Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

15 najdzikszych newsów tygodnia – pajac na rowerze myśli, że wymierza sprawiedliwość

138 126  
361   317  
Poprzedni tydzień upłynął pod znakiem pajacowania w Sejmie i na drogach. Czyli tydzień jak co tydzień, ale jednak trochę inaczej.

#1. Władze miasta zakazały sklepom sprzedającym seks-roboty umożliwiania klientom testowania seks-robotów na miejscu

l_17223799f8f2a3b1.jpg

I dokładnie o TEN rodzaj testowania chodzi. Kanadyjski producent seks-robotów Kinky Dolls otworzył jeden ze swoich sklepów w amerykańskim mieście Houston. Idąc z duchem czasu, firma chciała umożliwić swoim klientom zapoznanie się ze swoimi – w końcu nie tak tanimi – produktami na miejscu, przed ich zakupem. Władze leżącego w Teksasie miasta przegłosowały jednak prawo, które zabrania tego typu testów. Radni tłumaczą, że nie zaglądają nikomu do łóżek, ale muszą chronić swoją społeczność przed łóżkami wychodzącymi do ludzi. Jeden z radnych uprzedził też, że będzie nagrywać ludzi wchodzących do sklepu z robotami i publikować ich wizerunki w Internecie.

#2. W polskim parlamencie przepchnięto do dalszych prac projekt ustawy znoszącej obowiązek szczepień

l_17223943bbd775e2.jpg

Antyszczepionkowcy odnieśli swoje małe zwycięstwo w walce z rozumem. Projekt ich ustawy został skierowany do dalszych prac sejmowych. Projekt poparło ponad 250 posłów (głównie z PiS-u oraz Kukiz ’15), bo jak tłumaczyli przedstawiciele PiS, projekt ma charakter obywatelski, więc należy go rozpatrzyć. Dyskusja, która odbyła się przed głosowaniem, miała ostry charakter. Były minister zdrowia Bartosz Arłukowicz z mównicy sejmowej nazwał zwolenników proponowanej ustawy medycznymi ignorantami, natomiast obecny minister z ramienia PiS podkreśla w wywiadach swoje pełne poparcie dla idei szczepień. Co ciekawe, mimo poparcia dalszych prac nad ustawą, PiS zwiększył przyszłoroczny budżet na szczepienia o 60 mln złotych.

#3. Złodzieje okradli całą niemiecką winnicę z winogron

l_1722381817541c93.jpg

W tej sprawie szokuje nie tylko fakt, że istnieje coś takiego jak niemiecka winnica, ale szokujący jest też sposób dokonania kradzieży. Złodzieje przyjechali do winnicy w pobliżu miasteczka Deidesheim z profesjonalną maszyną do zbierania winogron i w ciągu jednej nocy ogołocili pnącza winorośli w całej winnicy. Producent winogron, przeznaczonych do win marki Riesling, ocenia, że złodzieje zabrali 1600 kilogramów owoców wartych ok. 8 tysięcy euro. Szokujące, niemiecka winnica…

#4. Sąd skazał instruktora sztuk walki za odmowę udzielenia treningu grupie osób LGBT

l_172238244245dbb4.jpg

Instruktor krav magi, który w zeszłym roku odmówił prowadzenia zajęć z samoobrony z grupą osób homoseksualnych, został skazany przez sąd w Poznaniu prawomocnym wyrokiem. Sąd powołał się na art. 138 kodeksu wykroczeń, który zabrania odmowy świadczenia usług bez uzasadnionej przyczyny. Sędzia uznał, że brak zgody na związki tej samej płci wyrażony na Facebooku przez instruktora to niewystarczający powód, by usługi odmówić i instruktor nie może wybierać swoich klientów tylko ze względu na swój światopogląd. Choć instruktor został skazany, to żadnej kary nie otrzymał.

#5. Piłkarz strzelił gola z 30 metrów, po czym napił się piwa rzuconego mu z trybun

l_17223836a8f932c5.jpg

Po strzelonym golu można robić ryzykowne fikołki z radości, ale można też świętować w dużo bezpieczniejszy i przyjemniejszy sposób, tak jak uczynił to Kennedy Bakircioglu. 37-letni zawodnik szwedzkiego klubu Hammarby wszedł na boisko w 73. minucie i kilka minut później huknął z rzutu wolnego niemal w samo okienko bramki pilnowanej przez bramkarza drużyny przeciwnej. I pewnie szwedzka prasa piłkarska rozpisywałaby się o tym fenomenalnym uderzeniu, gdyby nie jeszcze bardziej fenomenalne świętowanie bramki zdobytej przez Bakircioglu, który biegnąc w stronę cieszących się kibiców złapał w powietrzu rzucony z trybun plastikowy kubek z piwem i się z niego napił. Kandydat do kolejnej Złotej Piłki?

https://twitter.com/kudden/status/1046838358914355...

#6. Mężczyzna przez 30 lat używał kawałka meteorytu jako klina do blokowania drzwi

l_17223843d7035876.jpg

10-kilogramowy „kamień” przez 30 lat służył wiernie farmerowi z amerykańskiego stanu Michigan zanim mężczyzna, który chciał pozostać anonimowy, zdecydował się dostarczyć go do badań na Central Michigan University. Tam okazało się, że skała składa się w osiemdziesięciu procentach z żelaza i w dwunastu procentach z niklu i spadła z kosmosu w latach 30. XX wieku. Poprzedni właściciel farmy, na której znajdował się meteoryt, opowiadał obecnemu, że meteoryt wywołał nie lada hałas, gdy spadł na Ziemię. Kosmiczną skałę wyceniono na 100 tysięcy dolarów i być może trafi ona do jednego z instytutów badawczych.

#7. Prezydent Francji urządził sobie sesję zdjęciową z półnagimi kryminalistami

l_17223859bec4ea17.jpg

Co ten Macron, to my nawet nie… Prezydent Francji pojechał z wizytą na jedną z karaibskich wysp zniszczonych przez huragan. Podczas pobytu na Karaibach Marcon rozmawiał z miejscowymi i pozował do zdjęć. Oburzenie wielu komentatorów wywołała fotografia prezydenta Francji, na której pozuje on razem z rozebranym do pasa młodym człowiekiem pokazującym faka oraz byłym skazańcem. Przeciwniczka Macrona w ostatnich wyborach prezydenckich Marie Le Pen nie kryła swojego oburzenia postawą prezydenta, ale Macron nie miał zamiaru przepraszać, tłumacząc, że „republika kocha wszystkie swoje dzieci, niezależnie od popełnianych przez nie głupot”.

#8. Gdynia pokazała plan przebudowy jednego ze skrzyżowań, a na nim auto zaparkowane na ścieżce dla rowerów i samochód jadący pod prąd

l_17223863ef129b18.jpg

Trzeba przyznać, że w Gdyni przykładają dużą wagę do zachowania realizmu w planowanych projektach. Miasto pokazało projekt przebudowy ulic przy skrzyżowaniu Małokackiej, Wielkokackiej, Chwarznieńskiej i Rolniczej i dopilnowało, by wizualizacja nie odbiegała zanadto od gdyńskich realiów. Ambitni mogą przerwać czytanie w tym miejscu i sami spróbować zgadnąć, gdzie samochód jedzie pod prąd, a gdzie zaparkowano auto na chodniku. Dla niecierpliwych wyjaśnienie, że chodzi o środek skrzyżowania i szare auto oraz strefę na południe od widocznego w prawym górnym rogu budynku i czarne auto zaparkowane częściowo na ścieżce dla rowerów, a częściowo na przejściu dla pieszych.

#9. Były zabójca mafii pozywa telewizję za to, że zdradziła jego przeszłość i naraziła na szwank jego kontakty z córką

l_1722387f9d1e6e59.jpg

Pasquale Di Filippo zamierza wytoczyć proces włoskiej telewizji RAI w związku z dokumentalną serią, której twórcy przedstawili przeszłość Di Filippo. Byłemu cynglowi mafii przypisano co najmniej 20 zabójstw i tortury na zlecenie. Dokument obejrzała 14-letnia córka mężczyzny i zrobiła ojcu awanturę, nie mogąc uwierzyć w to, co zobaczyła, i obraziła się na ojca. Najprawdopodobniej na nic zdałyby się zapewnienia, że oficjalnie mężczyzna zabił tylko 4 osoby, a dzięki współpracy z policją odsiedział 10 lat w więzieniu i objęto go programem ochrony świadków. Natomiast gdy rodziła się jego córka, to do mafii już nie należał. Te niewdzięczne nastolatki…

#10. Sąd ukarał lekarzy za niewyraźne pismo

l_1722388b7b6a62510.jpg

Pewne rzeczy na świecie są uniwersalne, różnią się tylko stopniem wiary, którą można dawać o dane zjawisko. O ile nietrudno zrozumieć światową pogardę dla polityków, tak jedną z tajemnic wszechświata pozostanie chyba powód, dla którego lekarze piszą niewyraźnie. Sąd w Allahabadzie nie wnika w takie rzeczy i po prostu ukarał grzywną w wysokości 5 tysięcy rupii (ok. 250 zł) trzech lekarzy, którzy dostarczyli niewyraźne notatki w jednej ze spraw. Sąd tłumaczył, że lekarze powinni dostarczyć dokumenty, które da się odczytać, bo inaczej są bezużyteczne. Lekarze natomiast tłumaczą, że nie mogą pisać wyraźnie z powodu natłoku obowiązków.

#11. Sąd oczyścił kota z zarzutu nabicia wysokiego rachunku za prąd

l_172238918ed586711.jpg

Właściciele kota poszli do sądu po otrzymaniu rachunku z elektrowni i tłumaczyli, że to ich kot ponosi winę za zwiększone zużycie prądu. Futrzak miał bowiem, wedle słów swoich właścicieli, łazić po strychu, gdzie znajdował się licznik prądu, i zerwać z niego plombę. Sąd nie dał wiary temu tłumaczeniu, powołując się na ekspertyzę pracowników elektrowni, którzy twierdzili, że kot nie byłby w stanie zerwać plomby, nawet gdyby się na niej zawiesił. Rodzina otrzymała więc nakaz zapłaty kosztów sądowych i rachunku za prąd o łącznej wysokości ponad 80 tysięcy rubli (prawie 5 tys. złotych).

#12. Dziewczynka znalazła liczący 1500 lat miecz

l_172239098fa131a12.jpg

Saga Vanecek pływała latem w jeziorze Vidöstern na południu Szwecji, gdy pod stopami wyczuła jakiś kształt. 8-latka wydobyła przedmiot z jeziora i pokazała go ojcu. Ten myślał, że Saga znalazła dość niezwykły patyk, ale mimo to ojciec pokazał go swojemu znajomemu, który natychmiast zauważył, że znaleziony przedmiot bardziej przypomina miecz niż gałąź. Miał rację, ponieważ eksperci z jednego z muzeów, którym przekazano miecz do analizy, ocenili jego wiek na nawet 1500 lat. W miejscu odkrycia miecza zlecono dalsze prace archeologiczne, w trakcie których znaleziono między innymi pochodzącą z III wieku broszkę.

#13. Władze jednego z miast wykluczyły udział Szatana przy tworzeniu otworu w ziemi, z którego buchał ogień

l_1722391345fcb2d13.jpg

17 września 2018 roku w miejscowości Midway w amerykańskim stanie Arkansas z jednego z otworów w ziemi buchnęły płomienie na wysokość 4 metrów, a ogień wydobywał się z niego przez kolejne 40 minut. Miejscowe władze uspokoiły lokalnych mieszkańców i wyjaśniły, że ogień nie był sprawką Szatana, ale jednocześnie zaznaczyły, że na chwilę obecną nie da się wyjaśnić pochodzenia płomieni, bo ani próbki gleby z miejsca zdarzenia nie zawierają żadnych istotnych informacji, ani miejscowi strażacy nie potrafią znaleźć racjonalnej przyczyny. Czyli nie wszystko stracone…

#14. Właściciel luksusowych wycieczkowców dokona zwrotu pieniędzy za bilety uczestnikom rejsu po tym, jak ponad 1000 mężczyzn urządziło sobie wielką imprezę na pokładzie statku rejsowego

l_172239200ad478f14.jpg

Pasażerowie statku Voyager of the Seas płynącego w rejs z Sydney nie będą miło wspominać swojej wycieczki. Statek został bowiem przejęty przez 1300 Hindusów, pracowników jednej z firm tytoniowych, którzy zrobili sobie wielką imprezę na jego pokładzie. Według relacji świadków mężczyźni zachowywali się bardzo głośno, nie zważali na innych uczestników rejsu, w tym rodziny z dziećmi, i wynajęli półnagie tancerki do towarzystwa, mieli ponadto zastraszać innych pasażerów i filmować młode dziewczęta. Organizator wycieczki, firma Royal Caribbean International, zobowiązał się do zwrotu kosztu biletów oburzonym pasażerom.

#15. Rowerowy szeryf postanowił samemu przywrócić porządek na drodze

l_1722393f457efdf15.jpg

Sam England jechał samochodem razem ze swoją rodziną, gdy na drodze w pobliżu walijskiej miejscowości Swansea spotkał dwójkę rowerzystów. 40-latek wyprzedził obu, co nie spodobało się jednemu z nich. Rowerzysta dogonił Englanda i zajechał mu drogę, nie pozwalając wyprzedzić się ponownie. Rowerzysta jechał zygzakiem po jezdni, machał rękami w kierunku Englanda, a chodziło mu najprawdopodobniej o to, że mężczyzna przekraczał dopuszczalną na tym odcinku prędkość 20 mil. W międzyczasie całe zajście nagrywała żona kierowcy, nagranie zaś przekazano policji, która jednak stwierdziła, że nie może ścigać rowerzysty, bo go nie rozpoznaje.

W poprzednim odcinku pisaliśmy zaś o pani, która zamówiła pizzę wegańską i dostała... no właśnie, to trzeba zobaczyć.

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15

Oglądany: 138126x | Komentarzy: 317 | Okejek: 361 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą