiście sam zapragnął być gwiazdą areny. Niestety dla Rzymian, musiał sobie jednak zdawać sprawę, że Herkulesem nie jest, bo na przeciwników wybierał sobie rannych, cywili, kaleki albo gladiatorów z repliką broni, a za swoje "zwycięstwa" wypłacał sobie ogromne nagrody. Prawdziwy Kommodus nie zginął jednak z ręki Russela Crowa, tylko w wyniku spisku, który w końcu zawiązano przeciwko idiocie na tronie.

#1. Spartakus

172664096e2737cg9.jpg

O ile o innych miejscach można dyskutować, nie ma wątpliwości, że Spartakus jest najbardziej znanym gladiatorem w historii i jednym z ludzi, którzy zachwiali całym Rzymem. W 73 roku p.n.e. nauczyciel szermierki ze szkoły gladiatorów w Kapui zorganizował bunt gladiatorów, do którego przyłączyło się sto tysięcy wojowników złożonych z gladiatorów i innych niewolników, i o którym uczą dwa tysiące lat później w szkołach na całym świecie. Powstanie Spartakusa zostało krwawo stłumione w 71 roku p.n.e. przez wojska Marka Licyniusza Krassusa.