Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Eropak DCXCVI - ...obudziłem się w nocy i zacząłem się do niej dobierać

65 975  
172  
Dzisiaj opowiemy wam o zmianach, trzęsieniu w Gliwicach oraz o randce w restauracji...

Tylko od

Idzie lisica łąką i patrzy, a to wrona leci dupą do przodu...
Zdziwiona woła:
- Ty, wrona, a co tobie?
Wrona mówi:
- Wy tam na dole to zacofani, nie wiecie - PiS jest u władzy, idą zmiany, teraz robimy wszystko na odwrót.
Lisica cwana pomyślała i nie chcąc być zacofaną podniosła kitę do góry i tyłkiem do przodu maszeruje do lasu. Zobaczył ją niedźwiedź - kita w górze, otwór na wierzchu, no to sru ją wydupczył.
Lisica znalazła wronę i mówi:
- Ty, wrona, ja też chciałam zmiany robić, to mnie niedźwiedź wyruchał.
Wrona popatrzyła się na lisicę i mówi:
- Bo u nas na górze to zmiany, a was tam na dole jak jebali, tak i dalej jebać będą.

by wisz-nu


* * * * *

W Gliwicach tak trzęsło blokami, że sąsiadce wibrator ''na popych'' się uruchomił

by pietrek321

* * * * *

Zdrowie i długowieczność zawdzięczam temu, że nie tknąłem papierosa, kieliszka ani kobiety przed ukończeniem 12 lat.

by Peppone

* * * * *



Rozmawiają dwaj tirowcy.
- Sasza, podobno rozwiodłeś się ze swoją żoną? Dlaczego?
- A któregoś razu obudziłem się w nocy i zacząłem się do niej dobierać, a ona przez sen do mnie: 100 dolców za godzinę, a jak w usta, to 50.

by clod

* * * * *

Żona maluje się przed lustrem i mówi do męża:
- Byłam dzisiaj u lekarza i powiedział, że mam piersi jak dwudziestoletnia dziewczyna...
- A o pięćdziesięcioletniej dupie nie mówił niczego?
- Nie... O ciebie się nie pytał...

by edward

* * * * *

Jeżeli u pięknej, młodej sąsiadki łóżko skrzypi tylko jedną minutę - masz szansę.

by Peppone


* * * * *

Dziadek poucza wnuczka:
- Pamiętaj, są tylko dwa typy kobiet: warte chuja albo chuja warte. Innych nie ma!

by wisz-nu

* * * * *



Już na wyjściu z USC panna młoda traci nawet 30% wartości.

by Peppone


* * * * *

Studentowi straszliwie podobała się koleżanka z roku. Postanowił więc, że doprowadzi "do konsumpcji tego rodzącego się uczucia". Wymyślił plan. Po pierwsze, kolacja w dobrej restauracji. Po drugie, wizyta u niego na stancji. No i na koniec konsumpcja właściwa. Zaczął wprowadzać plan w życie. Zaprosił dziewczynę do restauracji w Grand Hotelu, siedli przy stoliku, kelner przynosi menu. Tu następuje lekki szok u chłopaka, gdyż dziewczyna wybiera kilka przekąsek, danie właściwe, jakieś wino i to wszystko z "górnego przedziału cenowego". No ale czego się nie robi, żeby zdobyć kobietę. "Odbiję to sobie u mnie na stancji" - myśli student. Gdy kelner dostarcza potrawy i stolik jest już prawie cały zastawiony, chłopak pyta:
- Czy ty zawsze tak dużo jesz?
- Nie - odpowiada dziewczyna - tylko wtedy, gdy mam okres...

by edward


* * * * *

Pora na humor archiwalny, czyli co nas bawiło sto Eropaków temu:

Żydowska żona skarży się swojej mamie:
- Wczoraj w samochodzie Mojsze znalazłam babskie majtki, dzisiaj stanik...
- Sara, ty siedź cicho i nie rób scen. Może za parę dni futro znajdziesz...

by Peppone

* * * * *

Ostatnio myślałem o tym, jak dużo seksu uprawiałem w życiu i jestem bardzo zadowolony. Jedyne czego żałuję, to że nie było nikogo, kto by to widział.

by skijlen

* * * * *

- Widzisz? Tam siedzi facet, który twierdzi, że w życiu gołej baby na oczy nie widział.
- Niemożliwe, przecież ma obrączkę.
- To mąż Pawłowicz.

by Peppone

* * * * *

Chcesz więcej świntuszenia? Tutaj znajdziesz wszystkie poprzednie Eropaki!

Oglądany: 65975x | Okejek: 172 osób


Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

16.07

15.07

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało