Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

A miało być tak pięknie... - nieudane inwestycje Edwarda Gierka

90 305  
295   112  
W latach 70. rząd Edwarda Gierka przeprowadził wiele inwestycji, które miały przybliżyć Polskę do najbogatszych państw na świecie. Istniejąca wówczas gospodarka centralnie-planowana, nadmierne zadłużenie kraju oraz szereg innych czynników doprowadziły do kryzysu gospodarczego, a następnie do recesji i bankructwa. Problemy gospodarcze sprawiły, że część inwestycji porzucono.

Opinie na temat dokonań Gierka są skrajne. Z jednej strony możemy usłyszeć, że pomimo błędów dzięki niemu Polska ma rozwinięty przemysł, własne elektrownie i kilka ważnych dróg. Z drugiej strony krytykuje się błędne podejście do gospodarki oraz inwestowanie w niedochodowe sektory, które doprowadziły do recesji. Skrajni zwolennicy Gierka twierdzą, że polityk stał się ofiarą spisku radzieckiego lub amerykańskiego (sic!), a najwięksi jego przeciwnicy zapominają, że pomimo licznych błędów powstawały także ważne zakłady i elektrownie. Oczywiście obok sporów na temat gospodarki pojawiają się różne opinie na temat nowej konstytucji, polityki zagranicznym, stosunkach państwo-kościół i państwo-opozycja i panującej wówczas cenzurze, jednak nie to jest dzisiejszym tematem.

Trzeba jednak zwrócić uwagę, że niekiedy głównymi winowajcami klęsk byli lokalni politycy, ale musimy pamiętać, że pieniądze dla województw przyznawał rząd. W Warszawie liczono na to, że w każdym regionie uda się zrealizować wielką inwestycję. Część planów (jak na przykład Kaskada dolnej Wisły) powstały wcześniej, jednak w latach 70. definitywnie z nich zrezygnowano.

W tym artykule zdecydowałem się skupić jednak na nietrafionych inwestycjach, traktując je jednak jako ciekawostki.

Olimpijka – poprzedniczka A2

l_1723102836a641a01.jpg
„Pamiątka” po Olimpijce – wyburzone w 2010 roku podpory niedokończonego wiaduktu nad nieistniejącą północną odnogą CMK.

Polacy od lat marzyli o autostradach. Jeszcze przed wybuchem II wojny światowej powstał plan budowy dróg szybkiego ruchu, które miały powstać do 1969 roku. Po wojnie Polska dostała poniemieckie autostrady. Na nowe drogi trzeba było czekać do lat 70. Gierkowi udało się wybudować autostradę na Śląsku (dzisiejszą A4) oraz Gierkówkę (droga Warszawa-Katowice, dzisiaj będącej częściowo ekspresówką, a częściowo drogą wojewódzką, wzdłuż której pojawi się A1). Do tych dróg miała dołączyć Olimpijka – autostrada łącząca Berlin i Moskwę. Inwestycja miała zostać ukończona przed igrzyskami olimpijskimi w Moskwie w 1980 roku.

Ze względu na brak pieniędzy udało się tylko wybudować odcinek od Wrześni do Konina (oddawany w częściach przez całą drugą połowę lat 80.) oraz szereg mniejszych obiektów pomiędzy Łodzią a Warszawą. Podpory do nieukończonego wiaduktu czy też nieczynną dwupasmówkę przygotowaną pod Olimpijkę zniszczono wraz z budową autostrady A2. Po przemianach ustrojowych w 1993 roku powstał nowy plan budowy autostrad, które zakładały, że A2 powstanie do 2008 roku. Mamy teraz rok 2018, a autostrada kończy się pod Warszawą…

Centralna Magistrala Kolejowa – duże plany, mały sukces

l_1723103162f602502.jpg

Sztandarową inwestycją Edwarda Gierka była budowa Centralnej Magistrali Kolejowej (CMK). Trasa miała połączyć Górny Śląsk i jego kopalnie węgla z trójmiejskimi portami. Trybuna Ludu z 29 kwietnia 1972 roku pisała, że po torach będą mknąć pociągi rozwijające prędkość od 160 do 250 km/h. Brak środków inwestycyjnych wymusił na władzach ograniczenie budowy do trasy Zawiercie – Grodzisk Mazowiecki. Ponadto (aby oddać drogę przed terminem) zrezygnowano z wyposażenia CMK w nowoczesne systemy kierowania ruchem, budowy nasypów pod tory i bezkolizyjnych przejazdów. Odcinek CKM łączący Trójmiasto i Warszawę nie powstał.

Szkieletor – największy baner reklamowy świata

l_17231042490c94e03.jpg

Przy rondzie Mogilskim przez wiele lat straszył Szkieletor (właściwie biurowiec NOT). Mierzący 92 metry wieżowiec został zaplanowany jeszcze przed rządami Edwarda Gierka (w 1968 roku), jednak budowa ruszyła 7 lat później. W ciągu czterech lat Mostostal wybudował 24-piętrowy szkielet. W budynku miały znaleźć się sale kongresowe, zakłady gastronomiczne i usługowe (z hotelem włącznie) oraz pomieszczenia administracyjne. Kryzys sprawił, że w 1979 roku wstrzymano budowę. Nieukończony wieżowiec popadał w ruinę, a po 1989 roku Szkieletor zaczął służyć jako baner reklamowy. W sierpniu 2005 roku obiekt kupił nowy właściciel, lecz dopiero 10 lat później uzyskał pozwolenie na budowę nowego obiektu – Unity Tower. 30 maja 2016 roku ruszyły pracę nad nowym wieżowcem.

Kaskada dolnej Wisły – wieloletnie plany zniweczone przez kryzys

l_1723105b9e2b1e004.jpg

Polska nie ma szczęścia do budowy elektrowni wodnych. Dzika Wisła stanowi nie lada atrakcje dla ekologów, jednak co roku z Wisły do Bałtyku wpływa 32 km³ wody. Ta duża ilość może zostać wykorzystana do produkcji energii. Pierwsze plany zbudowania kilku hydroelektrowni w Północnej Polsce powstały już w II Rzeczypospolitej, jednak w wyniku dużych problemów gospodarczych nie wybudowano wówczas żadnego stopnia wodnego. Trzeba było czekać aż do 1956 roku. Wówczas powstała idea wybudowania ośmiu stopni wodnych: w Wyszogrodzie, Płocku, Włocławku, Ciechocinku lub Nieszawie, Solcu Kujawskim, Chełmnie, Opalenie i Tczewie. Elektrownie we Włocławku budowano w latach 1962–1970.

Edward Gierek miał zamiar dokończyć budowę Kaskady dolnej Wisły. W 1974 roku ruszyła budowa elektrowni w Siarzewie (w okolicach Ciechocinka). Pięć lat później rozpoczęto projektowanie zapory w Ciechocinku. Oba przedsięwzięcia jednak zaniechano. Rządowi eksperci stwierdzili, że są ważniejsze wydatki.

Po 1989 roku co jakiś czas wraca się do budowy zapór na Wiśle, jednak spory pomiędzy zwolennikami a przeciwnikami (głównie ekologami) sprawiły, że do dzisiaj powstał tylko jeden dodatkowy stopień wodny, który miał odciągać włocławską tamę. W 2020 roku w Siarzewie ma ruszyć budowa nowej zapory.

Centralna Obwodnica Wodna – nici z nowych kanałów

l_1723106a74c3bad0.jpg

Państwa komunistycznie nie miały szczęścia do budowy kanałów. W Związku Radzieckim podczas budowy Kanału Białomorsko-Bałtyckiego zginęło ponad 25 tys. więźniów. W Rumunii wybudowany Kanał Dunaj – Morze Czarne zwróci się dopiero za 500 lat. Polska Ludowa nie doświadczyła takich problemów, gdyż... bardzo rzadko budowano drogi wodne.

W 1978 roku pojawił się pomysł wybudowania Centralnej Obwodnicy Wodnej. Pierwsze przymiarki na rozpoczęcie budowy ruszyły wraz z uchwałą XII Plenum KC PZPR z dnia. 16 czerwca 1978. Trzy kanały miały spiąć Wisłę, Odrę i Wartę: Śląski miał połączyć Wisłę i Odrę (z Oświęcimia do Kędzierzyn-Koźla), Wielkopolski Odrę i Wartę (od Głogowa do miasta Śrem), a Pałucki Wartę i Wisłę (od Bydgoszczy do Poznania). Kanał Śląski miał powstać do 2000 roku. Wysokie koszty oraz kryzys zmusił rząd do rezygnacji z planów.

Warszawskie metro – do czterech razy sztuka

l_17231075ec50b5b06.jpg
Na zdjęciu budowa stacji A5 Ursynów (kwiecień 1986)

Metro w Warszawie rodziło się w bólach. Pierwsze plany budowy metra w stolicy pojawiły się w latach 20. XX wieku, jednak wielki kryzys, a następnie II wojna światowa pokrzyżowała zamiary. W latach 50. rząd podjął uchwałę o budowie głębokiego metra. Przeszkody naturalne zmusiły władze do porzucenia inwestycji w 1957 roku.

Edward Gierek pragnął wrócić do budowy kolei podziemnej. W latach 70. ograniczono się jednak do jednej linii. Co prawda powstały techniczno-ekonomiczne założenia, jednak informacje na ten temat ukrywała cenzura. Tomasz Strzyżewski w „Czarnej Księdze Cenzury PRL” opublikował notkę informacyjną z 2 kwietnia 1975 roku, która mówiła, że wszelkie materiały dotyczące budowy warszawskiego metra miały zostać wstrzymane aż do podjęcia decyzji przez GUKPPiW. Tym razem inwestycje zaniechano nie z braku pieniędzy a ówczesnej mody – marzeniem Gierka było wybudowanie sieci dróg, po których mogłaby podróżować każda polska rodzina swoim własnym samochodem. Nie mniej przy budowie Ursynowa zakładano powstanie metra w najbliższym czasie, przez co zaniedbano wewnętrzny układ ciągów drogowych.

Metro musiało poczekać do 1982 roku. Rząd Wojciecha Jaruzelskiego zawarł umowę z Związkiem Radzieckim o pomocy przy budowie. Prace ruszyły 15 kwietnia 1983 roku. Odcinek Kabaty – Politechnika uroczyście otworzono 7 kwietnia 1995 roku, zaś budowę pierwszej linii metra zakończono 25 października 2008 roku.

Szpital Religi w Zabrzu – zamiast chluby rozczarowanie

l_1723108abadf45c07.jpg

Gierkowi udało się wybudować kilka dużych szpitali (na czele z Centrum Zdrowia Dziecka). Na początku lat 70. XX wieku zdecydowano się na wybudowanie w Zabrzu największego polskiego szpitala. Akademickie Centrum Medyczne miało być chlubą polskiej medycyny, na miarę sukcesów profesora Zbigniewa Religi (stąd potoczna nazwa). Budowa obiektu ruszyła w 1978 roku. Z braku pieniędzy inwestycje wstrzymano w 1982 roku. Do planów wrócono w 1999 roku, jednak w 2001 roku ówczesny minister zdrowia Mariusz Łapiński zrezygnował z finansowania budowy. Nowy projekt szpitala powstał rok później, ale i wówczas skończyło się na planach. Nieukończony obiekt wyburzono w 2014 roku.

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9

Oglądany: 90305x | Komentarzy: 112 | Okejek: 295 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało