Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

"Mój nauczyciel jest dziwny" - prawdziwe historie ze szkoły i studiów

41 667  
232   30  
Tym razem Jimmy Fallon poprosił widzów o to, aby podzielili się historiami z czasów swojej edukacji i opowiedzieli o najdziwniejszych nauczycielach i profesorach, jakich dane im było spotkać.



#1.

Moja nauczycielka przytwierdzała głowy lalek Barbie do patyków, które służyły jej jako wskaźniki do tablicy. W doniczce na biurku miała ich chyba z dziesięć.

by andrepmartinez1

#2.

To było w 3. klasie, w czasie kiedy światło dzienne ujrzał "Thriller" Michaela Jacksona. Mój nauczyciel nauczył się moonwalku. Kiedy ktoś z klasy miał jakieś pytanie, nauczyciel podchodził do jego ławki tym tanecznym krokiem.

by marcussilva73

#3.

Pewnego razu nasz 70-letni profesor wszedł do sali i mówi:
- Nie pozwólcie czytać swoim żonom "Pięćdziesięciu twarzy Greya". Bardzo szybko zaczną się dziać szalone rzeczy.

by lexie_jones16

#4.

Pewnego razu nasza nauczycielka powiedziała, że dopóki będę coś mówić do klasy, nie będziemy tego dnia nic robić; przez 45 minut opowiadałam więc fabułę "Forresta Gumpa", a nauczycielka nie przerwała mi ani razu.

by JackRMiles

#5.

Na zajęciach z łaciny profesor zatrzymał się w połowie zdania, patrzył na tablicę w milczeniu przez jakiś czas, po czym odwrócił się do nas i mówi
- Ależ wspaniale byłoby umrzeć podczas pisania na tablicy. Skulić się powoli i zostawić kredowy ślad na tablicy wiodący do twego ciała - po czym, nie rozwijając dalej tego tematu, wrócił do wykładu.

by StargazerNataku

#6.

Jeden z moich profesorów przez jakieś 50 minut uczył nas angielskiego, zanim zorientował się, że jest naszym nauczycielem matematyki.

by CDaddyFreakout

#7.

Moje starsze siostry miały tego samego nauczyciela co ja. Ostatniego dnia szkoły na rozdaniu dyplomów spojrzał na mnie i mówi:
- Proszę, powiedz, że jesteś ostatnia.

by erinchostyles

#8.

Mój nauczyciel od angielskiego chciał nam pokazać trochę przykładów błędnej pisowni... wszedł więc na stronkę swojej byłej na Tumblr i zaczął czytać niektóre jej posty.

by NiceSpine

#9.

W trzeciej klasie miałem nauczycielkę, która podczas czytania czegoś w ciszy przez klasę wyjmowała swoje sztuczne oko i je polerowała.

by Aquagenerian

#10.

Kiedyś z kolegą urwaliśmy się ze szkoły, żeby pójść na becz bejsbolowy. Tak się złożyło, że nasz wuefista siedział w tym samym sektorze; zobaczył nas i krzyczy: "Chłopaki, jakby co, to jestem w domu!". Odpowiedzieliśmy: "My też!". Podniósł piwo i mówi: "Naprzód Sox", co zripostowaliśmy toastem z napojów gazowanych.

by ngblaze44

#11.

Miałem nauczyciela, który wyszukał w Google "generator raperskich ksywek", po czym każdemu z nas przypisał ksywkę z tej strony i zwracał się tak do nas przez resztę tygodnia.

by P_TOWN_J

#12.

Miałem nauczyciela, który podczas wyborów zabierał nas w pobliże urn wyborczych, żebyśmy "poczuli zapach demokracji".

by MitchellNelsen_

#13.

Jedna z moich koleżanek zapytała nauczyciela, jak to jest być nauczycielem... więc ten zaczął jej non stop przerywać wypowiedzi, aż się biedna rozpłakała.

by ashawnishing

#14.

Mój nauczyciel angielskiego toczył rapowe potyczki z dziećmi, które nie zrobiły zadania domowego.

by morgansmumbles

#15.

Mój były nauczyciel odebrał kiedyś na lekcji telefon, zaczął coś gadać po rosyjsku, po czym powiedział nam, że musi wyjść i wybiegł z klasy. Nigdy później go nie widziałem.

by Matt_Iorio

#16.

Nasz nauczyciel w chórze przekonywał nas, że na kilka tygodni zastąpi go jego "zły brat bliźniak". Przez cały czas to był on sam.

by jamjarlids

#17.

Miałam profesora od psychologii, który kiedyś przykucnął w rogu sali twarzą do ściany na dobre 20 minut. Wreszcie wstał i mówi:
- Ale to było dziwne, nie?

by HallHavilah

#18.

Mój nauczyciel fizyki w 8. klasie wysadzał w powietrze różne rzeczy przy pomocy mikrofalówki, jeśli tylko zachowywaliśmy się grzecznie przez 40 minut.

by dmoe1980

#19.

Pierwszego dnia nauki nasz profesor wszedł do sali ubrany w szkocką kratę, mówił ze szkockim akcentem, zagrał coś na dudach i wyszedł. Po chwili wszedł w normalnym ubraniu i przeprosił za swojego "brata bliźniaka".

by coasterstudios

#20.

Historia ze studiów: pewnego razu nasz profesor z matmy podczas opowiadania o statystyce w biznesie wychylił się przez okno (na pierwszym piętrze) i... wypadł przez nie w połowie zdania. Po jakimś czasie drzwi do sali się otwierają, wchodzi ten sam profesor i jak gdyby nigdy nic kontynuuje wywód tam gdzie przerwał.

by dougeben090900

Oglądany: 41667x | Komentarzy: 30 | Okejek: 232 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało