Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Ci aktorzy żałują przyjęcia ról, które przyniosły im sławę i pieniądze

81 179  
244   54  
Każdy początkujący aktor czeka na tę rolę, która wywinduje go na szczyty i przyniesie popularność, pieniądze i szansę na zdobycie kolejnych świetnych ról. Paradoksalnie, niektórzy aktorzy i aktorki po pewnym czasie zaczynają żałować, że je przyjęli.

#1. Carrie Fisher - księżniczka Leia

1-Carrie-Fisher-GeekTyrant.jpeg?q=50&fit=crop&w=738
Carrie Fisher była bardzo dobrą aktorką, która bez większego wysiłku dostawała mniejsze i większe role w filmach. Jednak widzowie na całym świecie kojarzą ją głównie jako księżniczkę Leię z „Gwiezdnych wojen”. Carrie często mówiła w wywiadach, że sława, którą zdobyła dzięki tej roli, ją przerosła. Nie zdawała sobie sprawy z tego, że będzie aż tak rozpoznawana.

#2. Megan Fox - Mikaela Banes

09ff1a75bb4584e13ff875b93b9c379d.jpeg?q=50&fit=crop&w=738

Gwiazda „Transformersów” nie przepada za rolą Mikaeli Banes. Dlaczego? Głównie przez ciągłe konflikty z reżyserem. Ta dwójka była wyraźnie wrogo do siebie nastawiona i często walczyła ze sobą. Według Megan, Michael Bay był tyranem, który za dużo wymagał od aktorów.

#3. Daniel Radcliffe - Harry Potter

5-Daniel-Radcliffe-Pinterest.jpg?q=50&fit=crop&w=738

Jakim cudem Daniel może żałować, że zagrał Harry'ego Pottera? Młody aktor mówi, że gdy ogląda pierwsze części filmu, bardzo cierpi widząc swój nieistniejący wtedy warsztat aktorski. Jest również rozczarowany swoją grą w „Harrym Potterze i Księciu Półkrwi”, gdzie nie dał z siebie wszystkiego.

#4. Dakota Johnson - Anastazja Steele

6-Dakota-Johnson-Pinterest.jpg?q=50&fit=crop&w=738

Film „Pięćdziesiąt twarzy Greya” wzbudził wiele kontrowersji, co nie przeszkodziło milionom widzów na całym świecie ruszyć do kin. Grająca główną rolę Dakota Johnson nie jest tak do końca pewna, czy dobrze zrobiła przyjmując propozycję zagrania Anastazji. Nie wie jaki to będzie miało wpływ na jej dalszą karierę i czy nie zostanie od razu zaszufladkowana.

#5. Harrison Ford - Han Solo

8-Harrison-Ford-Tumblr.jpg?q=50&fit=crop&w=738

Podobnie jak Carrie Fisher, kolejny bohater „Gwiezdnych wojen” nie jest do końca zachwycony tym, że skusił się na zagranie w trylogii. Jednak w przypadku Harrisona nie chodziło o sławę, ale o… nudę. Aktor twierdzi, że grana przez niego postać była bardzo statyczna i jednowymiarowa i po prostu grając Hana Solo nie spotkał się z żadnymi wyzwaniami aktorskimi.

#6. Kate Winslet - Rose

10-Kate-Winslet-Tumblr.jpg?q=50&fit=crop&w=738

Generalnie Kate nie jest całkiem niezadowolona z przyjęcia tej roli, ale ma pewne uwagi. Po pierwsze, nie czuła się komfortowo grając w niektórych (rozbieranych) scenach, po drugie nie lubi reżysera, który według niej reaguje zbyt emocjonalnie, no i po trzecie, oglądając po latach „Titanica” widzi, jak słabo wypadła w niektórych scenach.

#7. Sean Connery - James Bond

13-Sean-Connery-Pinterest.jpg?q=50&fit=crop&w=738

Dla wielu z nas prawdziwy James Bond to właśnie ten nieskazitelny dżentelmen grany przez Seana Connery'ego. Jednak aktor mówi, że po prostu nie znosił granej przez siebie postaci. Nie lubił Jamesa Bonda i wkurzał go jego charakter. Sean oddał wszystkie pieniądze, które zarobił za ostatniego „Bonda” na cele charytatywne.

#8. Chris Evans - Johnny Storm

18-Chris-Evans-Pinterest.jpg?q=50&fit=crop&w=738

Chris jest bardzo dumny z tego, że zagrał w pierwszej części „Fantastycznej Czwórki”. Natomiast jest bardzo zażenowany sequelami i żałuje, że od razu podpisał kontrakt na trzy filmy, nie czytając uprzednio scenariuszy.

#9. Johnny Depp - Tom Hanson

23-Johnny-Depp-Pinterest.jpg?q=50&fit=crop&w=738

Dla Johnny'ego Deppa nie istnieje postać, której nie potrafiłby zagrać. Jednak rola, która uczyniła go sławnym, spowodowała również chwilowe zahamowanie jego kariery. Po tym, jak wcielił się w rolę Toma Hansona w „21 Jump Street”, dostawał zaproszenia na castingi do bardzo podobnych ról. Zajęło mu trochę czasu, zanim pozwolono mu się wykazać w zupełnie innych kreacjach.

#10. Hayden Christensen - Anakin Skywalker

20-Hayden-Christensen-YouTube.jpg?q=50&fit=crop&w=738

Hayden Christensen ma dużo do powiedzenia na temat swojej roli, w której wcielił się w postać młodego Anakina. A jeszcze więcej do powiedzenia mieli fani, którzy bezlitośnie nabijali się z drewnianych dialogów, beznadziejnej gry aktorskiej i ogólnie całokształtu. Hayden mówi, że nawet teraz, 15 lat po premierze filmu, podczas każdego wywiadu musi wysłuchiwać mniej lub bardziej subtelnych złośliwości.

Oglądany: 81179x | Komentarzy: 54 | Okejek: 244 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało