Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Trudna decyzja Churchilla, która leżała mu na sercu do końca życia

49 090  
221   146  
Każdy przywódca podczas swojej kariery musi się zmagać z trudnymi wyborami i dyskusyjnymi, ciężkimi decyzjami. Tym trudniej jest, gdy kraj prowadzi wojnę, w którą zaangażowana jest większość świata. Która z decyzji Churchilla mogła być dla niego najcięższa? Na to pytanie na łamach Quory odpowiedział Reza Fantana.


Najtrudniejsza i najbardziej rozdzierająca serce decyzja premiera wpłynęła na całą resztę jego życia.

Operacja Catapult ("Katapulta")

Była to operacja przeprowadzona przez brytyjską marynarkę wojenną, mająca na celu przejęcie lub zniszczenie pozostałości francuskiej marynarki wojennej po kapitulacji Francji i zajęciu jej przez Niemców.

Dokładnie tak. Francuskiej marynarki. Sojusznika Wielkiej Brytanii.

W 1940 roku, po tylko 6 tygodniach walk, Francja skapitulowała przed niemiecką Rzeszą. Odbyła się konferencja pokojowa, co zszokowało Brytyjczyków, jako że razem z Francuzami uzgodnili, że nigdy do tego nie dojdzie. Ustalono, że Rzesza zajmie północne tereny Francji, a pozostała część przypadnie rządowi Vichy. W uzgodnieniu podpisano, że ani Niemcy, ani Włosi nie zajmą francuskich okrętów.

Churchill obawiał się, że Niemcy jednak przejmą okręty Francji, która w tamtym okresie dysponowała jedną z najsilniejszych marynarek wojennych na świecie. Jeśli Niemcy faktycznie przejęliby kontrolę nad tymi okrętami, oznaczałoby to nieodzowną porażkę Anglii i niemiecką inwazję na wyspy. Połączonym marynarkom Niemiec i Francji nie sprostałaby żadna siła na świecie. Francuzi obiecali Churchillowi, że jeśli Niemcy spróbują przejąć okręty, to oni do tego nie dopuszczą i sami je zatopią, ale Churchill był zbyt wielkim pragmatykiem, aby uwierzyć Francuzom na słowo.

W związku z tym Churchill musiał podjąć trudną decyzję, która później prześladowała go przez resztę życia. Wielu historyków uważa, że ta decyzja była jednym z kluczowych momentów drugiej wojny światowej, odwracających los wojny. Tak rozpoczęła się Operacja Catapult - przejęcia lub zniszczenia okrętów marynarki wojennej sojusznika.

Francuska marynarka była rozrzucona po całym globie. Wszystkie zgrupowania marynarki francuskiej można było zneutralizować w prosty sposób, przekradając się do portów, na pokłady okrętów i biorąc w niewolę kapitanów. Wszystkie, oprócz jednego, najlepiej strzeżonego zgrupowania.
W porcie Mers-El-Kebir Francuzi zacumowali 4 największe i najpotężniejsze swoje okręty - pancerniki Bretagne, Provence, Strasbourg i Dunkerque oraz kilka niszczycieli. Winston Churchill wystosował do francuskiego admirała ultimatum i zadanie przekazania go zlecił największym brytyjskim okrętom. Ultimatum wymagało, aby 6 godzin po jego otrzymaniu francuska flota wysłała swoje największe okręty w rejs do Anglii lub USA i poddała je, w przeciwnym wypadku brytyjska flota niestety będzie musiała je zatopić. Okręty wysłane przez Churchilla zablokowały okręty francuskie w porcie, gdy francuski admirał odmówił pokojowego przekazania ich sojusznikowi.

Admirał Darlan był rozsierdzony tym, że Brytyjczycy nie zaufali jego zapewnieniom, że jeśli Niemcy spróbują przejąć okręty, to Francuzi sami je zatopią. Dodatkową ujmą na honorze admirała było to, że Churchill jako posłańca wysłał oficera o niższym stopniu niż Darlan.

Więc w momencie gdy admirał Darlan uparcie odmawiał współpracy, unosząc się dumą, załogi francuskich okrętów szykowały się do walki, a brytyjska flota manewrowała przed portem.

Kilka godzin później Francuzi wezwali wsparcie w razie gdyby Brytyjczycy planowali zrealizować swoją groźbę. Ale telegram został przechwycony przez Anglików, szybko zapytano Churchilla co należy w takiej sytuacji zrobić. Spełnił się najczarniejszy scenariusz. Premier odpisał "Załatwcie sprawę szybko".

Wszyscy na okrętach wiedzieli, co nastąpi dalej.

Brytyjskie okręty po raz ostatni zasygnalizowały do Francuzów wezwanie do poddania w czasie 30 minut, w przeciwnym wypadku grożąc otwarciem ognia. Do 17:54 nie osiągnięto porozumienia.

W jednej chwili brytyjskie okręty wystrzeliły z armat. Flota wyspiarzy składała się z 3 pancerników (w tym HMS Valiant oraz HMS Resolution), 2 krążowników (w tym HMS Hood), 11 niszczycieli i jednego lotniskowca - HMS Ark Royal. Brytyjskie okręty miały przewagę w sile ognia, ale również na nieszczęście Francuzów dwa z ich pancerników były zacumowane rufą do morza, więc nie mogły użyć dział artylerii głównej. Zmasowany ogień Brytyjczyków (przy największym udziale HMS Hood) szybko zniszczył francuskie okręty.

W walce poległo 1297 francuskich marynarzy, i to z rąk aliantów. W Wielkiej Brytanii wielu obywateli, po zapoznaniu się z przebiegiem operacji, popierało decyzję Churchilla, ale nie wszyscy. Na świecie znacznie więcej, a szczególnie we Francji, głosów mówiło o zdradzie. Należy jednak wziąć pod uwagę co by się stało, gdyby Hitlerowi udało się zająć te okręty. W takiej sytuacji cały świat, włącznie ze Stanami Zjednoczonymi, byłby poważnie zagrożony. Straszna decyzja, która uchroniła świat.

W wielu raportach wspomniano, że po podjęciu tej decyzji Churchill przeszedł załamanie i zalał się łzami. Z drugiej strony prezydent Roosevelt był pod wrażeniem tego odważnego kroku i powiedział "zrobiłbym to samo".

Całe wydarzenie miało swój finał w listopadzie 1942 roku, kiedy Niemcy wraz z Włochami, wbrew traktatom, zajęli Wolną Francję i próbowali wcielić francuską flotę do sił Osi. O dziwo, Francuzi faktycznie podpalili swoje okręty i je zniszczyli. To pokazuje, że Francuzi dotrzymali słowa, a operacja Catapult być może nie była konieczna.

Oglądany: 49090x | Komentarzy: 146 | Okejek: 221 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało