Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Fetysz stóp: zboczenie czy zdrowa fascynacja?

41 390  
61   20  
Różne są upodobania seksualne. Fetysz stóp to jeden z najczęściej przewijanych się motywów uatrakcyjnienia życia łóżkowego, mający równie wiele zwolenników, co przeciwników. Jakie są zatem przyczyny uwielbienia tej (dla wielu odpychającej) części ciała?

Andy Warhol już w latach pięćdziesiątych prezentował obrazy przedstawiające (najprawdopodobniej męskie) stopy. Quentin Tarantino – jeden z najbardziej znanych w popkulturze fetyszystów – szczególnie upodobał sobie spore stopy Umy Thurman (rozmiar około 42), które pokazał widzom w „Pulp Fiction” (nie sposób nie wspomnieć też o rozmowie Julesa i Vincenta dotyczącej masażu nóg Mii Walace) oraz w „Kill Billu”, gdzie zdecydował się na duże zbliżenie na jej palce. Do klasyki przeszła również scena z „Od zmierzchu do świtu” Roberta Rodrigueza, w której reżyser „Django” spijał szampana wprost ze stóp Salmy Hayek. Słabość do tej części ciała wielokrotnie podkreślał także Kuba Wojewódzki – w swoim talk-show zresztą bardzo często podkręcał zasiadające na jego kanapie panie: Patricii Kazadi zaproponował masaż, a Joannę Liszowską sprowokował do zdjęcia butów. Kolejny z mało zabawnych polskich showmanów, Szymon Majewski, także deklaruje się jako niepoprawny fetyszysta – w wywiadzie dla Playboya powiedział wprost:

Jestem totalnym fetyszystą stóp, szczególnie takich trochę przybrudzonych.
Zdarzyło mu się nawet umieścić na Facebooku zdjęcie stopy swojej małżonki z podpisem:
A ten element żony Szymon lubi najbardziej.


Prawdziwą encyklopedią znanych pań bez butów jest strona wikiFeet.com, na której można znaleźć miliony fotografii stóp mniej lub bardziej popularnych kobiet – rzecz jasna, znalazła się tam również ogromna większość polskich celebrytek. O nieco odmiennych preferencjach wśród, wydawałoby się, hermetycznego grona fetyszystów, świadczą chociażby plebiscyty stałych bywalców tej specyficznej Wikipedii – aż ponad 70% głosujących (w tym aż 80% Polaków) deklaruje się jako miłośnicy pomalowanych paznokci. Kolejnym portalem kompleksowo opisującym ten typ fascynacji jest TheFeetHunter.com – możemy tam znaleźć artykuły między innymi o bosych instagramowych kontach, listę kobiet o dużym rozmiarze butów, a nawet rozważania dotyczące... zalet naturalnego zapachu stóp.

Wpisując do wyszukiwarki „foot fetish” najprawdopodobniej zostaniemy przekierowani do jeden z wielu tematycznych stron porno. Czasami są to filmiki, w których nie uświadczymy nawet żadnej nagości – duża ilość nagrań z kategorii „foot worship” opiera się na dominacji i pokazuje wyłącznie dość nietypowe dla większości zachowania – jak choćby lizanie podeszw czy ssanie palców. Istnieją nawet strony skierowane specjalnie do miłośników tej rozrywki – ktoś szukał YouTube w wersji porno dla miłośników tego rodzaju fetyszu? Nie ma problemu – wystarczy odwiedzić Feet9.com (uwaga, NSFW). Chcecie poczytać co nieco o doświadczeniach innych fetyszystów? Sprawdźcie forum Themousepad. A jeśli jesteście wystarczająco odważni, możecie też obejrzeć wideo SexMasterki poświęcone właśnie stopom.

Aby przybliżyć ten temat z nieco bardziej naukowej perspektywy, poprosiłem seksuologa Marcina Adamskiego z poznańskiego Gabinetu Psychoterapii i Terapii Par ACTUS o odpowiedź na kilka prostych pytań:

Skąd bierze się taki fetysz? Czy można uważać go za dewiację i w jakim stopniu może być niebezpieczny? Jak duża część społeczeństwa swoje zachowanie seksualne opiera na kontakcie ze stopami?

M.A.: Fetyszyzm stóp, zwany podofilią, jest taką formą reakcji seksualnej, dla której pełnego przebiegu niezbędne jest wystąpienie stymulacji powiązanej ze stopami - pieszczot wykonywanych przy ich udziale, ich oglądania, wąchania, całowania itp. Granica pomiędzy podofilią (i każdym innym fetyszyzmem) a upodobaniami seksualnymi jest często nieostra. W trakcie stosunku seksualnego, podczas silnego podniecenia, ludzie zazwyczaj odczuwają pragnienie obcowania z całym ciałem partnera, także z jego stopami, i nie sposób uznać takiej sytuacji za parafilię czy zagrożenie.

Czasami jednak fetysz okazuje się na tyle intensywny, że całkowicie przesłania każdą inną łóżkową aktywność. Czy da się coś na to zaradzić?

M.A.: Bywa jednak, że zainteresowanie stopami przybiera taką siłę, że brak stymulacji seksualnej z nimi powiązanej, a w szczególności brak realizacji określonego scenariusza seksualnego uwzględniającego stopy, uniemożliwia radosne współżycie oraz osiągnięcie satysfakcji. Właśnie wtedy mówimy o fetyszyzmie w znaczeniu klinicznym. Kontakty seksualne przybierają wówczas charakterystyczny przebieg - jeden z partnerów dąży (zabiega, namawia, niekiedy wymusza) do pobudzania z udziałem stóp, wywołując u drugiego partnera narastające poczucie dyskomfortu, braku zainteresowania jego potrzebami i bliskością emocjonalną.

Marcin Adamski podkreśla, że trudno jest jednoznacznie mówić o powodach takiej fascynacji:

M.A.: Nie znam częstości występowania tak rozumianej podofilii, choć jest to jedna z częstszych form fetyszyzmu. Podobnie, trudno wskazać pojedynczą przyczynę fetyszyzmu - wydaje się, że jest ona raczej wynikiem zbiegu różnych czynników, związanych z umiejętnością budowania bliskiej relacji, pierwszymi doświadczeniami seksualnymi czy kształtem związku partnerskiego.

Podczas zbierania informacji zazwyczaj podpytuję też ludzi o ich zdanie na konkretny temat. Tak było zarówno w przypadku masturbacji, jak i teraz. I co ciekawe, większość z nich była znacznie bardziej rozmowna w temacie onanizmu, który wydaje się znacznie bardziej kontrowersyjny i – co by nie mówić – wstydliwy.

Mariusz:
Stopy nigdy nie były moimi faworytami w kobiecym ciele, ale oczywiście zwracam uwagę na rozmiar paznokci oraz ich kształt. W mojej opinii większość kobiet ma zdecydowanie za duży paznokieć w dużych palcach. Sam lubię małe stópki do rozmiaru 38 i niewielkie paznokcie. Dobrze byłoby, gdyby były pomalowane na czerwono – i tyle dla mnie wystarczy. Ale nigdy nie rozumiałem akcji w stylu lizania brudnych, spoconych stóp. Wsadzanie palców do ust zawsze napawało mnie obrzydzeniem i lekkim dystansowaniem się od rozmówcy. Uważam ze lizanie każdej części ciała – nawet tych uważanych za obrzydliwe jest bardziej estetyczne niż dotykanie językiem stóp.

Justyna:
Wielokrotnie zastanawiałam się co fascynującego może być w fetyszu stop. Stopy są dla mnie częścią ciała, która po prostu istnieje i tworzy całość, jednak tylko kobiece maja pierwiastek czegoś pociągającego. Stopy umiejętnie wykorzystane podczas gry wstępnej, mogą rozpalić zmysły bardziej niż dotykanie po piersi lub pośladku, ale nic więcej.

Dawid:
Lubię damskie stopy, ale bardziej jako element całościowej gry – raczej nie skupiam się tylko na nich. Podoba mi się, kiedy dziewczyna leży nago na brzuchu i pokazuje podeszwy, ale to pewnie wynika z mojego uwielbienia do pośladków. Lubie małe, dziewczęce stopy. Cenię sobie również naturalność – w ogóle nie podobają mi się lakiery. Zdarzyło mi się masować stopy niby w sposób platoniczny i bez dalszych działań, ale zawsze był jednak w tym jakiś element podniecenia.

Romek:
Jestem wzrokowcem. Po prostu nie lubię, jak drugi palec jest dłuższy od dużego. Proporcje palców u stóp są dla mnie ważne. Naprawdę czasami potrafi to zdyskwalifikować nawet fajną laskę. Jeden z moich znajomych miał dziewczynę, której drugi palec był znacznie dłuższy od pierwszego – to rzecz, na którą od razu zwróciłem uwagę, gdy pierwszy raz zobaczyłem ją boso. Biedna dziewczyna dostała pseudonim „Szpon” – kolega, rzecz jasna, nic o tym nie wiedział, ja jednak, przy całej swojej sympatii do damskich stóp, patrzyłem na nie z niechęcią.

Kamila:
Obrzydzają mnie stopy. Kompletnie nie rozumiem tego rodzaju fetyszu. Nawet latem staram się nosić zakryte buty – nie przepadam też za swoimi. Nie sprawia mi przyjemności macanie mnie po stopach i zupełnie nie wiem, co w tym atrakcyjnego.

W przygotowanym przez portal BuzzFeed zestawieniu można znaleźć wiele znanych (i raczej zaskakujących) osób rozkochanych w stopach: żeby wymienić chociażby postaci z tak różnych bajek jak Fiodor Dostojewski, Elvis Presley, Jack Black i Britney Spears – jak widać, przekrój fetyszystów jest naprawdę spory. Na drugim biegunie znajduje się za to Alison Brie, gwiazda serialu „GLOW”, która – odcinając się od seksualnego wymiaru stóp – w rozmowie z magazynem FHM retorycznie (i bardzo dosłownie) pytała:
Dlaczego chciałbyś wsadzić swojego fiuta pomiędzy dwie stopy, zamiast wkładać go do ciepłej cipki albo tyłka?
Jak zatem nietrudno zauważyć, fetysz stóp (jak i większość fetyszów) to kwestia gustu, a na pytanie postawione w tytule można jednoznacznie odpowiedzieć uwzględniając wyłącznie własne upodobania.

Źródła: 1, 2, 3

Oglądany: 41390x | Komentarzy: 20 | Okejek: 61 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

21.05

20.05

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało